fancia 29.03.04, 22:27 To o metodzie Glenna Domana. Po przeczytaniu zrobiłam wieeeelkie oczy i ....zaczynam tworzyć plansze. Zachęcam Was do przeczytania!!! www.nauka.2p.pl/czytanie/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kajami1 Re: CZYTAJĄCE NIEMOWLAKI ??? 30.03.04, 13:32 Dobre! Znam tą metodę od znajomych, których 9 letnia córeczka ma porażenie mózgowe. Opowiadali mi ale jakoś nie przekonali ale teraz chyba spróbuję. Na pewno nie zaszkodzi. Pozdrawiam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kulju Polecam strone: 31.03.04, 15:04 www.iahp.org/well/articles/why_teach_baby_read.html jak rowniez: www.internationalparentingassociation.orgPozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastep Re: Polecam strone: 01.04.04, 08:41 kulju napisała: href="www.internationalparentingassociation.orgPozdrawiam, Trzeba to pozdrawiam na koncu wyciac... Odpowiedz Link Zgłoś
silije.amj Re: CZYTAJĄCE NIEMOWLAKI ??? 31.03.04, 21:41 Proszę o przestrzeganie zasad forum i nieużywanie dużych liter w tytułach Odpowiedz Link Zgłoś
buka222 plusy i minusy metody 20.04.04, 23:51 plusy są oczywiste - faktycznie mozna nauczyc czytania nawet trzylatka, co zapewnia znakomity spokój w domu bo dzieci, zwlaszcza małe jeśli umieją czytać to bardzo to lubią a poza tym jakie to otwiera możliwości jeśli chodzi o granie na komputerze bez wołania mamy co 5 min. ) Ale jedna uwaga - metoda Domana uczy rozpoznawać wyraz po jego "ogólnym" wyglądzie bez konieczności odczytania poszczególnych literek . Tak samo jeśli chodzi o całe konstrukcje zdaniowe. Młody mózg uczy się wyłapywać znaczenia niejako "z kontekstu", nie przywiązując wagi do takich szczegółow jak w którą strone dokładnie jest skierowany brzuszek czy ogonek literki. U części dzieciaków jest to bardzo prosta droga do dyzleksji, dlatego tez po kilkunastu latach np. w Wielkiej Brytanii entuzjazm dla tej metody obecnie maleje i w szkołach znów dominuje stara dobra metoda "literkowa". To jest jedyna rzecz którą należy rozważyć, a tak w ogóle to super mieć czytającego maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś
buka222 plusy i minusy metody :) 20.04.04, 23:54 dysleksji oczywiście, sorry. mnie też uczyli czytać bardzo wcześnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
abs555 Re: plusy i minusy metody :) 22.04.04, 21:55 Dziwczyny nie mam czasu teraz, żeby napisać więcej , ale radzę zapoznajcie się z rewelacyjną metodą Glottodydaktyki. Moje maluchy bawią się klockami z literkami i w sposób naturalny je poznają: www.przedszkole.com.pl/Nowy%20folder/Glottodydaktyka.htm www.glottispol.gda.pl/cgibin/shop?info=d013 Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: plusy i minusy metody :) 25.04.04, 22:52 Można nauczyć czytać trzylatka. Tylko po co? Trzylatek powinien poznawać świat, a nie siedzieć nad książkami, z których w gruncie rzeczy dużo nie zrozumie (nie piszę tu o dzieciach, które są niezwykle zdolne i same nauczyły się czytać). Trzylatek powinien malować, biegać, rysować, ogladać obrazki i słuchać bajek. Wydaje mi się, ze oprócz dumy rodziców z wybitnego potomka nie ma żadnej korzyści z uczenia tak małych dzieci umiejętności, które na tym etapie nie sa im jeszcze potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś