magda88995
30.06.14, 18:53
Poradźcie co robić z 2-letnim niejadkiem. Każdy posiłek to męka, stajemy wszyscy na uszach, puszczamy bajki na komórce przy których bierze łyk i trzyma 10 min w buzi. Pije gł. mleko z butli, czasem słodki serek czy jogurcik, i ew. 1 jajo dziennie. Odmawia zupek, mięsa jarzyn owoców, wlaściwie wszystkiego, tylko ciuciu (czyli czekoladka) go interesuje. No i 2 x na dobę dostaje pierś, chcielibyśmy go odstawić, ale słabo śpi w nocy, potrafi się budzić po kilka razy z rykiem i tylko ten cyc go uspakaja. Badania krwi w normie. Wiem, że wokół jedzenia narasta rodzinna histeria, czy ktoś ma pomysł jak to przetrwać i opanować emocje. A może znacie sensownego pediatrę w Wwie (choć może raczej potrzebny jest psychiatra dla nas dorosłych...).