Dodaj do ulubionych

11 latek- problem z koncentracja? niska samoocena?

14.11.08, 18:21
Moj 11 letni syn jest bardzo trudnym w wychowaniu dzieckiem.
Nie wiem, czy dzieci rodza sie juz z pewnymi cechami, czy nabywaja
ich w domu rodzinnym???
Zaczal mowic w wieku 4 lat. Lekarze mowili, ze jak rozumie co sie
do niego mowi i reaguje to jest wszystko w porzadku. Dzisiaj nie
zgadzam sie z ta opinia. Jako male dziecko, gdy probowalam czytac
mu bajki to wyrywal mi je z rak i wyrzucal.
Nie lubi uczyc sie. Zastanawiam sie co jest powodem slabych wynikow
w nauce, czy niechec do nauki czy nauka nie przychodzi mu latwo.
Nauczyciele zastanawiaja sie nad tym samym dodaja do tego jeszcze
problem koncentracji i niska samoocene, dlatego tez skierowano nas
do psychologa. A co ciekawsze "diagnoza" zostala wystawiona dopiero
w piatej klasie. Zastanawiam sie wiec czy nie zauwazonoby problemu
z koncentracja u dziecka przez tyle lat???
Poprzedni nauczyciele wspominali na wywiadowkach, ze "nie uwaza na
lekcjach, bawi sie, rozmawia, nie wykonuje polecen".
Czy jest to problem z koncentracja, czy tez po prostu chlopiec nie
lubi sie uczyc lub nie chce sie uczyc, a moze to raczej problem
dyscypliny???
Zastanawiam sie skad biora sie takie problemy? Mam takze 15 letnia
corke ktora jest wspanialym dzieckem, uczy sie bardzo dobrze tylko
czasem nie docenia sama siebie. Jest daleka od problemu buntu
dojrzewania... Wspaniale potrafi dobrac sobie towarzystwo i
dostrzega prawdziwe wartosci wewnetrzne u swoich kolezanek.
Rozmawiamyz przyjemnoscia na wszystkie tematy.
Syn natomiast wydaje sie byc zupelnie inny in corka.
Zaczyna sie juz troche buntowac. Oklamuje mnie, kombinuje. Nie
chce wykonywac swoich obowiazkow. Koledzy zaczynaja byc dla niego
wiekszym autorytetem niz rodzice, a co gorsze nie odpowiedni
koledzy. Zauwazylam, ze jest bardzo zamkniety w sobie,nie lubi
rozmawiac, a wiec nie sposob jest dowiedziec sie co "go gryzie".
Czasem wydaje mi sie, ze wpadl w jakas depresje. Ma problemy z
nawiazywaniem kontaktow z rowiesnikami i nie tylko, jest bardzo
malomowny i niesmialy. Jest bardzo wrazliwy na krytyke lub zarty
rowiesnikow. Czesto mowi, ze dzieci w szkole go nie lubia. Ma kilku
kolegow, ale mowi ze oni nie sa prawdziwymi przyjaciolmi, bo sie na
nich wiele razy zawiodl.
Moje kary i nagrody nie skutkuja. Dzieciak jest bardzo zdolny, bo w
dziedzinie fizyki i muzyki zadziwia nauczycieli a z innymi
przedmiotami ma problemy. Jego pismo jest bardzo nieczytelne,nie
przywiazuje uwagi do gramatyki i ortografii (gdy sprawdzilam mu
wypracowanie i kazalam przepisac na czysto, przepisal dalej z
bledami - spieszyl sie, bo chcial isc na zewnatrz bawic sie z
kolegami.
Ogromnie mnie te jego problemy obciazaja, bo czuje, ze jako matka
powinnam mu pomoc a nie wiem jak. Wszystkie moje wyprobowane metody
(na corce) zawodza. Co robic? Z niecierpliwoscia czekam na wizyte
u psychologa. Napiszcie co radzicie i czego powinnam spodziewac sie
i oczekiwac u psychologa.
Postanowilam spedzac wiecej czasu pomagajac mu w nauce a nawet wziac
korepetytorow podciagnac jego oceny i nauczyc go systematycznosci.
Czy to wszystko pomoze, gdy dziecko nie lubi sie uczyc. Przeciez to
on musi tego chcec a nie ja. Jak to zrobic aby polubil nauke i
zrozumial, ze to dla jego wlasnego dobra. Nie moge dopuscic aby
dziecko "zmarnowalo sie".
Obserwuj wątek
    • kajakarka12 Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 07.04.14, 13:39
      Witam - mineło troche czasu i dlatego mam pytanie czy poniższe problemy udało się rozwiązać? Mam bardzo podobne problemy z synem i byłabym wdzięczna za wszelkie wskazówki odnośnie postępowania w takich przypadkach
      Pozdrawiam
      Anna
    • jesseno Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 07.06.15, 16:10
      Szanowna pani, a czy to nie dysleksja? Jeśli tak, to współczuję małemu, że tyle czasu pozostaje bez pomocy i nic dziwnego, że się buntuje. Sam, bez pomocy rodziców i nauczycieli sobie z nauką nie poradzi.
      • ewis Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 15.07.15, 22:27
        to jest stary wątek...
    • renatytata Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 10.08.15, 13:54
      stary czy nie stary, rozwiazanie nie zostalo podane, a ja chetnie poczytam. moja corka lat 12 moze nie ma az takich problemów, ale zauwazyłam niechęć do nauki w przypadku przedmiotow takich jak historia, polski. mozliwe ze wynika to z dysleksji, bedziemy badac w przyszlym roku. bardzo jestem ciekawa, czy i jak udalo sie ciocia111 problem rozwiazac, zwlaszcza, ze cora idzie za rok do gimnazjum i zwyczajnie sie martwie.
      • renatytata Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 10.08.15, 13:55
        *ciekawy, ach te podstępne literówki smile
        • prywgim5 Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 13.08.15, 14:13
          Dziecko w tym wieku wchodzi już w okres dojrzewania, ma własne zdanie, zainteresowania i poglądy. Często wchodzi już w fazę buntu, która jest naturalna a z którą rodzicom często trudno jest się pogodzić. Niezależnie od tego do jakiego typu gimnazjum dziecko pójdzie, warto pozwolić mu rozwijać swoje pasje i zainteresowania - to na pewno zaprocentuje w przyszłości. Jeżeli zaś chodzi o wybór szkoły - u nas w Prywatnym Gimnazjum nr 5 w Krakowie zwracamy uwagę na wiele rzeczy - oferujemy szeroką gamę zajęć dodatkowych dla uczniów, ale też kompleksową opiekę pedagogiczno-psychologiczną, która często jest niesłusznie w szkołach bagatelizowana. Jedna wizyta, zwłaszcza, jeśli placówka nie ma indywidualnego podejścia do ucznia, niewiele pomoże.
          • renatytata Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 14.08.15, 09:58
            Niby prawda, ale czy komukolwiek pomógł kiedyś szkolny pedagog? Moi znajomi mają starsze dzieci, które już obowiązkową edukację pokończyły, a miały spore problemy ze sobą - pedagog szkolny był ostatnią osobą, z którą chciały rozmawiać.
            • prywgim5 Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 17.08.15, 11:11
              To prawda, jeśli dziecko uczęszcza do placówki, która w gruncie rzeczy jest molochem, wtedy szkolny pedagog jest postrzegany jako ?część systemu? który jest uczniowi wrogi. U nas akurat zwraca się ogromną uwagę na indywidualne traktowanie każdego z uczniów, ściśle współpracujemy też z rodzicami (chociaż przyznaję, że jest to dla nas o wiele łatwiejsze - klasy mają maksymalnie po 10 osób). Jeżeli dziecko wie, że może komuś w szkole zaufać - łatwiej jest rozwiązać jego problemy - czy to z nauką, czy z samooceną czy czymkolwiek innym. W naszej placówce mamy doświadczonego psychologa (który wykonuje pełną diagnozę ucznia), do którego nasi uczniowie chętnie się zgłaszają, jeśli tylko czują, że mają taką potrzebę.
              • renatytata Re: 11 latek- problem z koncentracja? niska samoo 21.08.15, 13:11
                hm, ciekawe co piszesz. nigdy nie spotkałem się z tym, żeby dzieciaki chętnie chodziły do psychologa, nawet jesli jest im to faktycznie potrzebne. no ale może coś się zmienia, w sumie to nawet dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka