Witam, czy panuje teraz jakiś wirus oka ? Pytam, bo starszy Syn przyniósł ponad tydzień temu ze szkoły, najpierw czerwone, potem spuchnięte ropiejące, dostał kropelki z antybiotykiem, ale zrobił Mu się taki zator w nosie, że nic nie leciało , zatkane głęboko, nie mógł wydmuchać - a słychać było , przeszkadzało, że lekarz stwierdził, że to zapalenie zatok i dał antybiotyk....

.
Po kilku dniach zaczęło się u męża, na drugi dzień przeszło na ucho , które bolało i w końcu tez antybiotyk. I dziś najmłodszy ma trochę ropiejące oczko, ciężko Mu coś zakroplić bo płacze, od wczoraj gorączka, nos kompletnie zatkany, nic nie pomaga , ani inhalacje z soli, ani mucofluid, ani sinupret, dużo picia itp. Nie wiem co robić bo podejrzewam, że ta gorączka od zatkanego nosa, a jak nie przejdzie to też dostanie antybiotyk. Wirusy niby nie leczy się antybiotykami, ale tu mamy jakieś komplikacje które doprowadzają do antybiotyku....
Miał tak ktoś, jak to leczyć , może coś ktoś podpowie...