Dodaj do ulubionych

usg węzłów chłonnych

03.08.05, 22:21
czy któraś z was robiła dziecku? jakie miałyście wyniki? co one oznaczaja?
Obserwuj wątek
    • polusiewka Re: usg węzłów chłonnych 04.08.05, 09:45
      Robiłam niedawno mojej córce usg węzłów na szyi i karku, wyszły powiekszone, w
      naszym jednak przypadku głównie chodziło o guzek,który mała ma ( bo ma nadal)
      poniżej tchawicy, wyszło,że to też węzeł. Robiliśmy jeszcze badania krew z
      rozmazem- wyniki bardzo dobre. Nasza lekarz na razie nie widziała powodów do
      niepokoju, bo twierdzi,że te węzły najszybciej reagują na infekcje.
      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 04.08.05, 10:19
        czyli żadnych zmian patologicznych nie wykryto? moja ma węzły powiększone od
        prawie roku, często choruje (raz na 2-3 mies) ale lekarz też nie widzio powodu
        do niepokoju, aczkolwiek węzły się nie zmniejszają. krew jest ok, troche
        limfocyty podwyższone 76
        • julamimi Re: usg węzłów chłonnych 04.08.05, 10:33
          karolcia, ja jak zdarta plyta - pasozyty (robaki, lamblie, grzyby) wykluczylas?
          rozmaz krwi dziecka w normie?
    • agucha12 Re: usg węzłów chłonnych 04.08.05, 11:23
      Witaj. Ja robiłam swojej córeczce USG węzłów chłonnych na szyi a dodatkowo
      lekarka zbadała też tzw. węzły okołoaortalne. Wszystko w normie, kształt,
      struktura, badania krwi również OK. To było 4 lata temu. Pani doktor wyjaśniła
      mi, że mała po prostu ma taką urodę, nawet najmniejsze przeziębienie powoduje
      powiększenie węzłów, które nie zawsze do końca się zmniejszą. Dodam, że węzęłki
      sa do tej pory. Młodsza córcia też tak ma i ja też. U mnie to
      najprawdopodobniej z powodu wiecznych "syfów" na twarzy. Aha! Mi lekarz zlecił
      jeszcze zrobienie badań na toksoplazmozę i cytomegalię, ale też OK. Poza tym
      powiedział, że węzły mogą się wchłaniać nawet do roku czasu po chorobie, a jak
      dziecko choruje częściej to po prostu nie mają czasu się wchłonąć. Mam
      nadzieję, że USG Cię uspokoi.
      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 04.08.05, 16:55
        tak , dzięki uspokoiło mnie to. Julamimi morfologia z rozmazem ok, trochę więcej
        limfocytó bo 76 , pasożytów brak. idę w przyszłym tygodniu usg i mam nadzieję że
        będzie ok. a tak wogóle dziewczyny to idę zrobić prywatnie dla własnego spokoju
        bo lekarz skierowania mnie dał bo twierdzi że jest tak może być. ale ja nie
        chciałabym się obudzić z ręką w nocniku......wolę sprawdzić.
        • agucha12 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 10:35
          Doskonale Cię rozumiem. Ja też dosyć długo drążyłam tą sprawę chociaż każdy
          lekarz mne uspokajał i mówił, że tak bywa. Byłam nawet u onkologa. Ale ja już
          chyba tak mam, że drżę o zdrowie moich dzieci, swoje i swoich bliskich. Co
          jakiś czas coś tam mi się umyśli i latam po lekarzach czasami z jakąś
          drobnostką. Moja siostra, która pracuje w przychodni w rejestracji i często
          zapisuje mnie do lekarza, stwierdziła, że następnym razem to mnie zapisze do
          psychiatry. Może ma rację?
          • lola211 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 11:03
            Robilam dziecku 2 miesiace temu usg szyi, bo wyskoczyl jej guzek.Stres
            nieziemski.W badaniu oprócz tego, ze zdiagnozowano torbiel (wlasnie ten guzek)
            wyszly powiekszone wezły.Zarówno pediatra jak i chirurg, a takze chirurg
            szczekowy orzekli, ze nie ma sie czym martwic, bo u dzieci to czeste
            zjawisko.Wezły tak reaguja na infekcje i juz.Wezlami zbytnio sie nie przejelam,
            bardziej torbiela, ktora zakwalifikowano do usuniecia.Wczoraj moj znajomy
            chirurg szczekowy(bardzo dobry specjalista) odwiodł mnie od tego pomyslu, mamy
            tylko obserwowac.
            • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 13:39
              Lola, czy ten torbielek to coś groźnego??? wiesz u mojej małej to przez szyjkę
              widać guzka i właśnie z nim chcę iść na usg. czemu chirurg odwiódł cię od
              usunięcia go?? długo twoje dziecko ma tą torbiel??
              • lola211 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 14:09
                Taki guzek to moze byc równiez powiekszony wezeł chlonny, przy czym da sie to
                odroznic palpacyjnie.Moja pediatra i laryngolog optowali za torbiela(guzek jest
                twardy, nie przesuwa sie pod palcem)i tak wyszlo na usg.
                To pozostalosc z zycia plodowego, czyli sprawa wrodzona.U córki zauwazylam 6
                miesiecy temu.Rosnie i maleje- jak zrozumialam w torbieli zbiera sie plyn, a
                infekcje powoduja, ze zmienia sie zapalnie i przez to sie powieksza.
                Chirurg u ktorego bylam, od razu chcial te zmiane usuwac operacyjnie(bo po co
                czekac).Moj znajomy zas stwierdzil, ze nie ma na razie takiej koniecznosci, nie
                jest to duze (2 komory kazda ok. 1 cm na 0,4 cm.), trzeba obserwowac, czy nie
                rosnie.Uznal, ze usuwanie operacyjne to ostatecznosc i naprawde nie ma co sie z
                tym spieszyc.
                Wazne, zeby trafic na dobrego specjaliste usg, ktory ma doswiadczenie i
                dysoponuje odpowiednim sprzetem.
                • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 14:36
                  lola, dziękuję Ci bardzo za wyczerpującą odpowiedź. jeśli u mojej małej coś
                  takiego by wyszło (oby nie) to nie będe się az tak stresować. czy ten lekarz
                  jest z Warszawy?
                  • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 14:39
                    ja jestem z Warszawy i wybieram się na usg na ul. Waryńskiego, to się nazywa
                    spółdz. pracy specjalistów radiologów.
                    • agucha12 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 14:53
                      Ja sobie robiłam w lux medzie u dr Zajkowskiego (laryngolog), b.dokładnie mi
                      wszystko wytłumaczył i naprawdę uspokoił. Niestety taka przyjemność kosztowała
                      mnie 100.
                      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 05.08.05, 14:58
                        na Waryńskiego jest po 70 zł. ale tam jakoś mam zaufanie bo dr Brzeski u którego
                        już robiłam małej usg wykrył że ma torbielki na jajnikach (długa historia ale
                        na szczęście sprawa można powiedzieć że na finiszu bo się wchłaniają same)
                        dzięki za odpowiedzi, jak już będziemy po to powiem wam co wyszło.
                  • lola211 Re: jestem z Wroclawia nt 05.08.05, 14:53
      • alfa0 Re: usg węzłów chłonnych - diagnoza trwa 13.08.05, 18:32
        Witam, w poniedziałek mój synek miał powiększone węzły chłonne i zrobiliśmy
        USG. Karkowe były wielkości 20 mm. Trafił do szpitala, gdzie aktualnie leży.
        Akurat stwierdzono zapalenie gardła, ale ciągle trwa badanie dlaczego węzły
        były tak długo powiększone. Morfolologia ok, prześwietlenie płuc też, bo ważne
        jest czy węzły są na płuchach czy nie, teraz czeka mnie usg przez ciemiączko i
        kardiolog. Węzły to skąplikowana sprawa, przez cały czas przebywam w szpitalu.
        • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych - diagnoza trwa 16.08.05, 14:08
          daj znać jaka wyszła przyczyna...może pozwoli to wielu mamom, w tym także i mnie
          zwrócić uwagę na inne szczegóły...
    • magdunia5 Re: usg węzłów chłonnych 07.08.05, 20:44
      Hej! Widzę, że problem węzełków nadal aktualny. U nas niestety też. Trwa to już
      ponad pół roku i strasznie się martwię, bo Kacper prawie nie choruje, a one się
      nie wchłaniają. My robiliśmy USG węzłów na szyjce i w pachwinach w marcu.
      Wyszły powiększone ( od 4-6 mm ), ale poza tym o.k. Badania krwi też w normie,
      troszkę podwyższone limfocyty ( 65 ). A jeszcze przed chwilą mały się obudził z
      płaczem, że go boli szyjka i już sama nie wiem czy to może zęby czy to go bolą
      te węzły? Dostaliśmy skierowanie do hematologa, ale najbliższy termin na 10-go
      października, więc będziemy musieli umówić się na prywatną wizytę. Magda
    • alfa0 Re: usg węzłów chłonnych 08.08.05, 02:34
      Ja też właśnie mam ten problem, Mój mały ma takie węzełki na szyi, a raczej na
      karku, że aż są wypukłe przez skórę i stale się powiększają. Jeden większy od
      drugiego. Ma niedobory żelaza ze względu na konflikt serologiczny i uzupełnia
      je od 8 tygodnia. A węzełki powiększone też miał już od dłuższego czasu, ale na
      poprzedniej wizycie lekarz powiedział, że nie ma powodu do niepokoju. Ja jednak
      jestem nieufna i jutro idę na własną rękę na USG. Dodam, że mały ma prawie 5
      miesięcy i nie przechodził żadnej infekcji, do tego zauważyłam że ciągle się
      tam dotyka, najpierw wydawało mi się że to chodzi o ucho, ale te miejsca na
      karku ma wręcz czerwone od drapania. Niewiem czy to ma jakiś związek, ale może
      być to jakaś cenna uwaga, albo zwykły banał.
      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 08.08.05, 09:32
        ja idę w środę, boję się strasznie.....Magdunia, czemu hematolog skoro krew
        prawidłowa??? u mojej też są podwyższone limfocyty (76) ale ani analityczka u
        której robiłam morf, ani pediatra nie stwierdzili nieprawidłowości. mała ma 1,5
        roku
        • magdunia5 Re: usg węzłów chłonnych 08.08.05, 14:48
          Hej Karolcia! Mamy fantastyczną panią doktor, która dała nam to skierowanie do
          hematologa tak na wszelki wypadek, a wcześniej sama zaproponowała zrobienie
          USG. Powiedziała, że nie ma się czym martwić, bo morfologia super, te limfocyty
          trochę wysokie, ale mieszczą się w normie. Mocz z posiewem też o.k. No, ale
          węzły od ponad pół roku powiększone. Nasza p.pediatra stwierdziła, że niech
          zobaczy Kacpra hematolog i może zleci jeszcze jakieś dodatkowe badania.
          Dzisiejszą nac całą nie spałam i obserwowałam małego. Kręcił się strasznie, ale
          już nie płakał, tylko tarł lewe ucho, więc może to go bolało ucho, a nie węzły.
          Wariacji można dostać! Pozdrawiam. Magda i Kacper ( 2 latka )
          • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 08.08.05, 14:56
            bo my mamuśki chyba jakieś przewrażliwione jesteśmysmile)) lekarz swoje i my
            swoje...w końcu to my najlepiej znamy swoje dziecko. ale lepiej sprawdzić i nie
            mieć nic na sumieniu że coś sie przeoczyło. ale to przecież nasze dzieci,
            najważniejsze na świecie.smile
      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 08.08.05, 09:33
        Alfa, daj znać jak będziesz po usg, i co wyszło.
    • karolcia111 jesteśmy po badaniu 10.08.05, 23:47
      lekarz powiedział że jest ok, są owszem powiększone nawet z cechami zwłóknienia,
      ale patologii nie stwierdzA. poza tym dzieci często maja odczyny pozapalne które
      czasem sie nie wchłaniają ale nie ma co się martwić.ALE SPRAWDZIĆ ZAWSZE TRZEBA!!!
      • magdunia5 Re: jesteśmy po badaniu 15.08.05, 15:19
        Hej! Cieszę się, że USG wyszło o.k. Jak bardzo są powiększone węzły u Twojej
        małej? U Kacpra od 4-6 mm. Na szczęście to jednak chyba było ucho, bo teraz już
        śpi spokojnie. Pozdrawiam. Magda
        • karolcia111 Re: jesteśmy po badaniu 15.08.05, 22:54
          witajsmile w opisie nie sprecyzował jakiej są wielkości tylko że sa pojedyńcze z
          echami włóknienia i powiedział żebym sie nie przejmowała bo nic złego sie nie
          dzieje. niektóre dzieci mają taką "urodę"
    • milkaa Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 13:22
      witajciesmile temat węzłów chłonnych także dot. moich dzieci. tydzień temu
      stwierdziłam u nich powiększone węzełki za uszami i w części potylicznej głowy.
      jeden lekarz powiedział aby "to" obserwować, jednak wybraliśmy się do lekarza
      hematologa. dokładnie je obejrzał, wymacał miejsca gdzie jeszczeby mogły się
      węzły ujawnić i zrobił usg, ale nie tylko węzłów ale także jamy brzusznej.
      okazało się, że córka ma także powiększnoną wątrobę. zrobiliśmy morfologię i
      czekamy jeszcze na mor. z rozmazem ręcznym i toxoplazmozę. mam nadzieję, że to
      nic groźnego ale widocznie powiększone węzły chłonne to nie taki banał jak mówią
      o nich niektórzy lekarze. hematolog powiedziała nam, że nic nie dzieje się bez
      przyczyny.
      pozdr i życzymy wszystkim dzieciaczkom zdrówka
      • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 14:03
        a u drugiego dziecka?
        • milkaa Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 14:39
          u syna wybadała,że ma także powiększone węzły chłonne karkowe oraz
          nadobojczykowe. robiła usg tchawicy, wszędzie "czysto". także w jamie brzusznej.
          oboje mają węzły chłonne odczynowe.
          • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 14:48
            czyli to samo co u nas. po infekcji. a przy okazji u twojej córki wyszła ta
            wątroba...
            • milkaa Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 15:00
              tak, ale 3 tyg. temu mieli robione badania okresowe /córka ma 2 lata a syn 4/, i
              nic nie było. wątroba była ok i węzłów nie było. nie wiem co to może znaczyć.
              dzisiaj odbieramy resztę wyników i idziemy do lekarza na konsultację. oprócz
              toxo podejrzewa także cytomegalię a u córki zaburzenia odtwórcze komórek /nie
              wiem czy dobrze przeczytałam/. lekarka dokładnie obejrzała stan skóry oraz
              pytała czy mała miała ciemieniuchę, czy młody ma łupież i jakie choroby mają za
              sobą /rok temu ospa, pytała jak przechodzili/.
              • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 15:04
                kurcze, a moze w przedszkolu coś złapali..
                • milkaa Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 15:12
                  niemożliwe, nie chodzą jeszcze.
                  • karolcia111 Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 15:15
                    nie martw sie na zapas z tą wątrobą, niektórym dzieciom powiększa sie od
                    spożywania w dużych ilościach marchewki, karotek itp.
    • dzidziamamusi Re: usg węzłów chłonnych 16.08.05, 14:02
      Widzę, że jeszcze w kwietniu miałaś nadzieję, że powiększone węzły mogą być od
      ząbkowania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=7976646&v=2&s=0
      W przypadkach wątpliwych bądź przy podejrzeniu, że przyczyną limfadenopatii
      (powięszonych węzłów chłonnych) nie jest proces zapalny, zawsze należy wykonać
      biopsję węzła chłonnego, połączoną z biopsją szpiku. Należy podkreślić, że
      takie postępowanie zdecydowanie zmniejsza ilość zbyt późno rozpoznanych chorób
      nowotworowych, co wydatnie przyczynia się do skutecznego leczenia w tych
      przypadkach. I o tym także jest w wątku powyżej.
    • krystian19888888 Re: usg węzłów chłonnych 02.11.22, 15:31

      Cytuj
      Powiadamiaj o nowych wpisach
      Najnowsze z forum Zdrowie

      02.11.22, 09:13
      Cellulit - Jaki salon kosmetyczny? (4) Gość: renatta1
      01.11.22, 22:15
      guz tarczycy (15) kubarti1
      01.11.22, 15:27
      jaką metodą usuwają tłuszczaki? (11) krystynap53
      31.10.22, 22:08
      niezlokalizowany ból zębów (21) elastynka
      31.10.22, 16:24
      Maloplytkowosc- pomozcie (6) Gość: Beata
      31.10.22, 13:17
      Dr Zbig Jackowiak MED-LUX w Przeźmier (4) gosialska
      30.10.22, 01:52
      zapalenie trzustki (11) kasia5553

      Ostatnio odwiedzane wątki

      ziarnica (3)
      Ziarnica (5)
      usg węzłów chłonnych (35)
      Ziarnica złośliwa!!! (11)
      Czy to objawy ziarnicy? (8)

      morfologia u dzieci-jakie sa normy? (4)
      Pytanie o badanie krwi syna (9)
      Podwyższone monocyty u 3-latka - monon... (3)
      Czy to białaczka u dziecka? (34)
      monocyty 17,3 % u 2,7 latki - przyczyny? (6)
      • krystian19888888 Re: usg węzłów chłonnych 02.11.22, 15:32
        Hej chciałbym zapytać - synek lat 3 - raczej nie choruje, ma powiększone węzły chłonne - na usg wyszło, że liczne powiększone węzły chłonne na szyi - odczynowe (niezbite w pakiety, owalne lub zbliżone do owalnych, prawidłowe echo). Największy trochę powyżej 2 cm (podżuchwowy) , parę około 1,5 cm.

        Zrobiliśmy wyniki krwi, wskaże niepokojące:

        W automatycznym rozmazie wyszło:
        1) 6.8 % monocytów
        2) 30 % neutrofilli
        3) 59% limfocytów

        W ręcznym:

        1) 12% monocytów (!)
        2) 23% neutrofili
        3) 59 % limfocytów

        Hemoglobina prawidłowa, płytki 333 (prawidłowe), leukocyty 12.5 (prawidłowe).

        OB, CRP w normie.

        Wątpliwości budzi wysoki poziom monocytów i limfocytów (w rozmazie ręcznym) oraz zmniejszone neutrofilie.

        Boję się bardzo białaczki oraz ziarnicy złośliwej -czy w obrazie USG by ją wykryto (odczytowe węzły opisano, lekarz wykonujący uspakajał, że to na pewno nic nowotworowego), ale z drugiej strony czytałem, że wysokie monocyty i limfocyty mogą świadczyć o ziarnicy, proszę o pomoc. Czy na podstawie USG można wykluczyć, że te szyjne są nowotworowe? Brak powiększenia innych węzłów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka