pom
21.11.04, 12:24
Na śniadanko była jajecznica z 2 jaj z chudą szynką i cebulką na masełku. To
taka nasza coniedzielna tradycja, z której się nie wyłamuję. Za to bez
odrobiny chleba.
Na II ś. jabłko i zielona herbata.
potem jedziemy na basen - mam zamiar troche popływać, pogimnastykować się w
wodzie i zaliczyć jaccuzi.:)
Obiadek gołąbkowy i peeling kawowy.