meduza_79
23.05.09, 08:54
przytulcie mnie, bo psyche mi wysiada dziś. franek jest już duży
facet. Daje mu dwa albo trzy inne posiłki dziennie ale tak ogólnie
jeszcze karmię go piersią. I tak w ogóle jest ok, ale dziś a
właściwie wczoraj tak mi przyszedł dół. Bo nie mogę normalnie wyjść
z domu sama. Zawsze mam wrażenie że jest pod górkę. Zostawić mu
żarcie, w porządku, ale już sprawdziłam, że jak dam mu z butelki
mleko, i nie karmię dłużej niż pół dnia, to potem mam ogromne
problemy z karmieniem, brakuje mi mleka, tak jakby cycki dostały
komunikat że już na stałe będzie mniejsze zapotrzebowanie a nie
tylko jeden dzień. A już bym tak chętnie połąziła gdzieś po mieście,
spotkała się ze znajomymi bez presji czasu. Ech, przytulcie dobre
kobity, bo tego potrzebuje żeby przetrwac jeszcze tych kilka/naście
tygodni.
Ale pochwale się, bo wczoraj mój syn sam usiadł. I się cieszę. I mam
doła jednocześnie... Dziwne...