mamaidy
06.02.07, 21:46
Moja córka(3,5lat) od dwóch tygodni skarży się że boli ją pupa.Właściwie nie
wiadomo czy boli czy swędzi.Przykładowo podczas zabawy nagle przestępuje z
nogi na nogę i krzyczy że ją boli.Robiłam badanie kału na pasożyty i na
lamblie. Nic nie wykazały.Potem robiłam dwa razy badanie plastrowe na owsiki
i też nic wszystko w porządku. Odbyt nie jest podrażniony. Takie sytuacje
powtarzają się kilkanaście razy w ciągu dnia.Po chwili przechodzi i jest
spokój. W nocy szłyszałam też jak zgrzyta zębami.Dzisiaj doszedł ból przy
wypróżnianiu i niechęć oddawania stolca. Czy ktoś może mi coś
poradzić? Nie wiem już co robić bo jest to dość uciążliwe szczególnie dla
niej.