Dodaj do ulubionych

Kasze zamiast kaszek błyskawicznych?

04.03.13, 14:48
Hej, mam pytanie, w tej chwili karmię dziecko w taki sposób, że mleko z piersi dwa razy rano i na noc,a do tego na drugie śniadanie kaszka mleczno-ryżowa, obiadek, potem deserek owocowy 130 gram , kaszka mleczno-ryzowa i na noc pierś. chciałabym podawać normalną kaszę np manną lub kukurydzianą zamiast tych gotowych tylko,że nie wiem co do nich dodać? Jak dodam owoce to czy nie za dużo będzie ich w diecie dziecka skoro zjada jeszcze deserek owocowy o 16:00? Co mogę dodać do tych kasz? Albo czym zastąpić deserek owocowy?Dziecko ma 8 mcy. Nie mogę dać w zamian mm, bo nie pije, a karmienia piersią też nie chcę zwiększać.
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 04.03.13, 16:55
      Jeżeli dziecię siedzi, to możesz spokojnie dawać warzywa do rączki / na tackę krzesełka. Nawet bez zębów sobie poradzi. Kasze tak samo z warzywami, w kawałkach lub podziubane widelcem. Za dużo owoców nie trzeba, szczególnie popołudniem/ pod wieczór. U nas na kolację idą same warzywa najczęściej, czasami chlebek własnej roboty z ziarnami itp. W ramach owoców nasza Żaba dostaje maślankę zmiksowaną z bananem, z brzoskwinią do picia. Chcę spróbować zmiksować z awokado smile
      Z kasz to jeszcze jaglana, gryczana, jęczmienna, płatki żytnie, jęczmienne też, owsiane (zaparzane pyyyycha smile) podobno amarantus dobry (ale mi nie smakował, dostałam, nie kupuję po prostu)
      • doss86 panizalewska 05.03.13, 08:07
        Ty masz chyba dziecko w podobnym wieku, moja jest z początku lipca , podajesz już zwyczajną maślankę? ja nie mam pomysłu na urozmaicenie diety dziecka, ciągle to samo tylko kaszki błyskawiczne, owoce i obiad z mięsem
        • panizalewska Doss :) 05.03.13, 09:29
          Hej smile
          Tak, Żaba jest z końca czerwca, więc pewnie z tydzień, dwa starsza od Twojej?
          Podaję jej przetwory mleczne, "surowego" mleka, czyli tej białej wody z kartonu nie wink

          Najpierw dawałam jej kasze na swoim mleku z jakimś rozgniecionym owocem (banan, brzoskwinia, samych surowych owoców do rączki nie chciała), potem płatki wszelakie z maślanką, kefirem, jogurtem naturalnym niesłodzonym (taki "dorosły", nie żadne Danonki itp), zsiadłym mlekiem.
          To zsiadłe to chyba jest najmniej przetworzone, jest naprawdę super, takie gęste i prawie można kroić nożem, takie klasyczne, jak było kiedyś, jak się zrobi samemu, pycha smile Firma chyba Jowi / Jovi.
          A i płatki zalane wrzątkiem z suszonymi owocami, śliwka, figa, rodzynek, żurawina, w zależności co tam mam i co sobie robię. Niedawno daliśmy małej do spróbowania naszego koktajlu kefir + banan i się rozsmakowała smile To daję jej do popicia czasem zamiast wody, jak posiłek jest niemleczny (np kanapka, jajecznica, itp), warzywa popija wodą.

          Ja w ogóle prawie nie robię zup, a jak zrobię, to mała zje ze 2 łyżeczki, więc się w tym temacie nie napinam. Dostaje warzywa i mięso do łapki.

          Polecam Ci na kolację ugotować warzywo i dać małej do łapki właśnie. Sporo bałaganu, ale dzieciaki uczą się samokontroli szybko - jak głęboko włożyć i jak duży kawałek, żeby się nie zakrztusić itp. U Możesz gotować w wodzie normalnie. My kupiliśmy takie śmieszne rozkładane sitko metalowe do gotowania na parze, fajna rzecz smile Warzywa można skropić oliwą i dać przyprawy, wbrew pozorom sporo dzieci lubi czosnek, tylko trzeba go najpierw ugotować / poddusić z tymi warzywami. Smak przejdzie, samego czochu nie trzeba dawać wink

          U nas hitem są brokuły, ostatnio marchewka się przyjęła, ziemniak różnie, ale też czasem przejdzie, papka ze słoiczka z dynią bleee wink cukinia surowa i na parze, ogórek świeży i konserwowy opłukany, fasolka szparagowa super ucieka po blacie big_grin sos pomidorowo-czosnkowy do pulpetów mielonych. Jeszcze muszę spróbować zrobić pasty z jakiś strączkowych ciecierzyc, jakieś humusy itp. A i szpinak zaraz będzie testowany smile

          Nie zgodzę się, że owoców nigdy za dużo. Warzyw owszem, ale nie owoców. One też mają dużo cukru wbrew pozorom. Dorosłym ludziom dietetycy zalecają owoce w pierwszej połowie dnia, potem już nie, a zwłaszcza nie na wieczór. Małym dzieciom bomba cukrowa na wieczór to już w ogóle nie jest potrzebna.

          Co do kasz jeszcze to możesz z kukurydzianej zrobić coś a la polentę, gotujesz na "beton" z oliwą, z ziołami, z podziubanymi warzywami właśnie, rozsmarowujesz na papierze do pieczenia jak jest gorące, jak ostygnie to kroisz w podłużne kawałki, tak na rączkę dziecka i żeby jeszcze wystawało. Kaszę jęczmienną tak samo można ugotować na lepko i dać do rączki smile
          To chyba tyle, więcej grzechów nie pamiętam wink
          • murwa.kac Re: Doss :) 05.03.13, 09:47
            jaglana tez sie fajnie gotuje na beton.
            robilam slupki, a pozniej jak byl starszy - kulki.
    • trusia29 Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 04.03.13, 17:22
      Ja na obiad podaję kaszę jaglaną, ryż plus warzywa, mięso.

      Owoce podaję na podwieczorek same, bez kaszek. Lepiej niech zje całego banana, jabłko niż trochę banana plus kaszkę.

      Na kolację daje zwykłą kaszkę błyskawiczną lub kleik.
    • murwa.kac Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 04.03.13, 17:30
      owocow nigdy za duzo.

      oczywiscie, ze mozesz kasze zwykle, pelnego przemialu podawac.
      manna, jaglana, komosa, kukurydziana a nawet owsianka (co prawda nie kasza, ale swietnie na kolacje sie sprawdza) - swietnie sprawdza sie z owocami. swiezymi czy suszonymi.

      zamiast sloiczka z owocami - nie lepiej podac swiezego owoca?

      kaszki, kleiki - po co? nie dosc, ze sam cukier, niepotrzebnie klajstrujesz dziecko, rozpychasz zoladek, rozwalasz nawyki zywieniowe to jeszcze to nie ma zadnych wartosci odzywczych.
      • murwa.kac Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 04.03.13, 17:32
        (co prawda nie kasza, ale swietnie na kolacje sie sprawdza) - swietnie sprawdza sie z owocami. swiezymi czy suszonymi.

        przepraszam za maslo maslane wink
        • doss86 Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 08:05
          hej, bo na forum eksperckim twierdzą, ze nie może byc więcej niż 150 gram owoców. Kurcze rano na śniadanie podam np. kaszę manną z owocami i mm, potem obiad czyli warzywa z mięsem, potem deser-świeże jabłko z bananem i co na kolację? MM nie pije, więc nie wiem co podać? Kaszę kukurydzianą,ale z czym-znowu z owocami? czy z warzywami? A warzywa można w dowolnej ilości czy też do 150g? A tej kaszy nie za dużo? nie utuczy się?
          • murwa.kac Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 09:24
            na forum eksperckim sponsorowanym przez hipp pani powie wszystko co hipp kaze i hippowa miarke przylozy.

            co sie stanie jak tych owocow bedzie 170 g? albo 200?
            serio, wazysz wszystko co dziecku podajesz?

            zamiast deser podawac od razu po obiedzie zrob z niego (z tych owocow) podwieczorek.

            na sniadanie mozesz wprowadzic jogurt naturalny (zwykly, najzwyklejszy bez cukru, zadne tam cuda hipowe czy gerberowe przeslodzone) z np platkami owsianymi czy otrebami plus owoca troche do tego.
            na kolacje - kasza manna na wodzie z owocem badz sama.
            owsianka na wodzie z owocem badz sama. badz z kurkuma. badz cynamonem.
            badz jaglanka - j.w.
            owoce moga byc suszone badz swieze.

            mozliwosci naprawde masz duzo.
            • panizalewska Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 09:32
              Murwa, ja się jednak nie zgodzę, że na kolację owoce. Moim zdaniem lepiej warzywa. Bo tak to owoce 3 razy dziennie (ile by ich dziecko nie zjadło) a warzywa raz. Więcej cukru niż tych błogosławionych witamin wink
              • murwa.kac Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 09:49
                nie no wiadomo, kilogram owocow to bylaby przesada.
                ale tez bez przesady, zeby wazyc i odmierzac qrde 150g! big_grin
                jak zje to jablko czy pol na kolacje to nic sie nie stanie.
                • panizalewska Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 09:51
                  Ja to w ogóle nie wiem co to waga kuchenna wink Ile Żaba zje to zje, reszta ląduje pięknym łukiem na podłodze, i jeszcze się patrzy to to, czy równo leci big_grin
              • doss86 Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 09:51
                dzięki dziewczyny,ale w ogóle nie miałam pomysłu, bo z jednej strony powinnam dawać jakieś mleczne produkty,a z drugiej nie tylko to. Czyli co np rano moge dać kasze manne z mm i owocami kolo 10:00, potem o 13:00 obiadek czyli np marchew z ziemniakami i kurczczkiem, potem o 16:00 deserek - np znowu owoce, albo owoce z jogurtem naturalnym i na kolacje koło 18:00 zamiast kaszki to np kaszę jaglaną z warzywami, ale jakimi gotowana marchew? sorry,ale na prawdę nie wiem, nasz jadłospis jest tak monotonny, ale czy nie za duzo będzie tych takich stałych posiłków, 2 razy kasze i obiad? ja nie mogę zastąpić kaszy z rana mm, bo dzieciak nie pije i teraz sie zastanawiam co ja wprowadze dziecku jak przestane karmić piersią o 7:00 rano i na wieczór o 20:00 , macie jakieś pomysły?
                • murwa.kac Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 10:08
                  a musisz ta manne na mm koniecznie robic? nie moze byc na wodzie?

                  dziecko stalych posilkow w ciagu dnia powinno miec 5.

                  jadlospis, ktory podalas - jest ok.

                  ja jak odstawilam od piersi mam mniej wiecej taki jadlospis dla syna

                  sniadanie
                  jogurt z platkami/otrebami etc, czasem z owocem, czasem bez

                  II sniadanie - kanapka z serem, wedlina, twarozek z dodatkami, jajko, owoc, maslanka, kefir - do wyboru

                  obiad - warzywa, kasze (gryczana, jeczmienna, kuskus, peczak, ciecierzyca, soczewica), miesa, ryby, sery do wyboru

                  podwieczorek - owoce, warzywa, kisiel (sama robie), maslanka, kefir, kakao - do wyboru

                  kolacja - manna, owisanka (ja juz na mleku zwyklym gotuje) z suszonymi owocami (morela, sliwka, daktyle, rodzynki) badz swiezymi badz po prostu same.


                • panizalewska Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 10:11
                  Zamiast kaszy na mm możesz spokojnie dać na maślance, kefirze, zsiadłym mleku, jogurcie naturalnym, z owocami surowymi lub suszonymi zaparzonymi. Lub płatki owsiane, żytnie, jęczmienne. I obiad spoko, deserek to jak tam chcesz, my siadamy razem do 3 posiłków, czasem zdarzy się nadprogramowo koktajl z owocem.
                  Co znaczy, że "dzieciak nie pije"? Z butli? Z kubka? Wody? Mleka?
                  Na kolację możesz kaszę, albo i same warzywa. Zestaw, który napisałam wyżej to chyba całkiem bogaty jest, możesz próbować po jednym warzywie co 2 dni, jak nie wypryszczy to luz wink

                  Docelowo małe dzieci to chyba 5 posiłków mają mieć, więc spokojnie kanapki z serami, wędliną, pastami rybnymi i warzywnymi, jajecznicę, omlet, owsianki itp,
                  A co jesz sama na śniadania i kolacje?
                  • doss86 Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 13:04
                    no tak te mm w kaszy jest po to aby jakies posiłki mleczne były w jej jadłospisie. niestety nie dam jej jeszcze kanapki, bo nie umie gryzc, krztusi sie, siedzi ale nie bardzo stabilnie
    • artphorma Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 05.03.13, 13:09
      czy takie dziecko nie jest za małe na produkty z mleka krowiego? podobno takie wolno wprowadzać po roku, ja wprowadziłabym po 10 mcach,ale po 8 mieisącu to chyba za wczesnie?
      • iga.wieruszewska Re: Kasze zamiast kaszek błyskawicznych? 14.05.16, 12:36
        po 8 miesiącach wg mnie to też za wcześnie, ok 10-11 mies można podawać niewielkie ilości mleka krowiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka