slonko1335
31.01.11, 11:16
Syn (prawie 2,5 roku)niedawno przeszedł anginę, był prawie 2 tygodnie na antybiotyku-augmentinie konkretnie. Był po tygodniu na kontroli u lekarza wszystko było świetnie, antybiotyk miał wziąć do końca. W przedostatniej dobie antybiotyku byliśmy u laryngologa bo wypada nam wizyta kontrolna(ma nawracające wysiękowe zapalenia uszu). Zbadany, gardło ok, ucho ok, w nosie woda, leje mu się z nosa praktycznie cały czas. W ten dzień miał zaczerwienione podpuchnięte oczy, jak wracaliśmy od lekarza zaczął mi się rozkładać w oczach, zasnął w autobusie na kolanach a potem do wieczora już praktycznie nie wstawał z łóżka, gorączkował wysoko i tak przez dwa dni. Przestał gorączkować ale był mocno osłabiony, narzekał, że mu niedobrze, źle się czuje, co chwilę się pokładał, podrywał na chwilę bawił i znowu do łózka bo źle się czuje. Następne dwa dni cudowne ozdrowienie. Szalał jak zawsze, no i dzisiaj znowu, wstał rano o 7 i zaczął histeryzować, wszystko go denerwowało. Siadł do śniadania, zjadł nieco i stwierdził, że źle się czuje i chce się położyć. Zasnął o 9 śpi do teraz, nie ma temperatury.
Laryngolog kazała zrobić wymaz z nosa i gardła choć na bakterię nie wygląda no ale na wszelki wypadek bo ten katar jest nieustanny praktycznie od długiego już czasu ale musimy poczekać dwa tygodnie od augmentinu.
Co mu zrobić poza morfologią z rozmazem? wezwiemy pewnie lekarza do domu jak będzie dalej się tak zachowywać ale chciałabym mieć jakieś wyniki wcześniej.
Jego starsza siostra przedszkolaczka ma się świetnie, w domu nikt nie choruje.