kamilkam080781
19.01.12, 18:16
Witam. Mój synek ma 2, 8mscy i od około 3 tygodni drapie się po siusiaku. Oczywiście odrazu poszłam z nim do lekarza z aktualnymi badaniami moczu (są w normie) okazało się że mały miał małą nadżerkę dostał maśc, która niestety nic nie pomogła. Następnie dostał kolejną i jeszcze jedną i nic - swędzenie nie dawało mu spokoju. Każdą stosowaliśmy według zalecenia jedna ze sterydami inna z antybiotykiem. W końcu lekarz przepisał spray i on nadżerkę i zaczerwienienie wyleczył, ale nie swędzenia. Okropnie się męczy, strsznie mi go szkoda. Dodam, że pieluszkę ma zakładną tylko na noc. Dzisiaj do tego pojawiła się biegunka lekarz zalecił porobiotyk (bo nie gorączkuje) i badanie kału w kierunku bakterii. Może miałyście podobny problem, oczywiście badanie zrobimy, ale póki co nie wiem jak pomóc małemu. Nasiadówki z rumianku, Tantum Rosa i oliwki przerobione. Może powinnam zrobic jeszcze dodatkowe badanie kału w kierunku pasożytów ??? Już nie wiem co robic, co to może byc ??!!!