Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna

17.06.04, 23:42
Czy może jakieś dziecko miało w trakcie ospy również zmiany w okolicach oczek, albo w samym oku?
Jeśli tak jak sobie z nimi poradziliście?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ma_juli Re: Ospa wietrzna 17.06.04, 23:48
      Mami smile lekarz kazal w ogole nie ruszac, ale ja na powiece, miedzy rzesami
      pacialam fioletem na wodzie (!)Tyle, ze to nie byl pecherzyk, tylko plamka i w
      ogole z niej sie pecherzyk nie zrobil.
      Widze, ze ospa u Mlodego nie daje za wygrana?
      Powodzenia, nawet ospa ma swoj koniec!

      ada
    • mami7 Re: Ospa wietrzna 17.06.04, 23:55
      Już myślałąm, że zbliżamy się do jakiegoś końca z tą ospą. Niektóre zmiany zaczynają się w końcu strupaczyć.
      Ale od kilku dni mały ma solidnie czerwone, przekrwione oczko.
      Wcześniej pod oczkiem miał bąbla. Oczywiście oczka tarł nie raz.
      Przyznam szczerze, że wysiadam przy tej chorobie.
      • ma_juli Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 00:05
        Wiesz co mami? Moze Ty pokaz to oko lekarzowi? To chyba niezbyt dobrze, ze oko
        sie papra od tego wirusa, dostaniesz jakies krople czy cos. A moze zatarl
        mascia? Tak czy siak powiedzialabym o tym doktorom, niech oni decyduja. Trzymam
        za Was kciuki.
        pa
        ada
        • mami7 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 00:08
          NO włąśnie, tylko jak ja go mam w takim stanie zabrać do kolejki do okulisty?
          Pediatra umywa ręce.
          • mami7 Re: Ospa wietrzna-ma_juli 18.06.04, 00:09
            Swoją drogą, dziękuję bardzo za wsparcie wink))

            Pozdrawiam
          • ma_juli Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 00:12
            zrob inaczej - pojedz z nim na dyzur do ambulatorium, tam zejdzie do Ciebie
            okulista, albo Cie odesla na dyzur okulistyczny. Ale tez musisz wiedziec, ze z
            takim okiem przyjma Cie bez czekania, musisz powiedziec,ze cos sie stalo i
            bardzo nagle zfrobilo sie czerwone i nie wiesz co robic, a rodzicom przed
            drzwiami, ze dziecko ma ospe to i rodzice Cie przepuszcza, he, he

            ada
            • mami7 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 00:16
              Co pradwa to prawda, tylko, że młody ma dośc solidnie obsypaną główkę
              i niestety nie są to jeszcze strupki. Chyba powinno sie tę ospę przesiedzieć w domu?
              Cóż do rana poczekamy, a jutro zadziałamy w jakiś sposób.

              Pozdrawiam
              • jolach73 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 13:41
                Posłuchaj moja córcie miała tak ogromnego bąbla a potem strupka w oku że
                wyglądała jak chińczyk. Lekarz kazał zostawić ewentualnie zwykłe kropelki do
                oczu Sulfamigen chyba tak się to wymawia. Po 3 dniach zrobił się jej strupek i
                po7 dniach odpadł zostawiając ślad teraz po 2 tygodniach nie ma śladu. Niczym
                nie kropiłam to jest jednak oczko i trzeba uważać lepiej przetrzymać niż
                uszkodzić.
                Obecnie synuś 14 m-cy ma po 3 w każdym oku ale nie tykam. To mokre środowisko i
                w zasadzie najszybiej strupki opadają.
                Szkoda ciągać chore marudne dzieci po lekarzach.
                Moja rada PRZECZEKAĆ


                POZDRAWIAM
                Jola
                • mami7 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 14:16
                  Dziekuję Jolach73 wink W takim razie juz wiem, że w oczku to raczej nie ospa.
                  Dzwoniłam do okulistky na oddział dziecięcy i pani nawet nie chciała żebyśmy przyjeżdżali to pokazać i zaleciła od razu maśc przeciwwirusową do oczka. Mnie to jednak nie za bardzo przekonało. Młody nie miał żadnego bąbla, w 7 dniu choroby pojawiło sie zaczerwienienie i przekrwienie, teraz widoczna jest czerwona plamka. Chyba jednak musimy wybrać się do lekarza.

                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka