Dodaj do ulubionych

Próchnica u 2.5-latki

31.03.08, 10:38
No mam z tym choler.. problem.
Mała mimo częstego mycia zębów ma próchnicę.
Zauważyłam kilka miesięcy temu,poszłam do dentysty.
Miała mieć pędzelkowanie,ale za Chiny Ludowe nie dała sobie zajrzeć w buzię.Chodziliśmy ze 3 razy żeby się oswoiła,ale nie dało rady.
Dentystka poleciła kupić Elmex i myć zęby kilka razy dziennie.
Tak robimy,ale to nic nie daje.Szkliwo coraz bardziej się kruszy,na 2 zębach od dziąseł w dół już ma prawie do połowy wykruszone.
Nie wiem do diaska już co robić,jak zatrzymać tą próchnicę.
Już nawet nie wspomnę jak "Ładnie" wyglądają małe dziewczynki z takimi popsutymi zębamiuncertain
Obserwuj wątek
    • bea.bea Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:42
      semida, poszukaj takiego dentysty u którego buzie otworzy...a sa tacy...bo to
      przerabiałam....

      gdybys była z trójmiasta , to bym dała ci namiary i gwarancje, ze jak nie
      otworzy u tej dentystki to ci wódke stawiam...smile...bo to czarownica dziecieca
      jest...smile

      a lepiej zadzialać zanim zaczna ja zeby bolec...bo wtedy to juz przechlapane ...

      powodzenia....
      wierze ,że sie uda..smile
      • bea.bea Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:45
        ta moja dentystka , mówi,ze nie dotknie dziecka , jak jej samo buzi nie
        otworzy...i kurcze otwieraja...
        mojemu dziecku trudno było zaplombować dziurke....bo smiał sie jak
        głupek...smile...i ciagle pyta kiedy znowu do pani madzi pójdzie
        • semida Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:51
          Do trójmiasta mam bardzo daleko niestetyuncertain
          Ta nasza dentystka tjej nawet nie dotknęła,próbowała rozśmieszyć,ubrała nawet pachnące rękawiczkismile
          No a Młoda za cholewkę tej buzi nie otworzyłasad
          • bea.bea Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:57
            nie potrafie opisac wyczynów pani magdy.....

            wita dzieci ludek dentystyczny...pan rekawiczka....
            któremu dziecko ma wyleczyc zabki i wytłumaczyc dlaczego ma sie nie bac...
            potem sa miotełki, pszczółki maje, domki dla robaczków zebowych, i wiele innych
            czarów...
            powinnam ja nagrac i w internecie puscic...jako reklame..smile..chyba by sie od
            dzieci nie opędziła...bo juz sa do niej kolejki..smile
    • agamama123 Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:51
      Znam ten bólsad Niestety - trzeba do skutku szukać dobrego pedodonty - a takich
      małosad(((((
      Mój syn ma problemy z próchnicą od mniej więcej 2 urodzin. Teraz raz na 3
      miesiące zęby ma lapisowane ale niestety kilka trzeba było usunąć bo zrobiły sie
      rozległe stany zapalne. Tylko u nas problem z próchnica związany jest z
      odwapnianiem sie zębów.
    • przeciwcialo Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 10:56
      Polakieruj zabki dziecku.
      • anetuchap Re: BEA.BEA - wielka prośba!!! 31.03.08, 11:09
        Czy mogłabyś mi dać namiary na tą dentystkę?
        Moja córcia tez ma próchnicę i nie chce otwierać buzi.
        Już myślałam,że czeka nas leczenie pod narkozą.
        Bea,byłabym Ci bardzo,bardzo wdzięczna!!!
        Zrewanżuję się kawką i ciachem,jeśli się zgodziszsmilesmile

        Pozdrawiam
        Aneta
        • bea.bea Re: BEA.BEA - wielka prośba!!! 31.03.08, 11:21
          bedzie milo mi sie z toba spotkać..smile

          magda Frankowska - Soliszko przyjmuje w clinice medice....musisz tam zadzwonic i
          sie umówic..smile
          mozesz powiedzie ze masz namiary od beaty mamy marcela.smile
          tel do cliniki...058 6610102

          reszte napisze na priw
    • madame_edith Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 11:12
      Słuchaj, dokładnie tak jak Ci mówi Bea musisz znaleźć sposób, żeby
      dziecko zaczęło współpracować z dentystą. Zależy to oczywiście od
      dentysty, ale i od Was. Baw się codziennie z córką w dentystę, ucz
      ją, żeby otwierała buzię i trzymała otwartą coraz dłużej, ucz, że
      nic się złego nie dzieje, jak jej np. pogmerasz czymś (typu
      łyżeczka) w buzi itd. Mój syn zaczął chodzić do dentysty w wieku
      dwóch lat., cztery czwórki zepsute. Najpierw był lapis, a w końcu w
      ciągu kilku miesięcy oswoił się na tyle, że dziś ma wyleczone cztery
      ząbki, normalnie, bez gazów rozweselających i innych wspomagaczy
      (tylko bajka w tle). Do dentysty chodzi chętnie, z uśmiechem się
      wita i generalnie ani mu do głowy przyjdzie się bać. Chodzę
      oczywiście do gabinetu nastawionego na dzieci, który nie tknie
      dziecka nie współpracującego i dlatego nie ma mowy o traumie.
      • myelegans Re: Próchnica u 2.5-latki 31.03.08, 19:49
        Zacznij czyscic zeby szczoteczka elektryczna, zeby sie tez przyzwyczaila do
        czegos brzeczacego w buzi. Czysc zeby po kazdym posilku, nitkuj raz dziennie.
        Jak bedzie miala duzo "zabiegow" we wlasnej buzi robionych przez Ciebie to i do
        dentysty latwiej sie przyzwyczai.
        My chodzimy co 6 miesiecy od 2 roku zycia, na czyszczenie i ogolny przeglad, do
        dentysty dzieciecego. Traumy nigdy nie bylo, zajelo nam kilka wizyt zeby maly
        kooperowal, ale nie bylo problemu, wszystko powoli. Grunt to dobry dentysta.
        Prochnice trzeba wyleczyc, bo bedzie miala oslabione stale zeby i szybko
        zaatakuje je prochnica. Nie czekaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka