Dodaj do ulubionych

Odrobaczanie

14.03.06, 00:10
uważam za jak najbardziej słuszne działanie profilaktyczne w postaci
podawania środków przeciwglistniczych co najmniej raz na pół roku.
Połowa (+/-) potencjalnego problemu odpada.
Jeśli takie zalecenia są w stosunku do psów i kotów, to nie widzę powodu by
nie stosować tego również do ludzi.
Chalsia
Obserwuj wątek
    • dariaza Re: Odrobaczanie 14.03.06, 00:19
      ja tak czytam o tych pasożytach i czytam i o ile mogę sobie wyobrazić, że
      córeczka, albo ja mamy jakiegoś grzyba czy inny pierwotniak to jakoś tych
      robaków nie. A skąd one mogłyby się do nas przypałętać? Zwierzaki to łażą i
      jedzą byle co i byle gdzie. Ale my to raczej nie. A np kot u moich rodziców co
      nigdy nie wychodził na dwór to tylko raz był odrobaczany, na początku. Zdechł
      po 13 latach, ale nie od robaków.
      • nowajulka Re: Odrobaczanie 14.03.06, 10:27
        A nie chodzicie do piaskownicy ?
        • chalsia Re: Odrobaczanie 14.03.06, 11:34
          a np córeczka nie dotyka rączkami takiej np. sałaty z bazarku albo marchewki
          przed jej umyciem, a potem sama nie umyje rąk??
          A córeczka butów na dwór rączkami nie dotyka?
          Chalsia
      • chalsia Re: Odrobaczanie 14.03.06, 11:35
        No mógł zdechnąc na coś innego ale skąd wiesz ze ten kot NIE miał robaków? Co,
        sekcję zwłok kota zrobiliście, że taka pewna jesteś?
        Chalsia
    • nowajulka Re: Odrobaczanie 14.03.06, 10:28
      Jak najbardziej popieram............
      • dariaza Re: Odrobaczanie 14.03.06, 12:21
        ja nie mówię, że nie można tych robaków mieć. Ja się tylko zastanawiałam na
        głos nad moim przypadkiem. Nie napisałam, że córeczka ma 5 miesięcy. Do
        piaskownicy raczej nie chdzimy,a butków na razie wogóle nie nosi. Wyluzujcie
        dziewczyny! Kot mógł mieć robaki, bo jadł surowe mięso. Ale raczej nie miał, bo
        pod koniec życia badany był na wszystkie strony i nic takiego nie wyszło. Ale
        tu o kota nie chodzi. Myślę tylko, że w moim przypadku odrobaczanie chyba nie
        ma sensu.
        • sigvaris Re: Odrobaczanie 14.03.06, 14:40
          Odrobaczenie bez objawów lub podejrzenia robaczycy (np. choroba najbliższych
          osób i tu tzw. leczenie solidarne))- nie ma sensu. Jak dziecko jest zdrowe? Po
          co?

          Odrobaczenie u dziecka 5 msc. nie powinno być w ogóle przeprowadzane bez
          konsultacji z lekarzem. U tak małych dzieci jest tylko kilka WSKAZAŃ do
          rozważenia ewentualnego odrobaczenia (pod nadzorem lekarza!):
          - objawy i jednoczesny kontakt z potencjalnymi miejscami zarażeń (baseny,
          przewijaki publiczne)
          - inne pasożyty np. lamblie (ale też bierze sie pod uwagę potencjalny kontakt z
          miejscami publicznymi, jako źródłem zarażeń robaczycami)
          - zarażenia domowników (rodzeństwo, rodzice, nianie itp.).

          Najsłabsze Pyrantelum do walki z robaczycami jest opisane na ulotce, jako lek
          od 2 roku życia. Oczywiście podaje się go mniejszym dzieciom, ale z tego
          względu pod nadzorem lekarza.
          • chalsia Re: Odrobaczanie 14.03.06, 21:06
            To się nazywa profilaktyka. To tak jak stosowanie szczepionek, z których
            całkiem sporo może mieć objawy uboczne.
            Owszem, ma sens odrobaczanie profilaktyczne, czyli potencjalnie zdrowej osoby.
            Po prostu umożliwia to na zatrzymanie ewentualnej choroby na bardzo wczesnym
            etapie rozwoju - nawet przed pojawieniem się objawów.
            Tak samo postępuje się z psami, kotami i innymi zwierzakami.
            Chalsia
          • dariaza Re: Odrobaczanie 14.03.06, 21:06
            a co z Candida w przypadku tak małego dziecka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka