olamad
29.11.08, 18:54
Młody wymiotuje - do tej pory 2 razy.
Od wczoraj był u opiekunki, dzisiaj go odebraliśmy w super humorze, a w
samochodzie zaczał jęczeć, potem płakać, potem histeria i na koniec mega paw.
Obrzygał siebie, fotelik, samochód, i wszystko co leżało obok niego.
W domu niby ok, a tu powtórka. znowu paw.
Humor ma przedni, dużo pije (co ja mam mu dać do picia? wody nie tknie),
domaga się jedzenia. Ki diabeł?
Opiekunka go czymś struła? Czy zwykły rotawirusik?
A co mu dać jeść, skoro jest głodny?