Dodaj do ulubionych

Witam sie i dołączam do WAs:)

18.03.09, 22:23
Coreczke urodzilam w sierpniu, a teraz druga dzidzia przyjdzie na swiat w
listopadzie, takze bede miala odstep rok i 3 miesiace.
Obserwuj wątek
    • manuelka82 Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 19.03.09, 10:17
      cześć!
      widzę ze roznicę wieku miedzy dzieciaczkami bedziesz miala taką jak ja smile U mnie
      synek jest starszy od corci o rok, 3 miesiące i 2 tygodnie
      • iwonka79-1979 Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 19.03.09, 13:57
        czesc u nas to rok bez trzech dni. Natala skonczy 8 miesięcy 28 marca, a
        Agnieszka 31 marca skończy 20 miesięcy. pozdrawiam, ps. jakoś na tym forum tak
        cicho i mało postów przybywa, ale może mi się wydaję??? bo ja sama nowa...
    • happybogna Witam 19.03.09, 15:24
      U mnie różnica 1 rok 6 miesięcy. Mam dwie córki. Młodszą rodziłam też w listopadzie, bardzo się bałam
      jak to będzie zimą, ale okazało się, że zimy tego roku wcale nie było i nie musiałm się przedzierać przez
      zaspy z dwoma szkrabami.
      A na forum rzeczywiście cicho, ale mozna by to jakoś rozkręcić.
      Powodzenia

      Małgosia 30.06.2006
      Marta 22.11.2007
    • anku26 Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 10.08.09, 19:58
      Witam mam ten sam problem którego bardzo się obawiam urodziłam synka w styczniu a nastepna dzidzia urodzi sie mysle marzec kwiecien załamałam się smile
      • variaa Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 10.08.09, 20:33
        Witaj! Chyba ja pełnię dyżur, a reszta mam na wakacjach wink
        Marzec-kwiecień... mmm piękny czas na urodzenie dzidziusia smile
        Muszę się przyznać, że na ostatnie 2 miesiące ciąży umówiłam babkę z
        sąsiedztwa na 2 godziny popołudniu, była to zima i nie miałam już
        kompletnie siły na drugi spacer z córką. Zostawiła nas przed porodem
        i potem dopiero po kilku miesiącach wymiękłam i znalazłam opiekunkę,
        jak mały już mógł wytrzymać spacer bez cycka smile właśnie na regularne
        spacery z moją dwójeczką. Składam hołd wszystkim mamom które dały i
        dają radę same, bo to ani się wyspać nie da, ani nic zrobić w domu,
        chyba że ktoś może wystawić dzieci do ogródka. Na początku są też
        straszne emocje, bo ten starszy maluch nie rozumie, że Ktoś ciągle
        zajmuje mamy ręce. Ale teraz... jest tak słodko, jak dzieci się
        witają po obudzeniu jakby się 100 lat nie widziały, wszystko po sobie
        naśladują i ogólnie jest bardzo wesoło.
        • akooo Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 11.08.09, 14:29
          Ja mam starszą córkę z sierpnia 2007. Młodszą z listopada 2009smile)))
          Jestem o rok do przodusmile
          Powodzenia!!!
          • zaneta09 Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 12.08.09, 10:27
            Anku26,

            Glowa do gory.I Ty dasz sobie rade jak i my mamy na tym
            forum...poradzilysmy sobie.

            U mnie roznica jest 13,5 miesiaca.
            To drugie nie bylo planowane w tak szybkim czasie...hahaha
            Tym bardziej ze Sandy starsza to wczesniak.....
            A na domiar tego Michael to tez wszesniak 34 tyd.
            Mieszkam za granica wiec nie malam nikogo do pomocy...

            Dom, praca,dzieci rok po roku i wczesniaczki....
            Nie bylo latwo,byly ciezkie momenty....

            Lecz dzis mam dwa zdrowe, kochane dzieciaki, ktore maja juz 7 i 6
            lat.
            Wszystko sie dobrze ulozylo...
            Mam dobra prace, dom,kochanego meza...
            Ty tez dasz sobie rade choc na pewno nie bedzie latwo...
            Glowa do gory, probuj dobrze planowac i staraj sie o odrobinke czasu
            dla siebie...
            Pozdrawiam cieplutko,
            Mama z doswiadczeniami...
            Zaneta
            • takakia Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 24.08.09, 21:33
              witam- ja mam dzieciaki z roznica 14,5 miesiaca. Gosia ma teraz 4 miesiace.
              faktycznie jest ciezko momentami. mieszkamy tez za granica i sami sobie musimy
              radzic. i gorzej czy lepiej ale sobie radzimy. duzo bardzo mi maz pomaga. on
              jest z tych facetow co i zmienia pieluche,wykapia, pojda na spacerek i nakarmia
              jesli akurat do tego sie lekko przymusi ("ja ich nie potrafie nakarmic"
              "potrafisz potrafisz-karm") na poczatku tez bylam przerazona jak to bedzie i
              wszyscy mowili - Ty sobie poradzisz, co ty zrobisz itd. a to jest taka sytuacja
              ze nie mozna sobie nie poradzic. od pozcatku sobie mowilam - no przeciez nie
              stane na srodku pokoju i nie powiem "nie da sie". najgorsze sa momenty jak becza
              oboje naraz. szybka ocena sytuacji i pomaga sie najpierw temu ktore ma gorzej.
              druga ciaza byla nie planowana - absolutna wpadka. zalamka itd. a teraz uwazam
              ze stalo sie najlepiej jak moglo.
    • emma_me Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 02.03.10, 09:37
      witam u nas też równica 15 miesięcy.
    • maks_olo 11,5msca różnicy...:) 03.03.10, 20:16
      witam,
      mam dwóch synków i wiem, że najtrudniejsze już za nami wink
      pierwsze pół roku,to była tragedia, ale teraz nic tylko Bogu dziękować wink
      pozdrawiam
      PS. często tu zaglądam, ale cisza straszna....
      • aureola1980 Re: 11,5msca różnicy...:) 12.03.10, 14:43
        Witam
        i ja się przyłącze. W maju rodzę drugie dziecko, pierwsze będzie miało 16
        miesięcy smile Ciąża planowana!! Wiem, że na początku będzie ciężko ale mam
        nadzieję że poradzę sobiesmile
        • maks_olo Re: 11,5msca różnicy...:) 15.03.10, 20:29
          witam!!!
          na pewno sobie poradzisz, ale musisz być świadoma, że będą ciężkie chwile.... smile
          • nusia-1234 12 miesiecy różnicy...:) 05.05.10, 11:46
            starsza córcia o która starałam się 3 lata ma obecnie 5 miesiecy, w 1 urodziny
            ma narodzic sie drugie , nie potrafie sie z tym pogodzic, jakim cudem od razu
            teraz zaszłam w ciąze, gdy z Kinga starałam sie tyle lat. to niesprawiedliwe,
            najbardziej boje sie tego jak dam sobie rade z 8 miesieczną Kinga bedąc na
            "ostatnich nogach" z drugim dzieckiem
            • maks_olo Re: 12 miesiecy różnicy...:) 05.05.10, 15:42
              nusia-1234 napisała:

              > starsza córcia o która starałam się 3 lata ma obecnie 5 miesiecy, w 1 urodziny
              > ma narodzic sie drugie , nie potrafie sie z tym pogodzic, jakim cudem od razu
              > teraz zaszłam w ciąze, gdy z Kinga starałam sie tyle lat. to niesprawiedliwe,
              > najbardziej boje sie tego jak dam sobie rade z 8 miesieczną Kinga bedąc na
              > "ostatnich nogach" z drugim dzieckiem

              witam smile
              dlaczego piszesz, że nie potrafisz się z tym pogodzić? że to niesprawiedliwe?
              domyślam się, że to dla Ciebie szok - ja również go przeżyłam, ale już czas
              nauczyć się żyć z tą myślą i cieszyć się nią wink
              ja również ostatnie miesiące wspominam ciężko - brzuch i niemowlę na rękach, ale
              udało się wink
              posiadanie dzieci z małą różnicą wieku ma wiele zalet i czas zacząć w nie wierzyć smile

              ostatnio po obserwacji koleżanek cieszę się, że mam dzieciaczki z roczną
              różnicą. Dlaczego? Bo:
              - jedna koleżanka ma już córcię, która chodzi do szkoły, a teraz urodzi chłopca.
              I znowu nieprzespane noce (dla mnie katorga), znowu problemy niemowlęce, znowu
              uczenie się maleństwa, znowu pieluchy, ulewanie,kolki itp
              - inna koleżanka będzie miała 2,5 roku różnicy - tej to już w ogóle nie
              zazdroszczę... takie dziecko 2,5 roczne bywa o wiele bardziej zazdrosne niż
              roczniak, jest bardziej absorbujące, baaaardzo różni się od niemowlaka, gdzie w
              przypadku dzieci rok po roku - nie ma takiej różnicy
              OK - starsze można posłać do przedszkola, ale ja np nie jestem za posyłaniem
              dzieci tak małych do przedszkola...

              powiem szczerze, że bywa bardzo ciężko. pierwsze pół roku, to w ogóle miałam
              wycięte z życiorysu, ale teraz będzie już tylko lepiej... smile

              mogłabym napisać jeszcze wiele, ale poczekam na Twoją odpowiedź wink
              i jeszcze jedno - nie przejmuj się tak - stało się i już... wink
              • de-m Re: 12 miesiecy różnicy...:) 05.05.10, 17:51
                Witam u mnie jest niecały rok różnicy młodszy ma 10 m-cy i na razie jest spokojnym dzieckiem w odróżnieniu od starszej i czasami jest ciężko, pojawiają się co jakiś czas nowe obawy,najpierw jak sobie poradzić z dwójką,kąpanie,karmienie,spacery,czy starsze nie będzie zazdrosne ja bardzo się bałam okresu na którym teraz jestem kiedy młodszy jest coraz bardziej mobilny chce chodzić i dajemy sobie radę a czas leci naprawdę szybko,ja od początku starałam się uczyć dzieci samodzielności żeby umiały się same zabawić,i nie siedziały mi na rękach,dasz sobie radę innego wyjścia nie masz smile
              • nusia-1234 Re: 12 miesiecy różnicy...:) 17.05.10, 20:51
                maks_olo dzieki za pocieszenie, teraz jak juz widzialam moją kruszynke na usg to
                nawet sie ciesze i denerwuje sie bo lekarz stwierdzil ze troche mala jak na swój
                "wiek" ale wierze ze jak juz jest to bedzie dobrze, chyba najbardziej boje sie
                opini znajomych bo nikt nie ma dwojki dzieci zwlaszcza w tak krótkim czasie. ale
                kingusia to jak na razie kochane dziecko i mam nadzieje ze tak bedzie nadal i
                ze drugie malenstwo weznie z niej przykad . wymysliliśmy z męzem ze dopoki bede
                miala macierzynski to zatrudnimy nianię do pomocy, jakos to bedzie a bedzie
                dobrzesmile
                • maks_olo Re: 12 miesiecy różnicy...:) 18.05.10, 08:35
                  nusia-1234 napisała:

                  > maks_olo dzieki za pocieszenie, teraz jak juz widzialam moją kruszynke na usg t
                  > o
                  > nawet sie ciesze i denerwuje sie bo lekarz stwierdzil ze troche mala jak na swó
                  > j
                  > "wiek" ale wierze ze jak juz jest to bedzie dobrze, chyba najbardziej boje sie
                  > opini znajomych bo nikt nie ma dwojki dzieci zwlaszcza w tak krótkim czasie. al
                  > e
                  > kingusia to jak na razie kochane dziecko i mam nadzieje ze tak bedzie nadal i
                  > ze drugie malenstwo weznie z niej przykad . wymysliliśmy z męzem ze dopoki bede
                  > miala macierzynski to zatrudnimy nianię do pomocy, jakos to bedzie a bedzie
                  > dobrzesmile

                  niusia-1234 nie przejmuj się opinią znajomych!!! przecież to Twoje życie, a
                  uwierz mi, że wielu z nich będzie Wam zazdrościć... wink

                  dzieciaczki zmieniają się z tygodnia na tydzień i pewnie jeszcze nie raz
                  dostaniesz w kość, ale każdy uśmiech dziecka i to jak będą się tulić do Was -
                  wszystko Wam wynagrodzi smile

                  a z doświadczenia wiem, że jak pierwsze dziecko anioł, to drugie daje popalić wink
                  ale dasz radę!!!! smile

                  jeśli nie masz nikogo do pomocy, a stać Was na nianię, to czemu nie smile zawsze
                  weźmie starsze na spacer, czy będą się razem bawić, a Ty poświęcisz czas
                  Maluszkowi smile

                  a Dzidziuś na pewno jeszcze urośnie - 3mam kciuki smile
    • evela1982 tez się dołaczam:) 12.05.10, 17:10
      U mnie róznica jest niecały rok( bez 7 dni). Pierwszego synka-
      Patryka urodziłam 18.05.2007, a Mateuszka 11. 05. 2008 smile
      • maks_olo Re: tez się dołaczam:) 12.05.10, 20:22
        evela1982 napisała:

        > U mnie róznica jest niecały rok( bez 7 dni). Pierwszego synka-
        > Patryka urodziłam 18.05.2007, a Mateuszka 11. 05. 2008 smile

        witaj evela1982 smile
        już się nie mogę doczekać, aż moi chłopcy będą w wieku Twoich wink
        • polikalia Re: tez się dołaczam:) 14.05.10, 13:06
          Witajcie,
          u nas różnica niecały rok,już wyszliśmy na prostą,najtrudniejsze są
          początki ,wiadomo smile
    • adx68 Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 24.05.10, 12:09
      Witam się serdecznie. Brunek urodził się w sierpniu 2009 i w październiku będzie
      miał rodzeństwo - jeszcze nie wiadomo czy braciszek czy siostrzyczka ale ja dla
      odmiany wolałabym córeczkę smile Zastanawia mnie czy takie maluchy - u nas różnica
      będzie rok i dwa miesiące - są już tak bardzo zazdrosne czy jakoś tak to
      spontanicznie idzie? smile
      • maks_olo Re: Witam sie i dołączam do WAs:) 24.05.10, 13:34
        adx68 napisała:

        > Witam się serdecznie. Brunek urodził się w sierpniu 2009 i w październiku będzi
        > e
        > miał rodzeństwo - jeszcze nie wiadomo czy braciszek czy siostrzyczka ale ja dla
        > odmiany wolałabym córeczkę smile Zastanawia mnie czy takie maluchy - u nas różnica
        > będzie rok i dwa miesiące - są już tak bardzo zazdrosne czy jakoś tak to
        > spontanicznie idzie? smile

        WITAJ smile

        gratulacje wink
        u nas niecały rok różnicy - zazdrości żadnej do dziś... teraz już walczą o
        zabawki, ale nie ma bicia itp

        też chciałam mieć parkę, ale teraz z perspektywy czasu widzę, że lepiej jak są
        tej samej płci wink

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka