Dodaj do ulubionych

Poradzcie!

07.05.07, 23:39
Mieszakam za granica i tutaj tez robilam synkowi badnia na candide,pasozyty i
lambilie.Wyszla tylko candida ponizej normy:10Tys.Mimo wszystko zastosowalam
diete sobie i synowi,bo mnie wyszedl podobny wynik+ leki.Po 5 miesiacach
powtorzylam badania z tym ze tylko z jednej probki na grzyby,ale w innym
labolatorium.Okazalo sie ,ze syn tym razem ma juz duzo wiecej ponad norme.

A teraz to, o co mi chodzi.Bede w Warszawie juz w niedziele i chcialam tam
powtorzyc wszystkie badnia dla pewnosci.I teraz nie bardzo rozumiem gdzie
posiew z grzybow powinnam zrobic,gdzie jest dokladniejszy,bo ze ma candide
ablicans i jeszcze jaks inna,to juz wiem,czy u dr.Kostrzenskiej(u niej
kosztuje tylko jedna probka az 100,ale moze badanie dokadniejsze),czy tez
wystaraczajacy dokladny wynik wyjdzie tez u Kamirskiej.


Szwagierka probowala dodzwonic sie tez do dr.Zawadzkiej ,ale bez
skutku.Jestem ciekawa,co powiedzialaby na temat wysypki mojego syna to
samo,co tutejsza dermatolog, ze to od stresu,badz kiedy jest chory,to zaczyna
sie pojawiac.Tylko jakos nie rozumiem tego,ze moj syn krostki wokol ust ma
juz ponad 2 lata i co caly czas jest zestresowany i chory?A do tego od
jakiegos czasu przyplatala sie jakas wyspka najpierw na raczce i po jednej
stronie boku.A teraz w tych miejscach zlagodniala ,bo smarowalam mu robiona
mascia z apteki,ale za to ma prawie na calym cialku.Do tego zauwazylam,ze
ostatnio kiedy zatrul sie czyms i wymiotowal,a potem przez 2 dni nic prawie
nie jadl,to tych krostek wokol ust nie mial,czyli w/g mnie maja jednak cos
wspolnego z jedzeniem,a nie tak jak pani dr.probowala mnie przekonac,ze to z
jedzeniem nie ma nic wspolnego.A swoja droga,to co ona ma rentgena w
oczach,tak bez badan mowi 100% ze to nie od jedzenia.Dziwne?

Dzieki za odpowiedz dziewczyny.

Edyta.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Poradzcie! 08.05.07, 10:31
      Jesli koniecznie chcesz zrobic badania to jednak powtorzylabym badania u
      Kamirskiej na pasozyty (robaki, lamblia, grzyby). Musisz tez wiedziec, ze takie
      badania moge nie wychodzic.

      Zdecydowanie sie nie zgadzam z twoja lekarka, ze wszystkiemu winny stres. Moze
      byc dodatkowym elementem. Nie wiem tylko, czy taka jednorazowa wizyta u lekarza
      w Warszawie cokolwiek daje. Leczenie alergii nie polega na jednorazowej wizycie
      przeciez, lekarz musi miec szanse na weryfikacje swoich podejrzen.
      Najlepsza szansa na sprawdzenie, co uczula dziecko, masz ty. Masz przeciez wplyw
      na jego jadlospis.
    • ika1 Re: Poradzcie! 08.05.07, 23:47
      Wlasc<iwie,to masz racje,ze arelgolog jednorazowo mi nie pomoze,a tu gdzie
      mieszkam nie ma lekarzy wylacznie alergologow tylko np.:laryngolog lub
      dermatolog ,ktorzy dodatkowa zajmuja sie alergia.
      Ciezko by mi bylo teraz dociec,jakie pozywienie powoduje u mojego syna
      wysypke,bo ma juz prawie 3 lata i naturalnie je juz wszystko.gdy byl calkiem
      malutki,to nie mogl jesc zadnych gotowych kaszek,kaszek ryzowych,pozniej
      jajek,ale po odstawieniu na jakis czas przeszlo.A teraz naprawde nie mam
      pojecia.nabialu je mialo.Acha,i jajko co drugi dzien.

      Doktorka u ktorej bylismy stwierdzila,ze gdyby syn byl uczulony na jkais
      pokarm,to napewno ta alergia bylaby silniejsza.no nie wiem...
      • ika1 Re: Poradzcie! 08.05.07, 23:50
        odnosnie tego nabialu(zjadlo mi tekst),to oprocz jajka czasmi je czysty
        twarozek,ser zolty tylko na zapiekance i czasmi jogurt naturalny.mleka nie
        podaje w ogole.
      • kerstink Re: Poradzcie! 09.05.07, 07:18
        Moj syn w wieku ok. 5 lat tez jadl wszystko. Z dnia na dzien musialam mu wycofac:
        * mleko i wszystkie przetwory mleczne
        * jajko
        * kakao, czekolada, miod
        * wszelkie gotowe slodyczy, gotowe jedzenie (Monte, Danonki itd.)
        * wedliny sklepowe (zaczelam piec mieso sama w domu)
        * galaretki gotowe i z torebki (ze wzgledu na barwniki)
        * wszystko co zawiera konserwanty, wzmacniacz smaku
        * gotowe kaszki

        Musialam wrocic do 'dawnych czasow', gdy sie wszystko przygotowalo z czesci
        pierwotnych. Pomoglo. I zmiany skorne (w zgieciach lokci, kolan, na nogach,
        kaszka na plecach) i niezyt nosa zniknely, bez smarowania sterydami.

        Mam wrazenie, ze twoj dawny kierunek (wykluczenie kaszek, jajek) byl wlasciwy.
        Wtedy przeszlo. A teraz sie pojawilo znowu, bo sie nagromadzilo.
        Przemysl diete dziecka. Przyjrzyj sie ew. innym objawom, ktore moga byc zwiazane
        z grzybica: kiepski apetyt, gazy, swedzacy odbyt, swedzacy siusiak (mojemu
        synowi przeszlo dopiero po odrobaczaniach juz w wieku 7 lat i stosowaniu diety
        przeciwgrzybiczej), brzydki zapach z buzi itd.

        Ta doktorka nie zna sie zbyt dobrze na alergiach i nietolerancjach pokarmowych.
    • ika1 Re: Poradzcie! 09.05.07, 12:05
      Staram sie raczej podawac synowi zdrowe jedzenie.Nie je zupelnie
      slodyczy.Czasami moje upieczone ciasto,ale z cukrem owocowym,co wiem,iz kiedy
      zaczne mu robic diete,to i tego nie wolno mu podawc.Do tego staram sie kupowac
      produkty ekologiczne,a tu jest ich sporo.Wedlin tez raczej je malo,kupuje
      pieczen z indyka.Wiem tylko,ze przy diecie antygrzybicznej nie wolno laczyc
      miesa z weglowodanami itd.,narazie tego nie robie tylko czekam na zrobienie
      jeszcze badan w Polsce.Kisli,budyni,danonkow i takich tam roznych mu nie
      podaje.Do picia dostaje tylko wode z sokiem jablkowym,ale w wiekszosci jest to
      sama woda.
      Zobaczymy,co pokaza badania w Warszawie.Moze ma cos jednak oprocz candidy.
      Chodzimy tez do lekarza,ktory oprocz tego,ze jest zwyklym pediatra,to ma
      specjalizacje homeopaty.Tylko ta jego teoria,zeby calkiem niepozbywac dziecka
      cukru do konca mi sie nie podoba.Nie jest za calkiem rygorystyczna dieta,bo
      twierdzi,ze grzyby i tak sobie dadza rade bez ortzymywania cukru,a to z kolei
      jest bardziej niebspieczne kiedy candida zaczyna sie wszedzie wgryzac,a i tak
      ten cukier zdobedzie.naturalnie mowiel tez ze za zupelnym dokarmianiem candiy
      slodyczami tez nie jest.kurcze nie moge znalezc dobrego homeopaty.bylismy za
      pierwszym razem u innego,ale ten z kolei przepisal synowi nystatyne po ktorej
      chyba ta candida jeszcze bardzeij sie rozrosla.A ktos na forum candida napisal
      mi,ze prawdziwy homeopata nie przepisuje chemicznych lekow.
      • kerstink Re: Poradzcie! 09.05.07, 12:13
        Rzeczywiscie to trudny orzech do gryzienia. Mysle, ze ten wasz homeopatia nie
        jest taki zly. Po Nystatynie Candida lubi wrocic, szczegolnie dzieciom pomaga
        czesto sama homeopatia.

        Musi ktos zobaczyc dziecko. A moze sprobujesz dr Sojke

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=61982549

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka