gemelas
20.04.09, 14:26
Jedna z moich corek 3,5 latka jest bardzo otwarta
dziewczynka.Chodzi do przedszkola i ma tam wiele kolezanek,miedzy
innymi Sare i Paole.Gdy sie spotyka z kazda osobno,bawia sie bardzo
ladnie,ale gdy sie spotykaja w trojke,Sara i Paola
uciekaja,dokuczaja mojej corce,nie chca sie z nia bawic.Jedna
buntuje druga przeciwko mojej.Mnie to boli,bo nie wiem jak ragowac
na taka sytuacje.Czesto mi mowi corka"MAMO ONE NIE CHCA SIE ZE MNA
BAWIC.Jest mi jej zal,bo traktuja ja jak piate kolo u woza.Czy mam
tym sie nie przejmowac,sa przeciez dziecmi,czy powinnam cos zrobic?