Dodaj do ulubionych

Znudzony 5-latek

09.12.08, 01:12
Moj synek od jaakiegos czasu nie potrafi sie bawic.To znaczy
poprostu nie interesuje go zabawa jego zabawkami.Mam wrazenie,ze one
go poprostu nudza.Zaczyna na przaklad zabawe i po kilku minutach juz
jest po wszystkim.Calymi dniami po przyjsciu z przedszkola probuje
namowic go do wspolnego rysowania,gier czy budowania z
klockow.Najchetniej ogladalby caly czas TV.Oczywiscie na to nie
pozwalam. Na dodatek po przyjsciu na swiat jego siostry zrobil sie
krzykliwy i jakis taki agresywny.Gdy jestem z nimi sama jeszcze
jakos jest, gorzej gdy do domu wraca tato.Wtedy Maly juz nie slucha
nikogo.Lata jak opetany po mieszkaniu.Nie slucha prosb,nie potrafi
skupic sie na niczym.Jest krzykliwy i agresywny. Gdy zbliza sie do
malej z calej sily potrafi dusic ja za reke lub "caluje" mimo jej
placzu.Gdy mysli,ze nie widze przykrywajej twarz reka.Choc nigdy nie
wysuwam praw malej na pierwsze miejsce jest okropnie zazdrosny.Nie
ukrywam,ze ta sytuacja troche mnie meczy.
Obserwuj wątek
    • tere-sa22 Re: Znudzony 5-latek 12.12.08, 09:48
      Zachowanie Twojego syna jest próbą zwrócenia Waszej uwagi. Każde
      dziecko przeżywa okres buntu i zazdrości w związku z przybyciem
      nowego członka rodziny. To trudny okres w życiu rodziny. Nie można
      oczekiwać że synek bedzie grzecznie bawił się swoimi zabawkami, po
      to byś Ty mogła spokojnie zajmować się córeczką. On czuje się
      odtrącony i zazdrosny, Ty pewnie zmęcza i poddenerwowanaa co robi
      tata? Jeśli dziecko szaleje na widok ojca to chce by on zwrócił na
      niego uwagę. Może trzeba brać go na ręce i mocno przytulać( i to
      zaraz po wejściu do mieszkania), może trzeba jeść obiad trzymając
      synka na kolanach, dużo rozmawiać i pświęcać czasu. On wyraźnie
      sygnalizuje, że brakuje mu zainteresowania ze strony ojca.
      Myślę że dzicko nie jest znudzone, zastanów się gdybyś Ty miała
      wielki prtoblem, potrafiłabyś wykonywać spokojnie swoje
      dotychczasowe zajęcia. Myślę że jest zagubiony i boi się że go nie
      kochacie. Zamiast namawiąc go na rysowanie poproś go o "pomc" przy
      dziecku.Pytaj go w co ubrać dzisiaj córeczkę niech czuje się
      potrzebny i ważny. Czasem dzieciom w takich sytuacjach pomaga
      kupienie lalki - bobasa - będziecie mieć wspólne zajęcia. Myślę, że
      z czasem sytuacja sie unormuje jednak zawsze trzeba kontrolować
      swoje zachowanie aby "jednakowo" traktować wszystkie dzieci.
      • gala131 Re: Znudzony 5-latek 16.12.08, 00:05
        Dziekuje ci za odpowiedz.Wiem,ze on potrzebuje pomocy,zreszta oboje
        potrzebujemy.To co napisalas otworzylo mi oczy.On rzeczywiscie jest
        zagubiony pewnie mysli,ze go nie kochamy.Masz racje.Tata jak tata-
        calymi dniami w firmie. Czyli ten brak umiejetnosci koncentracji to
        tez znak-jest mi zle.A ja myslalam,ze to raczej wplyw
        odladaniaTV.Ostatnio maly boi sie ciemnosci,spi przy zapalonej
        lampce.To pewnie kolejny sygnal...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka