aetas
24.11.04, 11:00
Witam i zapraszam do przedstawienia swoich wyjątkowych Pociech.
Skoro zapraszam, może zacznę od siebie:
Jestem mamą siedmioletniego (juz prawie ośmio-) Karola, który jest w trakcie
diagnozowania ADHD. Może w trakcie diagnozowania to za dużo powiedziane, bo
czekamy na wizytę w Centrum Terapii Behawioralno-Poznawczej, która - choć
prywatnie - dopiero w lutym odbyć się może, takie są terminy oczekiwania na
wizytę. Jak widać, nie jest łatwo dostać się do specjalisty, czy to dlatego,
że ich zbyt mało, czy też problem ADHD ma aż taki zasięg, trudno mi to
ocenić, bo zaczynam dopiero.
Zajęliśmy się na poważnie problemem ADHD dopiero teraz, w pierwszej klasie
podstawówki, choć właściwie kłopoty były "od zawsze", począwszy od
przedszkola...
Choć byliśmy u wielu specjalistów (psycholog, drugi spycholog, trzeci
psycholog..., neurolog, pediatra, fizjoterapeuta nawet, zwykle wizyty
kończyły się konkluzją: żywy, bystry... wyrośnie...
Niestety, lata płyną, a dziecko nie wyrasta, problemy zaś mnożą się i są
coraz bardziej poważne... Miejmy nadzieję, że uda nam się sprostać temu
niełatwemu zadaniu "wyprowadzenia dziecka na ludzi" i przede wszystkim pomóc
mu, by czuło się szczęśliwym, wartościowym, człowiekiem.