mama_grzesia
13.11.08, 15:32
Witam, jestem nowa na tym forum, chociaz sledze to, co sie na nim dzieje juz od jakiegos czasu. Dzisiaj postanowilam napisac, bo nie wiem, co mam zrobic.
Moj czteroletni syn, Grzesiek, pobil dzisiaj kolege w przedszkolu

. Nie wiem dlaczego, nie chce mi powiedziec, pani w przedszkolu tez nie wie, o co poszlo. Grzes jest zywym dzieckiem, ale nigdy wczesniej nie byl agresywny. Zawsze go z mezem uczylismy, ze nie wolno bic nikogo.
Nie bardzo wiem, jak zareagowac na jego zachowanie

. Poki co, czekam na meza, az wroci z pracy (jeszcze nic nie wie). Koledze nic sie nie stalo, ale bardzo mnie ta sytuacja wytracila z rownowagi.
Mam nadzieje, ze moze Forumowicze mi cos doradza.