08.12.04, 23:46
W ubiegły czwartek przydazyło mi sie coś czego nie życzę żadnej mamie.
Mój 1 i 9miesięcy synek stracił przytomnosć na ok 2-3 minuty miał otwarte
oczka a nie reagował na moje wołanie zaczęły sinieć mu ustka,byłam przeażona.
Wezwałam pogotowie które zabrało nas do szpitala w Dziekanowie Leśnym
tam przebadano mojego synka dokładnie i niestety nie znaleziono przyczyny
omdlenia prawdopodobnie mógł to być nagły wzrost temperatury spowodowany
zwykłą infekcją gardła jak sie okazało chociaż dziecko nie skarżyło się na
ból gardła.Nie wiem jestem w szoku obecnie wrócilismy do domu bo lekarz
wykluczyła inne choroby a ja nadal się boje.
Podobno taka utrata przytomności może zdazać sie do 5 roku życia to
straszne.Nie wiem co mam dalej robić bo zycie w takim ciagłym lęku i obawa
przed gorączka jest straszne.
CZY KOMUŚ Z PAŃSTWA PRZYDAŻYŁO SIE COS PODOBNEGO
CZEKAM NA LISTY

DZIEKI PA MAMA BARTUSIA
Obserwuj wątek
    • ania.kow Re: Omdlenie 28.01.05, 12:18
      Witam serdecznie

      Mamy 9-miesięczną córeczkę i od dwóch miesięcy mamy podobne problemy co Pani, z
      tym, że mała nam wiotczeje, ma błędne oczy a jak się do mówi to sie lekko
      uśmiecha. Reakcja nasza na taki stan zachowania Nszej córki to pobudzanie jej,
      klepanie po pupie i kierowanie główki do dołu - tylko tak możemy jej pomóc.
      Byliśmy z Nią w Centrum Matki Polki w Łodzi w klinice neurologii - tam miała
      robione wszystkie badania: EEG, EKG, USG, badanie krwi, badanie na nosicielstwo,
      USG przezciemiączkowe - wyniki porawidłowe, sami zrobiliśmy prywatnie badania
      dla potwierdzenia i upewnienia się - ten sam efekt, wszystko jest dobrze tylko
      córka nam mdleje. Nikt nie jest w stanie nam pomóc, każdy rozkłada ręce!
      A i jeszcze jedno - zmieniliśmy jej diete - bez skutku
    • aga_de Re: Omdlenie 25.02.05, 09:11
      Syn miał 4 miesiące kiedy przy kładzeniu go na łóżko nagle zaczął omdlewać,
      zasiniały mu usta, trwało to kilkanaście sekund, potem powtórzyło się jeszcze 3
      razy. Badany był przez neurologów i nic nie stwierdzono. Obecnie ma 2,5 roku i
      problemy rozwojowe, zaburzenia snu i zachowania. Wynik eeg jest nieprawidłowy z
      tendencją do napadowości, zaczął brać leki przeciwpadaczkowe. Neurolog uważa,
      że te omdlenia mogły być jakaś formą napadu padaczkowego...
    • abi28 Re: Omdlenie 25.02.05, 09:42
      Współczuję Ci naprawdę nie wiem co bym zrobiła chyba bym umarła ze strachu.
      Zrób synkowi wszystkie szczegółowe badania i pod kątem neurologicznym. Może to
      nic takiego, ale lepiej się upewnić. Życzę zdrówka.
    • bunia17 Re: Omdlenie 25.02.05, 11:45
      A może to problem kardiologiczny. Parę tyg. temu córeczka mojej koleżanki miała
      omdlenie i wszytskie badania, EKG, EEG, tomografia mózgu i inne były
      prawidłowe. Zatrzymano ją do obserwacji na kardiologii i jedno omdlenie miała
      pod monitorami i wykazało blok komorowy serca - tj. zatrzymanie akcji na kilka
      sekund. Z uwagi na fak że stało sie to pod kontrolą monitorów można było to
      zdiagnozować bo inaczej żyli by w świadomości że wszytsko jest OK. Teraz
      córeczka koleżanki czeka na wszczepienie rozrusznika serca żeby uniknąć
      nieszczęscia przy kolejnych ewentualnych omdleniach. Mam nadzieję że nie
      nastraszyłam Was drogie mamy, ale sama jestem przerażona tą historią.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka oraz prawidłowych diagnoz. Córeczką koleżanki zajęli
      się na prawde faochowo w W-wie w szpitalu na Litewskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka