Witam. Mam ostatnio dylemat. Moja córeczka (17 miesięcy) do tej pory piła
soki przecierowe tylko wieloowocowe (BoboFruta) - wszelki dodatek marchewki
był wykluczony (ble...). Dziś po raz pierwszy spróbowala Kubusia
(marchewka,banan, jabłko) i soczek zniknął w dwie minuty. Wątpliwości moje
dotyczą kwestii, czy tak małe dzieci moga juz pic Kubusia? A co z Pysiem?
Przeczytałam dokładnie skład i na pweno nie zawieraja konserwantów.
Pozdrawiam wszystkie eMamy.
P.S. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że najlepiej przetrzec owoce
własnorecznie

...