Dodaj do ulubionych

Niska temp. ciała 34,8 - co robić?

01.03.06, 21:37
Mój 4 letni syn od wczoraj ma temp. 34,8 C - 35,4 C. Oprócz kataru żadnych
innych objawów, nie jest marudny, bawi się normalnie. Czy tak może być czy
wybrać się z nim do lekarza?
Obserwuj wątek
    • severina Re: Niska temp. ciała 34,8 - co robić? 01.03.06, 22:19
      U nas tak bylo z corcia.Tylko, ze u nas pare dni wczesniej byla wysoka
      goraczka.Pozniej normalna a po paru dniach wahala sie miedzy 34,8 a 35,2 , do
      tego corka byla troche ospala.Pierwszy raz spotkalam sie z tak niska
      temperatura nie wiedzialam co robic wiec zabralam dziecko do szpitala azeby
      przebadal Ja lekarz.Okazalo sie, ze corcia byla odwodniona mimo tego, iz duzo
      pila i spadl Jej poziom sodu.Przez noc dostala kroplowki i rano juz bylo
      wszystko ok.
      Pytalam kiedys na forum o niska temp. i zostalam "zjechana", ze mam sie tym nie
      przejmowac, ze wystarczy dziecko cieplej ubrac badz przykryc kiedy spi, w
      szpitalu uslyszalam, ze dobrze zrobilam przywozac dziecko.
      Pozdrawiam i zycze zdrowka smile
      • agazet3 Re: Niska temp. ciała 34,8 - co robić? 01.03.06, 23:42
        Dzięki za odpowiedź.
        • malk0 Re: Niska temp. ciała 34,8 - co robić? 02.03.06, 07:42
          Zrób badanie moczu na wszelki wypadek, jak wyjdzie cos nie tak to zrob posiew.
    • karolcia111 Re: Niska temp. ciała 34,8 - co robić? 02.03.06, 08:12
      pewnie nie w temacie ale od razu przypomniąła mi sie historia pewnego dziecka od
      moich dziadków ze wsi. Zdarzyło się to dosyć niedawno, jakiś miesiąc temu.
      Dziecko w wieku około 2 lat nagle zaczęło tracić temp. ciała , przestało chodzić
      i mówić. Nie wiadomo było co się stało bo dotąd było okazem zdrowia. Rodzice
      dostali skierowanie do CZD w Międzylesiu. Przez miesiąc lekarze nie potrafili
      postawić diagnozy, zrobili tysiące badań. I wiecie co się okazało? że dziecko
      miało wczesniej biegunkę i dostało kompot z czarnych jagód, które były
      prawdopodobnie nieumyte a obsikane przez lisy. Zaraziło się. Nie przypomnę sobie
      teraz jak ta choroba sie nazywa, ale w lato było głosno o tym żeby MYĆ jagody!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka