Dodaj do ulubionych

wirusisko oka...

09.12.13, 20:55
Witam, czy panuje teraz jakiś wirus oka ? Pytam, bo starszy Syn przyniósł ponad tydzień temu ze szkoły, najpierw czerwone, potem spuchnięte ropiejące, dostał kropelki z antybiotykiem, ale zrobił Mu się taki zator w nosie, że nic nie leciało , zatkane głęboko, nie mógł wydmuchać - a słychać było , przeszkadzało, że lekarz stwierdził, że to zapalenie zatok i dał antybiotyk.... sad.
Po kilku dniach zaczęło się u męża, na drugi dzień przeszło na ucho , które bolało i w końcu tez antybiotyk. I dziś najmłodszy ma trochę ropiejące oczko, ciężko Mu coś zakroplić bo płacze, od wczoraj gorączka, nos kompletnie zatkany, nic nie pomaga , ani inhalacje z soli, ani mucofluid, ani sinupret, dużo picia itp. Nie wiem co robić bo podejrzewam, że ta gorączka od zatkanego nosa, a jak nie przejdzie to też dostanie antybiotyk. Wirusy niby nie leczy się antybiotykami, ale tu mamy jakieś komplikacje które doprowadzają do antybiotyku....
Miał tak ktoś, jak to leczyć , może coś ktoś podpowie...
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: wirusisko oka... 09.12.13, 21:26
      obrzmienie tkanek w nosie i zatokach zlikwidują ci krople typu xylometazolin, sól i cuda wianki niestety nie bardzo.
      Gdyby mnie się to przytrafiło w Polsce pobiegłabym po oscillococillum czy jak to się pisze a od razu pyrosal, taką w sumie polopirynę dla dzieci, też usuwający obrzęk i zmniejszający gorączkę. Dawałabym to oscillococillum, rozgrzewała stopy i plecy maścią typu vaporub i robiła dziecku bardzo ciepłe kąpiele, które u mnie i córek zawsze pomagały przy ostrych przeziębieniach.
      Teraz sama czekam na dostawę oscilloccocillum z Polski, bo ostatnio zużyłam przy chorej od jakiegoś paskudnego wirusa córce, a u nas działa, tak tak, cukrowe kuleczki czynią u nas cuda.
      • maminka21 Re: wirusisko oka... 09.12.13, 21:59
        dziś widziała małego lekarz i nawet nic takiego nie proponowała, kazała w razie czego podawać krople z antybiotykiem do oka , ja nie przypuszczałam , że mały nie będzie pozwalał sobie zakraplać, to jednak nie zlikwidowałoby problemu z nosem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka