Dodaj do ulubionych

cytomegalia

IP: *.* 20.09.01, 10:55
Czy ktoś zetknął się z Was z wirusem cytomegalia ?Jeśli tak to proszę o informację.U mojej 1-miesięcznej córeczki stwierdzono właśnie obecność tego wirusa. Podobno wiele dzieci go przechodzi, ale bezobjawowo. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 01.10.01, 22:13
      Czesc Wioletta,u mojego syna (4,5 mies) rowniez wlasnie przy innej okazji wykryto cytomegalie - zeby stwierdzic, czy wirus jest aktywny zbadano krew w CZD w Miedzylesiu metoda PRC (chyba cos takiego) - na szczescie okazalo sie, ze nie jest.No ale podobno trzeba co jakis czas kontrolowac dziecko - podobno moze atakowac rozne organy.Acha, no i slyszalam tez opinie, ze nie wiadomo, czy lepiej leczyc, czy nie - pocieszajace, nieprawdaz?!Magda (w tym tygodniu jedziemy na kontrole do CZD wlasnie)
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 03.10.01, 07:13
        Dziękuję Madziu za odpowiedź. Szkoda że tylko ty podjęłaś temat cytomegalii. Podobno dotyczy ona 90% społeczeństwa, zwłaszcza dzieci. Wiele matek nawet nie wie że ich dziecko może przechodzić cytomegalię, i się nie dziwię, po prostu lekarze nie zlecają przprowadzenia tych badań, z uwagi na koszt.Trochę sie podłamałam tym co napisalaś, a zwłaszcza tym czy mnależy leczyć cytomegalię czy też nie.Przeczytałam już szereg artykułów na ten temat i przeprowadziłam wiele rozmów z lekarzami, nieuniknione jest że cytomegalia jest chorobą niebezpieczną!Moja Ala miała podwyższone próby wątrobowe i coś z nerkami się zaczęło dziać. Strasznie się wystraszyłam! Ale okazało się że to prawdopodobnie nie z winy wirusa, tylko lekarza pediatry - przepisała za dużo vit.D. A wiadomo że ta witamina uszkadza wątrobe i nerki. Oj, co ja już z tymi lekarzami przeszłam! Teraz tak co 3-4 m-ce robię Małej badania kontrolne morfologii i transaminaz. Narazie jest wszystko ok, ale gdzieś w głębi siedzi we mnie niepokój...Napisz mi czy jesteś już po badaniach i czy coś nowego z tego mozna wywnioskować.Pozdrawiam wszystkich.Wioletta
        • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 03.10.01, 17:09
          Wiolu,my w tej sprawie wybieramy sie jutro do CZD - jak wrocimy, mam nadzieje, ze niedlugo - damy znac.
    • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 04.10.01, 09:09
      Kiedy moje dzieci miały 4 miesiące wykryto u nich zakażenie wirusem cytomegalii. Zrobiono im wtedy dużo badań usg mózgu, brzucha, ekg serca itp oraz morfologie z transaminazami a także testy na obecność przeciwciał. Nie dysponuję pełną wiedzą na temat tej choroby. Wiadomo, że ok90% populacji miało kiedyś w życiu kontakt z tym wirusem i przechorowało to raczej bezobjawowo. Genaralnie wirus nie jest groźny, chyba,że chodzi o dzieci w pierwszym trymestrze życia płodowego. Z tego co mi mówili lekarze, którzy prowadzili moje bliźniaki, to zazwyczaj, jeśli coś jest nie w porządku, to należy leczyć, ale lek podaje się dzieciom, przed 3 miesiącem życia. U moich nic się nie działo, oprócz podwyższonego poziomu transaminaz i obecności obu typów przeciwciał, dzieci były już za "stare" na leczenie i ich organizmy powoli same sobie dają radę z wirusem co może trwać nawet dwa lata.Chodzimy tylko regularnie na badania kontrolne poziomu przeciwciał, no i syn miał ostatnio robione badanie na obecność DNA wirusa we krwi (metodą PCR) a dzieci rozwijają sie dobrze. Przepraszam, że tak długo, ale ja nie umiem i niezbyt lubię pisać. Jeśli coś jest niejasne, to pytajcie - chętnie odpowiem na tyle na ile umiem Ania
    • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 05.10.01, 17:54
      Witam,ja wiem sporo o cytomegalii nabytej i wrodzonej.Jest bardzo istotna roznica pomiedzy nimi.Chetnie Ci pomoge sluzac informacjami lub rada.PozdrawiamMagda
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 08.10.01, 07:04
        Madziu, napisz mi więc wszystko o cytomegalii nabytej.Moja Malutka ma teraz 11 m-cy i taką u niej stwierdzono. Co powinno mnie niepokoić lub też jakie badania powinnam przeprowadzić? Ostatnio robiłam jej morfologię i transaminazy. Przeprowadzam jej co 2 m-ce, jak narazie wszystko jest OK. Jedyne co mnie niepokoi to luźne stolce. Ale to chyba z innej przyczyny.Pozdrawiam. Wioletta
        • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 09.10.01, 22:37
          Czesc,jestem ciekawa, co wie na ten temat moja imienniczka (list z 5.10.01).Z tego co dowiedzialam sie w CZD (wlasnie wrocilam) - WIRUS MOZE BYC GROZNY (co zaprzecza informacje od Ani N.) - nie leczony moze prowadzic do gluchoty i slepoty.Wg mnie nie jest tez prawda fakt, iz nie leczy sie dzieci starszych, niz 3 miesiecznych. Na oddziale byl chlopiec 12 mies.! Glowny lek do leczenia to Gancyklovir (jesli nie przekrecilam nazwy).NIestety nie wiem, czy jest roznica przy cytomegalii nabytej a wrodzonej, jednak na oddziale patrza glownie na ilosc przeciwcial IgG - norma do 300 - powyzej czesto sie leczy. (Krzys na szczescie miesci sie w normie, a organy jamy brzusznej i glowka - ok). Objawy cytomegalii - rozne.... Luzne qpki - raczej nie. Czekam rowniez z niecierpliwoscia na informacje od Magdy - najlepiej na forum - bo wirus jest rzeczywiscie wszechobecny i malo sie o nim mowi!
          • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 10.10.01, 10:30
            Sprawca cytomegalii (CMV) jest ten sam wirus, ktory wywoluje miedzy innymi opryszczke.Wbrew pozorom cytomegalowirus jest bardzo rozpowszechniony i ocenia sie ze ponad 50% naszej populacji przechodzilo CMV.Choróbsko jest o tyle sprytne że często nie wywołuje żadnych objawów.Można go przechodzić zarówno bezobjawowo jak i mając katar,anginę ,etc.Newielu jest lekarzy którym udaje się zdiagnozować CMV.Jednakże cytomegalia jak i mononukleoza zakazna moze byc zdiagnozwana na podstawie wyników badań krwi.Wszelka terapia antybiotykowa czy sulfonamidowa jest nieskuteczna-trzeba odchorować swoje i tyle.Wirus przenosi się różnymi drogami w tym i kropelkową-więc sznasa na zachorowanie się zwiększa.Teraz o maluchach-tu może pojawić się temat CMV wrodzonego i nabytego.Jeśli kobieta w ciąży zachoruje na CMV jest tylko 10% szansy że płód nie zostanie zakażony a 1% że nie będą u niego widoczne objawy.Bardzo żadko leczy się kobiety w ciaży ze stwierdzoną cytomegalią (leczenie jest zbyt ryzykowne).W zakażeniu pierwotnym wirus atakuje narządy wewnętrzne płodu -nerki,serce,mózg i bardzo czzęsto wątrobę.Często jest też przyczyną wcześniaczych porodów (organizm wydala uszkodzony płód)oraz niezadko retinopatii (chociaż jest też ona związana z wcześniactwem).W lżejszych przypadkach zdarzają się przykurcze mięsni,które można rehabilitować.Jak widać wirus jest bardzo groźny-dlatego też na świecie kobietom w ciąży (wczesnej )zaleca się oprócz zrobienia badań na obecnośc przeciwciał różyczki i toksoplazmozy-również zrobienie badania na obecność przeciwciał cytomegalii.(mogę podać adresy gdzie takie badanie wykonuje się w Wawie).Badania te jednak nie sa szczególowe i określaja tylko obecnosc przeciwciał typu IgG i IgM.Obecność IgM oznacza ze wirus jest aktywny.Samo IgG to przeciwciała odpornościowe (dobrze jeśli się je ma).Cytomegalia nabyta -wtedy kiedy maluch zachoruje już po urodzeniu.Dziecko mojej koleżanki urodziło się w 7 mies ciazy-dostalo 1 pkt w skali Apgar.JAko przyczynę wcześniactwa podano (po wielu badaniach-bo nikt nie bada krwi na obecnosc CMV standardowo)wirus cytomegalii.Mały jakoś sie wykaraskał i po wyjściu z inkubatora trafił do CZD na patologię noworodków.I tu okazało się że maly został po prostu zakażony wirusem CMV ponieważ zrobiono mu transfuzję krwi niebadanej pod kątem CMV.Potwierdzeniem tego była znaczna ilośc IgG we krwi matki.Leczono go gancyklowirem przez 2 tygodnie we wlewach dożylnych.Po 2 miesiacach powrocil na kolejna kuracje.Rozwija się prawidłowo-ale jest cały czas rehabilitowany ze względu na przykurcze mięsni .Czeka go też operacja w związku z retinopatia.Leczenie gancyklowirem nie jest 100% skuteczne-lek ten po prostu zahamowuje rozwój wirusa w organizmie.W POlsce jedynym chyba osrodkiem ktory wie najwiecej o CMV jest CZD.Tam tez można wykonać badania sereologiczne oraz badanie białka CRP.(jest to badanie DNA).Teraz opowiem moją historię .Będąc pod koniec pierwszego kiesiaca ciazy lekarz zalecil mi standardowe badania (w tym tez i cytomegalie).Okazało się że przechodziłam juz kiedyś rozyczke (Nie pamietam!)ale i ze mam cytomegalie (siweze IgM).I zaczal sie dramat.Lekarz ostrzegl mnie ze zarodek moze sie nie utrzymac-musialam wziac tez pod uwage mozliwosc usuniecia ciazy ze wskazan medycznych (ze wzgledu na powazne wady plodu jest to mzliwe do 24 tygodnia).Na pierwsze USG szlam jak na skazanie-zamiast cieszyc sie ze zobacze malenkie serduszko-szlam zobaczyc czy ciaza sie utrzymala.Potem robilam kolejne testy w CZD na obecnosc IgG i IgM.Mialam duzo IgG i niewiele IgM.Nadal nikt nie wiedzial czy zarazilam sie w ciazy czy tez po prostu juz przeszlam cytomegalie wczesniej.Kazde kolejne Usg wypadalo super-dzidzia rozwijala sie prawidlowo.W 20 tyg ciazy zoastalam skierowana na usg serduszka dziecka.Ten wynik utwierdzil mojego lekarza i mnie ze wszystko z dzieckiem jest w porzadku.Dopiero wtedy moglam odetchnac...chociaz finalnie dopiero porod mogl sie okazac ostateczna diagnoza.\r\nMoje IgM spadalo-choc w minimalnym tempie ale jednak.Urodzilam tydzien po planowanym terminie (chociaz uwazam ze jego termin zostal zle obliczony).Zuzia dostala 10 pkt w skali Apgar.Urodzila sie z waga 4150 g i 58 cm.Ale to nie koniec historii.Pobrano jej krew na becnosc CMV we krwi.Miala sporo IgG .IgM nie bylo.Ale niestety pani doktor-zastepca krajowego lekarza neonantologa nie wiedziala skad taki poziom u malucha i o czym moze on swiadczyc.Wystawiono nam wiec diagnoze z podejrzeniem cytomegalii wrodzonej ,zapakowano moje malenstwo do karetki dla niemowlat (jest tylko jedn ataka w Polsce)i na sygnale zawieziono do CZD.Jechalam za karetka zalewajac sie lzami.Nie pozwolono mi jechac z dzieckiem.Na oddziale patologii noworodkow znalazlam swoje dziecko lezace w lozeczku z jedna tylo skarpetka(druga gdzies zgubiono podczas transportu (!!)).W skrocie-przesiedzielismy z mezem przy Zuzi ponad 3 doby.W miedzyczasie pobrano jej krew,mocz,zrobiono usg mozgu i to wszystko.Te badania-jak wiecie nieskomplikowane mogly byc pobrane w szpitalu-ale ze wzgledu na to ze kasa chorych zwraca pieniadze dopiero po 3 dobie pobytu wiec siedzielismy.Naprawde nikomu nie zycze aby musial po porodzie jechać do domu bez dziecka.Persi pelne mleka,lozeczko puste,szew po porodzie kluje,krwawienie sie nie konczy.Przychodzi sie rano do CZD-dziecko niby spi ale przebrane w jakies szpitalne spioszki,przewinieta albo i nie i dokarmiane glukoza.Ehh..Na szczescie okazalo sie ze chorowalam na cyomegalie przed zajsciem w ciaze (teraz nawet wiem juz kiedy to bylo).Tak wiec Zuzia jest zupelnie zdrowa-a poziom przeciwcial otrzymala ode mnie a jej orgaznizm jeszcze go pomnozyl.Po 2 tygodniach bylismy jeszcze na kontroli serologii-wszystkie wyniki byly prawidlowe.Dzis Zuzia ma 15 miesiecy i jest wg naszych znajomych i rodziny najweselszym i najpogodniejszym dzieckiem jakie znaja.Az dziw po tym co przeszla jej mama w ciazy.Straaasznie duzo napisalam-jesli ktoras z Was mialaby jakies pytania-chetnie odpowiem.Moge tez podac tytuly fachowych opracowan.Pozdrawiam i zycze zdrowkaMagdaPs;Zapomnialam jeszcze dodac ze wirus CMV po przebytym zakazeniu na zawsze posostaje w stanie utajonym w naszym organizmie.Reaktywuje sie gdy obniza sie odpornosc organizmu-i tu UWAGA-bardzo czesto w ciazy.Tak wiec to ze przechorowalysmy CMV nie oznacza w 100% ze nasze dzieci nie beda mialy zkazenia wrodzonego (jest 1% szans ze tak sie stanie).
            • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 10.10.01, 10:40
              Znalazlam tez pozycje ktora mozecie zamowic poczta (jest w niej rozdzial o cytomegalii).LAuterbach:"ABC zakazen u noworodka"Adres:http://www.medbook.com.pl/towar/439.htmPozdrawiamMagda
              • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 10.10.01, 11:17
                Madziu, dziękuje za tak obszerną odpowiedź na temat wirusa cytomegalii. Twoja wiedza na ten temat jest imponująca! Przykro mi za to co musiałaś przecierpieć zarówno w trakcie ciąży jak i po porodzie.Ale najważniejsze jest że teraz z Twoją Małą jest wszystko OK i nic innego się już nie liczy...Madziu mam jeszcze do Ciebie jedno pytanko:Napisałaś, że teraz wszystkie wyniki u Zuzi są w porządku,czy znasz normy max. poziomu IgG i IgM? Odpisz na forum. Pozdrawiam. Wioletta
                • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 13.10.01, 12:09
                  Witam,nie znam maksymalnych mozliwych wartosci wynikow.Lekarze z CZD uwazaja ze wszystko jest tu kwestia interpretacji.POd uwage brane sa wyniki mamy i malucha (serologia,bialka CPR,wymazy,usg mozgu itp).Potrzebna jest tez nieraz obserwacja malucha.Moja Zuzia miala IgG 300 gdzie ja mialam kolo 100.Bylam zalamana ze az tak duzo-a lekarka uswiadomila mnie ze to wcale nie jest wiele.Moja Zuzia ma sie swietnie-po kontrolnym badaniu (2 tyg od wypisania z CZD)wykluczono u niej cytomegalie.W zwiazku z iloscia przeciwcial jakie ode mnie przejela -na razie jej nie grozi.PozdrawiamMagda
            • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 10.10.01, 11:31
              Czesc Magda,po przeczytaniu Twojej wiadomosc o bezcelowosci pobytu w CZD od razu musialam napisac, ze od tamtej pory nic sie chyba nie zmienilo!Ja bylam teraz na oddziale niemowlecym, gdzie opieka - tak jak piszesz - wiele pozostawia do zyczenia, a i sama koniecznosc wykonania badan w Centrum - dziwna. Uwazam, ze albo tam lekarze chca na dziecko popatrzec (bo w sumie dziecko mogloby byc w domku, tylko przyjechac na badania), albo chca z Kasy chorych pozyskac jak najwiecej kasy...
              • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 13.10.01, 12:12
                WIem ze moje dziecko przebywalo ponad 3 doby w szpitalu tylko dlatego ze Kasa Chorych nie zrefundowala by inaczej pobytu.I wiem to od lekarza ktory skontaktowal sie ze znajomym w CZD.Przykre ale prawdziwe.MAgda
            • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 28.11.01, 19:36
              Przeczytalam te wszystkie historie i teraz dopiero mam zagwodzkeBadanie na obecnosc przeciwcial cytomegali zrobiono mi dopiero we wrzesniu- w ciazy bylam juz od kwietnia. IgM nie stwierdzono IgG w ilosci 684,2 , badanie powtorzono teraz- w listopadzie nadal nie stwierdzono przeciwcial IgM a liczba IgG wzrosla do 817,6martwi mnie ta cala sprawa i nie wiem co o tym sadzic.Czy i jak bardzo zaszkodzic moglo to dziecku ?Dotychczasowe wszelkie badania- w tym uSG nie wykazuja nieprawidlowosci.
    • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 28.11.01, 22:35
      Moja znajoma zaraziła się tym wirusem w ciąży. Marysia przez to chorowała na zapalenie płóc i straszono rodziców dziewczynki setkami chorób-łącznie ze ślepotą i uszkodzeniem mózgu. Marynia widzi jak sokół, a kiedy miała półtora roku pięknie mówiła całymi zdaniami. Dziś ma 4 latka-jest mądrą dziewczynką. Choruje-ale to jak każdy przedszkolak-grypy i przeziębienia. Ania
      • Gość: guest Re: cytomegalia-przepraszam za bląd ort. IP: *.* 28.11.01, 22:38
        przepraszam za błąd-płuc - a nie płóc.Wstyd mi, ale to przemęczenieee. Isa nic się nie martw-dbaj o siebie!!!
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 01:02
        W książce polecanej przez Magdę - ABC zakażeń u noworodków -stoi napisane, że nawet w przypadku wrodzonej cytomegalii zagrożenie klinicznymi objawami tej choroby wynosi 10%, czyli nie jest obowiązkowe. Oczywiście, zakażone dziecko trzeba uważnie obserwować (wg książki przynajmniej przez pierwszy rok życia), ale - na szczęście - istnieje prawdopodobieństwo, że żadnych objawów nie będzie.
    • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 09:54
      Dziewczyny, proszę o pomoc. Zrobiłam badania krwi w kierunku cytomegalii. IgM nie stwierdzono a IgG 1 iu/ml czyli bardzo mało. Czy kto? wie co to może oznaczać? Przeszłam cytomegalie czy nie?PozdrawiamMarta
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 10:50
        Marta tak mala liczba IgG swiadczy tylko o tym ze kiedys tam mialas stycznosc z CMV , nic wiecej jesli jest < 15 to wogole nie ma tematu- nie martw sie problem to mam ja 815 w * miesiacu ciazy i tez cholera wie kiedy doszlo do zakazenia bo rownie dobrze 10 lat temu jak dwa dni temu ;-(
        • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 11:55
          czy podwyższone transaminazy (próby watrobowe) u dziecka mają jakiś zwiazek z cytomegalią?ewelina
          • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 12:24
            dziewczyny w przypadku powaznych watpliwosci z cytomegalia byc moze pomoga wam specjalisci w Instytucie matki i Dziecka tel w wiwie 6321281 dok. Peterek, dok. Niemiec
          • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 13:21
            Cześć Ewelina, podwyższony poziom transaminaz może sugerować przejście wirusa cytomegalii, ale niekoniecznie. proponuję poszukać dobrego pediatrę, ktory rozszyfruje co za tym stoi. U mojej córeczki tez stwierdzono podwyzszone transaminazy, co wynikało z przejścia wirusa ale również i z przedawkowania wit.D. Poprostu moja "kochana" peditra przepisała córce za duzą dawkę wit.D. Dobrze że w porę uchwyciłam, bo nie wiem jakby to sie skonczyło!Ponadto zależy jak wysokie są wyniki próby wątrobowej, u dzieci te wartości sa o wiele wyższe niz u dorosłych, ale o tym pewnie wiesz.Pozdrawiam. Wioletta
            • Gość: guest Re: cytomegalia do Wioletty IP: *.* 30.11.01, 09:27
              Moja córeczka (24 miesiące) w wieku 10 miesięcy miała nieznacznie (do około 40, 50 )podwyższone parametry transaminaz. Po leczeniu homeopatycznym wyniki wróciły do normy. Sytuacja się powtórzyła po kilku miesiacach od odstawienia leków. Teraz pomimo powtórki leczenia GOT jest nadal podwyższony. Lekarze nie potrafią dać jednoznacznej odpowiedzi co może być przyczyną. Miała robione badanie na WZW typu C, chlorki w pocie i oba wyniki są prawidłowe. Poza lekką alergią (prawdobodobnie laktoza i "coś jeszcze" niewiadomego pochodzenia), 3-dniówką i jedną infekcją gardła na nic nie chorowała. Córeczka jest wesołym i energicznym dzieckiem. ewelina
              • Gość: guest Re: cytomegalia do Wioletty IP: *.* 30.11.01, 11:25
                Część Ewelinko, z tego co opisujesz, podwyższony poziom transaminaz może sugerowac że twoja córeczka przechodzi cytomegalię. Ale musiałabyś przeprowadzić specjalistyczne badanie krwi w tym kierunku. Zapytaj sie pediatrę o to. Niestety może też być inna przyczyna.I tu zaczynają się poszukiwania... Nie jestem lekarzem, więc trudno mi cokolwiek zaproponować. Jedyne co moge ci polecić to obserwacje poziomu transaminaz u córeczki. Jesli wyniki nie są na tyle wysokie, to daj sobie spokój. U dzieci wiele rzeczy odbiega od przyjętych powszechnie norm i wszystko z wiekiem powolutku sie kształtuje, ponadto szkoda dziecka na różnorakie, medyczne "męczarnie". Życzę powodzenia. Wioletta
    • Gość: Sonia Re: cytomegalia IP: *.* 29.11.01, 22:19
      Proponuję dłuższy teksy na temat Cytomegalii na Stronie:http://www.potomek.hit.wp.pl/Sonia
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 30.11.01, 02:03
        CYTOMEGALIA - ZBIÓR INFORMACJIWśród różnych problemów z jakimi borykają się rodzice chorych dzieci - ostatnio zetknęłam się z kilkoma wariantami wciąż chorujących noworodków z zespołem Downa.Przypadek kilkumiesięcznej Basi utkwił mi szczególnie w pamięci, ponieważ przyczyną wszelkich infekcji (anemii, infekcji: płuc, wątroby, nerek itp.) - był wirus cytomegalii.Wielu rodziców nie zwraca uwagi lub po prostu jest nieświadoma jego istnienia w organizmach ich dzieci, a skutki mogą być nieodwracalne.W związku z powyższym, chcąc przestrzec przed konsekwencjami tego wirusa - proponuję zbiór informacji zebranych w mojej Bazie o zD.:Cytomegalia- wyj. z art. "Choroby zakaźne a ciąża"- z Enc. zdrowia dziecka Nr 5/99 str.137-140Wirus wywołujący cytomegalię występuje bardzo powszechnie, przenosi się przez bliski kontakt z zakażoną osobą, a także przez krew i inne wydzieliny. Bardzo czę-sto występuje u małych dzieci, zwłaszcza uczęszczających do żłob-ków i przedszkoli. Stwarza to pew-ne ryzyko zakażenia dla pracownic tych instytucji. Infekcje są zwykle bezobjawowe lub z objawami podobnymi do lekkiej grypy: gorączką, bólem mięśni i gardła. Ła-godny przebieg choroby utrudnia jej rozpoznanie. Nie istnieje dotąd szczepionka ani też skuteczny lek przeciwko wirusowi cytomegalii. Przebycie choroby nie chroni w pełni przed powtórnym zakaże-niem, jednakże w czasie ciąży najgroźniejsze jest zakażenie po raz pierwszy. Wszystkie te czynniki sprawiają, że problem jest równie powszechny, co niedoceniany. Cytomegalia jest głównym czynnikiem sprawczym zakażeń wrodzo-nych, a także najczęstszą spośród zakaźnych przyczyn upośledzeń umysłowych i głuchoty. Zakażenie na początku ciąży może również powodować inne wady wrodzone, późniejsze zaś - ciężkie wrodzone infekcje noworodka. Zależność ta nie jest jednak tak jasna, jak w przypadku różyczki. W celu określenia odporności na daną chorobę zakaźną lub stwier-dzenia zakażenia najczęściej wykonuje się badania poziomu prze-ciwciał przeciwko danemu wiru-sowi, pierwotniakowi lub bakterii. Badanie obecności i poziomu przeciwciał z klasy IgM pozwala ocenić aktualnie istniejące zaka-żenie. Obecność przeciwciał klasy IgG świadczy o zakażeniu przeby-tym w przeszłości." - art. z Enc. zdrowia dziecka Nr 5/99 str.137-140-"Choroby zakaźne a ciąża"------CYTOMEGALIA CHOROBA WIRUSOWA NIEBEZPIECZNA DLA DZIECKA Z OBNIŻONĄ OBRONNOŚCIĄ USTROJU- art Jolanty GANOWICZ - dr n. med., pediatra, neonatolog. Pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, został opublikwoany w Magazynie [Bardziej Kochani Nr 3-2000 (15)]Dzieci z zespołem Downa mają zmniejszoną zdolność walki z drobnoustrojami. Szcze-gólnie obniżona jest odporność komórkowa odpowiedzialna za obronę przeciwwirusową. Jedną z chorób, z którymi dzieci z zespołem Downa mogą sobie gorzej poradzić jest wy-woływana przez wirusy cytomegalia.DANE WSTĘPNECytomegalowirus jest wirusem z tej samej grupy co wirusy opryszczki, ospy wietrznej i półpaśca, które mają jedną wspólną cechę - po przechorowaniu pozostają w organizmie w for-mie nieaktywnej. Może ona uczynnić się w okresie obniżonej odporności ustroju, dając w efekcie obraz charakterystycznej infekcji wiru-sowej. Dla ogólnie zdrowego człowieka, nawet w bardzo młodym wieku, zakażenie, czy nadkażenie wirusem cytomegalii nie stanowi więk-szego problemu. Dziecko przechorowuje ty-pową infekcję (kataralną, pokarmową, czy moczową czasem z objawami zapalenia wątro-by, niecharakterystycznych wysypek) bez ko-nieczności specyficznej terapii. Problem na-tomiast zaczyna się u pacjentów z obniżoną odpornością, w szczególności u noworodków i małych niemowląt.TROCHĘ HISTORIIZ wirusem cytomegalii świat medyczny za-poznał się po raz pierwszy w trakcie badań nad zmarłymi noworodkami w latach pięćdziesią-tych XX wieku. Wtedy to, w roku 1956, an-gielski uczony Smith wyizolował wirusa ze śli-nianki osoby zarażonej. Ponieważ w badaniach mikroskopowych wirus daje obraz charaktery-stycznych zmian - wtręty w cytoplazmie ko-mórki powodujące jej 30 - 40 krotne powięk-szenie - nazwano go cyto-megalo-wirusem. Komórki te nazywane ze względu na charakte-rystyczny obraz mikroskopowy "komórkami sowiego oka" wykrywa się w moczu i ślinie osób zainfekowanych.DLACZEGO WIRUS JEST NIEBEZPIECZNY DLA PŁODU i NOWORODKA?Przede wszystkim dlatego, że atakuje głów-nie komórki niedojrzałe. Po drugie w ciąży, któ-ra jest okresem fizjologicznej immunosupresji, czyli obniżenia obrony immunologicznej ustro-ju, może dojść do inaktywowania formy latent-nej lub łatwego zakażenia się po raz pierwszy. Matka przechodzi infekcję bezobjawowo lub prezentuje obraz niespecyficznych objawów klinicznych. Najczęściej drogą zakażenia pło-du i noworodka jest wirus bytujący w drogach rodnych matki. Umiejscawia się on w szyjce macicy, aby dać o sobie znać w okresie zmniej-szonej odporności kobiety. Objawami u matki mogą być upławy o charakterze surowiczo-ślu-zowym, tzw. "białe" lub "pogorszenie się" wy-niku cytologii np. z grupy I na II. Tak najczę-ściej przebiega reaktywowanie "uśpionego" wi-rusa do formy zakaźnej. Tego typu nadkażenie kobiety ciężarnej jest mniej niebezpieczne dla jej przyszłego dziecka niż zakażenie pierwot-ne. Matka posiada broń przeciw wirusowi - przeciwciała wytworzone w trakcie zachorowa-nia po raz pierwszy. Chronią one płód przed przykrymi następstwami cytomegalii wrodzo-nej. Najczęściej dziecko styka się z wirusem w trakcie przejścia przez zakażony kanał rodny i pasażuje drobnoustrój przez własny organizm. Efektem tego u 10% noworodków jest zakaże-nie o charakterze subklinicznym, a 1 % w tej grupie wymaga leczenia antywirusowego. Po-zostałe dzieci eliminują wirusa bez zakażenia lub mogą ujawnić objawy w późniejszym wie-ku niemowlęcym. Tyle statystyki. Wiadomo jednak, że każdy z takich przypadków musi być pod opieką pediatryczną. Donoszony noworodek rzadko przechorowuje śródporodową cy-tomegalię, gorzej jest z dziećmi hipotroficzny-mi i wcześniakami. Im krócej trwała ciąża, tym dziecko jest bardziej niedojrzałe i ma większe prawdopodobieństwo rozwinięcia pełno obja-wowej, wymagającej długotrwałego i wielokie-runkowego leczenia cytomegalii. Noworodki o zbyt niskiej urodzeniowej masie ciała, nieade-kwatnej do wieku ciążowego, jako bardziej niedojrzałe pod względem immunologicznym rów-nież należą do grupy ryzyka rozwinięcia cho-roby. Jeśli noworodek przechorowuje zakaże-nie o etiologii bakteryjnej lub grzybiczej, wte-dy również może dojść do infekcji wirusowej. Obniżona odporność w walce z innym czynni-kiem zakaźnym usposabia do rozwinięcia cho-roby cytomegalicznej również u donoszonych, dojrzałych noworodków.OBJAWY CYTOMEGALIIWirus ma tendencje do atakowania wszyst-kich narządów miąższowych, infekcja może więc dawać obraz zapalenia wątroby, nerek, płuc. Zakażenia wewnątrzłonowe przebiegają różnie, w zależności od okresu ciąży. W pierw-szym trymestrze kończą się najczęściej poro-nieniem lub wadą wrodzoną, głównie ośrodko-wego układu nerwowego. Pierwsze atakowane są komórki nerwu wzrokowego. Dziecko może urodzić się z małooczem, bezoczem, zmiana-mi na dnie oczu. Tego typu niebezpieczeństwo nawet przy pierwotnym, zakażeniu jest na szczęście małe dla płodu. Stwierdzono, że we wczesnym okresie ciąży wirus ma niewielkie zdolności namnażania się, prawdopodobnie dzięki hamującemu wpływowi zmian hormonalnych zachodzących w organizmie matki. Na-stępny kwartał ciąży to głównie zakażenie ośrodkowego układu nerwowego doprowadza-jące do wewnątrzmacicznych uszkodzeń mó-zgu. Objawia się to po urodzeniu zaburzeniami rozwoju, padaczką. Dane statystyczne podają, że do takich zmian dochodzi u 13% noworod-ków, których matki przebyły pierwotne zaka-żenie CMV w czasie ciąży. Ten okres jest dla dziecka wybitnie niebezpieczny, przede wszyst-kim dlatego, że jak dotychczas leczenie w okre-sie ciąży nie jest możliwe. Zmiany u noworod-ka już są utrwalon
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 30.11.01, 02:03
        e i pozostaje tylko leczenie objawowe. To tego okresu dotyczy tzw. triada cytomegalii wrodzonej: małogłowie, zmiany na dnie oczu, zwapnienia wewnątrzmózgowe. Za-każenie w III trymestrze ciąży może spowodo-wać przedwczesny poród, jeśli infekcja szyj-kowa (jako zakażenie wtórne) jest na tyle silna, że przeważy obronne działanie czopu szyj-kowego zatykającego dostęp różnych czynni-ków, w tym zakaźnych, do jamy macicy. Mó-wimy, wtedy o wstępującym zakażeniu we-wnątrzmacicznym ze skutkiem w postaci wcze-śniactwa. Przy zakażeniu przezłożyskowym (głównie pierwotne) noworodek rodzi się już chory z objawami zapalenia płuc, nasilonej żół-taczki, często z zajęciem mięśnia sercowego i układu nerwowego. Takie dzieci bezwarunko-wo kwalifikują się do leczenia.LECZENIENa szczęście wynaleziono lek, Gancyklo-vir, na cytomegalię i można go z powodzeniem podawać noworodkom. W Polsce stosuje się go już od wielu lat z pozytywnym efektem bez dra-matycznych objawów ubocznych. Zawdzięcza-my to głównie możliwości monitorowania stę-żenia leku w surowicy krwi, co pozwala na usta-lenie terapii indywidualnej. Dziecko musi być hospitalizowane, średnio około 2 tygodni. Dłu-żej trwające leczenie, do 3 tygodni, przebiega przy cytomegalii układu nerwowego. Ponieważ Gancyklovir jest lekiem wirostatycznym a nie wirobójczym (co oznacza, że hamuje namna-żanie się wirusa nie zwalczając go całkowicie) niemowlę, u którego rozpoznano cytomegalię, musi pozostawać pod kontrolą pediatryczną do ukończenia pierwszego roku życia. Sprawdza-my wtedy, czy wirus się nie uczynnił, co w or-ganizmie rozwijającym się intensywnie i dojrzewającym jest możliwe (zwłaszcza w pierw-szym półroczu) (tab.l). Komplementarnym le-czeniem jest podawanie gotowych przeciwciał przeciwko wirusowi cytomegalii, tzw. surowi-cy odpornościowej. Jest to leczenie uzupełnia-jące w ciężko przebiegających infekcjach, zwłaszcza u dzieci z niską odpornością własną. Tego typu terapię stosuje się również w wybra-nych przypadkach w ciąży, kiedy zachodzi ko-nieczność ratowania płodu.KIEDY WYKONAĆ DIAGNOSTYKĘBadania epidemiologiczne wskazują na sze-rokie rozpowszechnienie tego wirusa w środo-wisku naturalnym człowieka. W USA wykaza-no (na podstawie badań serologicznych), że 56--83% dorosłych ma wirusa CMV W krajach trze-ciego świata liczba ta sięga 100%. Stwier-dzono zależność między warun-kami socjoekonomicznymi a występowaniem zakażenia. Naj-więcej przypad-ków reaktywacji wirusa obserwu-je się przy zwię-kszonej aktyw-ności seksualnej. Biorąc pod uwa-gę rozpowszechnienie wirusa w populacji eu-ropejskiej, badaniami powinny być objęte wszystkie kobiety ciężarne w III trymestrze cią-ży. Nie po to, żeby je leczyć, bo jak dotychczas leczenia w okresie ciąży nie praktykuje się, tyl-ko aby mieć wyjściowy status dla dziecka, jeśli pojawią się jakieś niespecyficzne objawy. Po-winny to być również rutynowe badania w ginekologicznej diagnostyce wcześniactwa, po-ronień, wad płodu. Wykonujemy badania z krwi i z moczu. We krwi ocenia się poziom przeciw-ciał przeciw cytomegalii - tzw. serologię. W klasie IgG - utrzymują się w niskim mianie (po-niżej 500) po pierwotnym kontakcie w prze-szłości i wzrastają w momencie reaktywacji za-każenia. Obecność przeciwciał w klasie IgM (niezależnie od poprzedniego wyniku) zawsze świadczy o świeżej infekcji. Ponadto wykry-wamy obecność wirusa w moczu i krwi me-todą PCR (polimere change reaction), która wy-kazuje namnażanie się wirusa. Krew i mocz można pobrać od badanego w każdej sytuacji i próbki wysłać do odpowiedniego laboratorium. Materiał pobieramy bez żadnych konserwan-tów, ponieważ wirus CMV jest dość stabilny. Podczas transportu powyżej kilku godzin próbki powinny być umieszczone w przenośnej lodów-ce, ale nie zamrażane. U noworodka i niemow-lęcia wskazaniem do wykonania badań jest nie-prawidłowo przebiegająca żółtaczka poporodo-wa, przekraczająca normy żółtaczki fizjologicz-nej, zaburzenia jelitowe, niespecyficzne zwiew-ne wysypki skórne. Małe dzieci, u których po transfuzji krwi wystąpiły objawy poinfuzyjne-go zespołu CMV: gorączka, powiększenie na-rządów miąższowych (głównie śledziony), aty-powa limfocytoza w rozmazie krwi. Do zaka-żenia dochodzi w 1,8-2,8% u dzieci wymaga-jących wielokrotnych transfuzji (wcześniaki) lub przetoczenia (transfuzje wymienne) w du-żej ilości > 50 ml świeżej krwi od zakażonego dawcy seropozytywnego. Powikłania te nie występują, jeśli w leczeniu noworodków sto-suje się specjalnie dobraną krew dla małych dzieci. W większości banków krwi w Polsce prowadzących obróbkę krwi dla maluchów przestrzega się tego typu zaleceń. DLACZEGO NALEŻY BADAĆ RÓWNIEŻ NIEMOWLĘTA?Jeśli matka miała w ciąży infekcje wirusowe, cholestazę ciężarnych, upławy, białkomocz, a u dziecka występują niecharakterystyczne ob-jawy z typowym dla infekcji wirusowych roz-mazem krwi obwodowej (większy procent form limfocytarnych), należy zawsze pomyśleć o możliwości zakażenia cytomegalią. Do zaka-żenia może dojść przez kontakt od rodziców lub starszego rodzeństwa (zakażone plastiko-we zabawki, pieluchy, ubranka, sprzęt gospo-darstwa domowego). Zapalenie siatkówki oka występuje jako postać wrodzona i nabyta. Stwierdzić je można tylko badaniem okulistycz-nym. Obraz przedstawia obecność wybroczyn obejmujących obwód dna oka, stopniowo prze-mieszczających się w kierunku centrum. Nie-leczenie doprowadza do utraty ostrości wzro-ku ze ślepotą włącznie. Nierozpoznane zaka-żenie wirusem z kontaktu okołoporodowego może tlić się bezobjawowo na terenie narządu słuchu, upośledzając go nawet do głuchoty. Podobnie opóźnienie rozwoju ruchowego może wystąpić na skutek nieleczonej, nierozpozna-nej cytomegalii. Jeśli więc Twoje dziecko ma przedłużającą się żółtaczkę, "dziwne wysypki", zaburzenia jelitowe lub inne niepokojące obja-wy, spytaj pediatrę o konieczność wykluczenia cytomegalii. Nie daj sobie wmówić, że są one związane z zespołem genetycznym. Możliwe, że tak, ale trzeba wykluczyć też inne schorze-nia, które mogą zaburzyć dalszy rozwój twojej pociechy.SCHEMAT BADANIA NOWORODKÓW O ZAKAŻENIE WIRUSEM CYTOMEGALIIW 1. Miesiącu życia badanie ogólnopediatryczne, badanie serologiczne + PCR (krew + mocz), badanie okulistyczne, USG głowy, ew. punkcja lędźwiowa, badanie słuchu.Po miesiącu od zakończenia leczenia badanie ogólnopediatryczne, badanie serologiczne, reszta badań, jeśli zachodzi konieczność dalszego leczenia. Jeżeli dziecko wymagało ponownej terapii kontrola jw. Po miesiącu od zakończenia.W 6 miesiącu życia badanie ogólnopediatryczne z oceną rozwoju, kontrola stomatologiczna pierwszych zębów, reszta badań w zależności od potrzeb." - art Jolanty GANOWICZ - dr n. med., pediatra, neonatolog. Pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, został opublikwoany w Magazynie [Bardziej Kochani Nr 3-2000 (15)]Kolejny art.C Y T O M E G A L I AZe strony http://www.potomek.hit.wp.pl/Jest najczęstszym wirusowym wewnątrzmacicznym zakażeniem, obarczonym dużym ryzykiem wad wrodzonych ( 25 % )Drogi zakażenia i okres wylęgania Człowiek zakaża się od drugiego człowieka przez kontakt z jego wydzielinami ( ślina , pot, mocz, sperma ).Wirus powszechnie występuje w populacji ludzkiej i w surowicy większości dorosłych ludzi stwierdza się obecność przeciwciał, co świadczy o przebytym zachorowaniu- najczęściej bezobjawowym. Okres wylęgania jest trudny do ustalenia.ObjawyW większości przypadków zakażenie przebiega bezobjawowo, nie stanowiąc żadnego zagrożenia dla zdrowia i życia osoby zakażonej. Wyjątek stanowią osoby z obniżoną odpornością np. pacjenci po przeszczepach. Po zakażeniu wirus pozostaje do końca życia w komórkach organizmu w postaci utajonej i w okresie spadku odporności może dojść do ponownego zakażenia tym samym wirusem. Takie zakażenie nosi nazwę zakażenia wtórnego czyli reinfekcji. Ta forma zakażenia odgrywa także rolę głównie u osób z obniżoną odpornością, ale momentem takim w rzadkich przypadkach moż
      • Gość: guest Re: cytomegalia IP: *.* 30.11.01, 02:03
        e być także ciąża. Należy podkreślić ,że reinfekcja w ciąży jest znacznie mniej niebezpieczna niż zakażenie pierwotne.Postacie objawowe zakażenia cytomegalią to zwykle zapalenie węzłów chłonnych, wątroby, zmiany w gardle przypominające anginę, u osób z obniżoną odpornością są to ciężkie zakażenia narządowe np. zapalenie mózgu , płuc. Do zakażenia płodu może dojść w każdym okresie ciąży, a także krótko po urodzeniu. Skutki zakażenia są zależne od przede wszystkim od okresu ciąży , a także od masywności zakażenia. W pierwszych tygodniach uszkodzenie płodu może być na tyle duże , że prowadzi do obumarcia , a następnie poronienia. Uwaga ! Zakażenie cytomegalią może być przyczyną poronień nawykowych. Gdy wtargnięcie wirusa ma miejsce później dochodzi do wad centralnego układu nerwowego( wodogłowie lub małogłowie, głuchota, upośledzenie umysłowe ), wad serca, oraz wad gałki ocznej ( zaćma , jaskra, małoocze, ślepota, zez ). Gdy do zakażenia dojdzie w ostatnich miesiącach ciąży to dziecko urodzi się bez wad , lecz z objawami uogólnionego zakażenia, które niezależnie od czynnika wywołującego przebiega w tym okresie życia podobnie- z żółtaczką , powiększeniem wątroby , śledziony, zapaleniem opon mózgowo- rdzeniowych i mózgu, zaburzeniami hematologicznymi spowodowanymi wpływem wirusa na wytwarzanie krwinek w szpiku kostnym. Noworodek taki przebywa w szpitalu, gdzie powinno być jak najszybciej ustalone rozpoznanie i włączone leczenie tak , aby nie doszło do trwałych uszkodzeń objawiających się w późniejszym okresie np. upośledzeniem umysłowym.RozpoznanieRzadko dochodzi do rozpoznania cytomegalii u kobiety w ciąży , ponieważ zakażenie przebiega bezobjawowo lub z niecharakterystycznymi objawami . Rozpoznanie dotyczy zwykle noworodków z wadami wrodzonymi lub objawami zakażenia uogólnionego ( patrz wyżej ). Metody serologiczne mają w chwili obecnej mniejsze znaczenie ponieważ , aby potwierdzić cytomegalię trzeba niekiedy wykonać kilkakrotne oznaczenia w odstępach 2 tygodniowych, a szybkie włączenie leczenia ma bardzo duże znaczenie. Jedynie stwierdzenie obecności specyficznych przeciwciał klasy IgM u noworodka pozwala na rozpoznanie. W pozostałych przypadkach wykonuje się bardziej nowoczesne badania. Polegają one na wykryciu wirusa lub , elementów jego struktury- antygenów przy użyciu różnych metod. Jedną z nich jest metoda PCR polegająca na zwielokrotnieniu , a następnie identyfikacji materiału genetycznego wirusa cytomegalii. ProfilaktykaProfilaktyka cytomegalii praktycznie nie istnieje .Nie wyprodukowano dotychczas szczepionki , chroniącej przed tą chorobą. Nie sposób także uchronić się przed tym wszędobylskim wirusem . Pocieszający jest fakt , że około 80 % kobiet w wieku rozrodczym ma przeciwciała klasy IgG , a więc zetknęło się wcześniej z wirusem i zakażenie pierwotne w ciąży im nie zagraża. Zakażenie wtórne- reaktywacja zdarza się rzadko i nie prowadzi do tak ciężkich następstw u płodu. Badanie przesiewowe w kierunku cytomegalii nie jest obecnie zalecane , ponieważ nie ma aktualnie możliwości leczenia kobiet w ciążyLeczenieLek hamujący replikację wirusa - Gancyklovir jest stosowany o noworodków z udokumentowaną objawową cytomegalią. Ma on bardzo wiele objawów ubocznych, ale jego zastosowanie pozwala na uniknięcie trwałych następstw toczących się przede wszystkim w mózgu i gałce ocznej zmian zapalnych, Ze względu na potencjalne działanie teratogenne (uszkadzające płód ) lek ten nie jest stosowany u ciężarnych." - ze strony http://www.potomek.hit.wp.pl/Obszerną dyskusję na ten temat prowadzą matki na Forum z e-dziecko:\\\\https://www.edziecko.pl/w-agora/download_thread.php?site=edziecko&bn=edziecko_zdrowie&thread=1000979734Jeśli ktoś z rodziców ma już pewne "doświadczenia" w tej dziedzinie - proszę o informację, która posłuży od zaraz tatusiowi Basi - p. Andrzejowi W.Soniadown@inetia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka