13.02.06, 15:01
Jakas czarna seria sie mnie trzyma, a wlasciwie to Wikunie sad Trzy tygodnie
temu bylo chore ucho, jeden dzien przedszkola i dwa tygodnie L4 z powodu
ospy, dzis mala miala pojsc do przedszkola ale zamiast tego znow jestem na
zwolnieniu z powodu grypy jelitowej, jestem zla, tak bardzo nie lubie gdy
mala choruje, mam teraz takiego dola duzego sad
Bozena i Wiktoria (ToF)
Obserwuj wątek
    • basikrzy Re: Ospa... 13.02.06, 15:35
      ja na razie odpuściłam Bartkowi przedszkole, na szczęście zaszczepiliśmy go
      przeciw ospie, więc tego nie złapał (a szło falą po całej grupie), ale i tak
      każde pójście do przedszkola kończy się u nas infekcją, a ponieważ ostatnio
      przyniósł jakiegoś wstrętnego wirusa z wysoką gorączką i ja też się zaraziłam,
      więc teraz chcemy przeczekać sezon grypowy w domu, chociaż synek jest już dawno
      zdrowy, przez luty i marzec ma szlaban na przedszkole, zamierzamy go wysłać
      dopiero w kwietniu
      wszystkim maluszkom życzymy dużo zdrówka
      B
    • anfido Re: Ospa... 13.02.06, 19:40
      Ospa strasznie obniża odporność. Filip po ospie miał zapalenie osprzeli i ucha.
      Zobaczymy co jeszcze go dopadnie. Adaś zaraził się od Filipka, ale miał tylko
      katar i kaszel, jednak bez antybiotyku się nie obeszło, bo miał ropny katar i
      goraczkę.
      Już powoli zaczynam się uodparniać na ich choroby, ale gdy pojawia się coś
      nowego tez wpadam w niezłe doły i mam wszystkiego dość. Oby do wiosny.
      • buleczka3 Re: Ospa... 14.02.06, 12:05
        Dzis o niebo lepiej, biegunka ustepuje, mala odzyskala sily witalne i lobuzuje,
        oby tylko znow czegos nowego nie podlapala. Masz racje , byle do wiosny smile
    • agnieszka.kulka Re: Ospa... 14.02.06, 15:19
      Jeśli Cię to pocieszy to wszystkie dzieci chorują, to tylko My - rodzice
      sercowych dzieci bardziej się tym przejmujemy. Mój Kajtek cały ostatni kwartał
      roku miał co miesiąc chore ucho, w styczniu gardło, a teraz wirus jelitowy. Z
      tym wszystkim można dać radę aby tylko serce było zdrowe. Trzymaj się i zdrówka
      dla Małej
      • gonis1 Re: Ospa... 14.02.06, 15:51
        Do chorób i chorowania naszych dzieci trzeba się przyzwyczaić.Ale jak siedzi
        się w domu cięgiem 2 miesiące , to można oszaleć i osiwieć. Wiem coś o tym 2
        lata temu miałam taki sezon :katar ,kaszel za chwilę ospa i tak u dwojki dzieci
        jeden kończył druga zaczynała,a na Wielkanoc rotawirus już w duecie a ja
        trzecia na dokładkę.
        Pozdrawiam i zyczę żelaznych nerwów .Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka