milka2004
29.06.04, 14:26
Poruszałam już ten temat w innym wątku, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi.
Proszę o kontakt wszystkich, ktorzy mieli podobny przypadek do mojego.Moja
Mala ma dysplazje wlewym bioderku-2A, w prawym-1B. Wykryto to juz w szpitalu
i do teraz (4,5 mies.) ortopeda zalecal tylko profilaktyke:zabka, lezenie na
brzuszku, itd. Niestety moja mala nie cierpi lezec na brzuszku. Prawe ma juz
1A, natomiast w lewym bioderku nie pogarsza sie, ani nie poprawia. Podobno u
dziewczynek 2A nie jest wada. Lekarz kazal dalej robic to samo co dotychczas.
My dodatkowo zakladamy malej na noc 2 pieluszki. Lekarz powiedzial, ze nie
groza jej zadne powiklania, jest to "niedorozwoj fizjologiczny". Decydujace w
takich przypadkach jest zrobione po 6 mies. zycia dziecka zdjecia RTG, z
ktorego lekarz odczyta czy mozna zostawic bioderko w spokoju czy zastosowac
jakies leczenie.
Czy ktoras z Was miala taki przypadek jak ja? Boje sie jak kazda matka czy
nie bedzie miala powiklan i czy nie wloza jej w szyne, poduszke, itp. po
skonczeniu pol roku, ktory to wiek wypadnie jej na lato....Prosze odezwijcie
sie rodzice z podobnymi przejsciami.