Mam poważny problem z córką , ma 5 lat i od pewnego czasu zaczęła się
zachowywać okropnie . wystarczy że w czymś się jej sprzeciwi ktoś zaraz lecą
wyzywiska w stylu najpierw " jesteś głupia "" a potem idzie już na ostro ,
zrywanie tapet w pokoju ,demoluje go dosłownie

Wczoraj nie pozwoliłam jej
siedzieć dłużej przed tel to słyszałam że jestem " zajeb.... starą śmierdzącą
babą itp

. Nic nie pomaga . Nie daję jej klapsów bo to moim zdaniem bez
sensu , ..Tłumaczyłam że nie mówi się tak brzydko że nie wolno bić i kopać
mamusi , potem zabierałam jej za karę zabawki , potem zrobiłam tablicę kar i
nagród gdzie za każde wyzyiska i złe zachowanie dostawała czarny kwadrat a za
dobre serduszko . I za 3 serca jest nagroda itp ... Ma 4 kwadraty narazie
Nie wiem jak mogę nad nią zapanować i jak ją nauczyć że nie zawsze będzie
miała to co ona akurat w danej chwili chce. Macie jakieś pomysły sprawdzone ?
Bo ja jestem załamana.