07.10.04, 10:27
pochmurnie, ochlodzilo sie (mialo byc o widoku z okna a skonczylo sie na
prognozie pogody)
Obserwuj wątek
    • januszx Re: okno IV 07.10.04, 10:30
      Szeklo myślę ,że widok z czwartego;-) okna jest równie ciekawy jak z
      poprzednich , czekam na bardziej precyzyjne spostrzeżenia:-))
      J
      • koziorozka Re: okno IV 07.10.04, 10:51
        Za moimi szybami sroki skrzecza a wroble to chyba jeszcze spia. O, jak na
        zawolanie daja glos! O golebiach nic nie pisze, bo nie lubie ptaszydel.
        Pochmurno, ale cieplo i nie pada. Tak trzymac.
        • szekla Re: okno IV 07.10.04, 10:56
          a moze zrobic cos z kwiatam na dworze? zanim padac zacznie, zanim sie zachlapie,
          pownosic do domu co domowe, powyrzucac co samoistnie uschlo (brak wody lub taki
          to juz cykl kwiatow)a moze zwalic wszystko na T.Z-a wolne ma niech pomoze a
          samej poskarzyc sie na zapchany nos;-)
        • januszx Re: okno IV i gołębie 07.10.04, 10:57
          O nawet mi nie wspominaj o tych "wrednych ptaszyskach";-)))) , które tak bardzo
          mnie pokochały i od dwóch tygodni próbuja okupować mój balkon , jestem zmuszony
          je przepędzic gdize pieprz rośnie pomimo całej do nich sympatii
        • szekla Re: okno IV 07.10.04, 10:57
          te kwiaty "nadworne" to jednak wypadaloby podlac, bo zanim sie deszczu napija
          padna z pragnienia.Ale to trzeba wstac od kompa, konewke napelnic, przez drzwi
          na swiat wyjsc .
          Leniowacizna, nic tylko to chorobsko mnie opetalo;-)
          • koziorozka Re: okno IV 07.10.04, 11:21
            No, to mnie zdopingowalas szeklo. Wprawdzie duzo tego nie mam, ale podlała i
            krzak ogromniasty drobnych chryzantem oskubalam z zeschnietych kwiatkow. Pod
            spodem znalazlam mnostwo pączków, wiec sie moze trud oplacal i zdaza przed
            mrozami zakwitnac?
            • szekla Re: okno IV 07.10.04, 12:52
              heh milo, ze i kots inny o kwiatach zaokiennych pomyslal, ja wtaszczylam do
              sypialni taka wielka zielona rosline, niech zimuje w domu.Wytarlam z kurzu, woda
              zapodalam, popatrzymy jak zimuje:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka