dariaa85-pl
13.12.08, 01:37
moj syn ma 2 i pol roku i nie zwraca na mnie uwagi tzn nie slucha co do niego
mowie ze reaguje na polecenia nie mowi tylko pare slow ale wypowiada je wtedy
kiedy on chce, gdy mowi mama albo tata nie sa to slowa kierowane do nas,
zauwazylam ze podczas zabawy nie odroznia ze nie wolno popychac dzieci a wrecz
przeciwnie robi to coraz czasciej , nauczyl sie tego w zlobku, wiem ze moze
byc troszke zagubiony bo mieszkamy za granica i zmieszany dwoma jezykami ale
nic na niego nie dziala ani zla mina powazny ton slowo nie wolno nawet klaps-
gdy robimy cos w tym rodzaju to on sie cieszy-mysli ze sie z nim bawimy a my
jestesmy bardzo powazni nie wiem jak mam z nim nad tym pracowac chyba brak mi
sil, entuzjazmu dziecko w ciaglym biegu a matka za nim, pomozcie jak mam
zaczac zeby bylo dobrze, prosze o rady