Otyłe dzieci!!!

10.05.05, 14:33
Piszę jako początkujący ojciec (9-cio miesięczna córka): Otóż wszędzie widzę
straszne ilości otyłych i gigantycznie otyłych dzieci - od niemowlaków po
nastolatki. Ludzie!!! Nie tuczcie dzieci!!! Trzy razy pomyślcie przed każdym
posiłkiem i sześć razy pomyślcie przed każdym cholernym snikersem i każdą
cholerną paczką chipsów!!!
    • halina_mama_leny Re: Otyłe dzieci!!! 10.05.05, 14:51
      Ja bym jednak nie przesadzała, zwłaszcza jesli chodzi o niemowlaki - niemowlaki
      poo prostu często sa "tłuste", znacznej liczbie przechodzi to jak zaczynają
      chodzić. Moja córka gdzieś do 9-10 miesiąca wyglądała jak mały Budda, a żyła
      wyłacznie na pierski do końca 6 miesiąca, potem tez miała wolno wprowadzane
      inne pokarmy ze względu na alergię. Teraz ma 4 lata i zaczyna się przekształcać
      w "pajączka" na długich i chudych nóżkach wink. Przed snikersami i chipsami nie
      ma co w ogole mysleć, najlepiej je od razu wyrzucić (wcale nie trzeba przy tym
      używac słów powszechnie uważanych za wulgarne), natomiast nadmierne "myslenie"
      przed kazdym posiłkiem pod kątem ograniczania jego kaloryczności może się
      skończyc niedobrze dla dziecka. Zdrowe aktywne dzieci mają stosunkowo duże
      zapootrzebowanie kaloryczne, potrzebują stosunkowo duzo tłuszczy zwierzęcych
      itp.
      • kitcar2 Re: Otyłe dzieci!!! 10.05.05, 15:08
        Snickersy, chipsy itp. junk-food to niestety dla niektórych dzieci chleb
        powszedni. Obserwuję takie gorszące sceny np. na basenie, kiedy po lekcji
        pływania dla niemowląt, rodzice gonią ledwo stawiające pierwsze kroki dzieci z
        batonikami i na chama (czy "na chama" to też wulgarne?) aplikują je dzieciom.
        Zauważyłem też pewną prawidłowość: im bardziej otyła mamusia czy tatuś tym
        bardziej gorliwe tuczenie. Jaki jest na przykład sens wtłaczania w 16-to
        miesięczne dziecko drożdżówki? Czy to jest hodowla gęsi na wątróbki
        strasburskie?
        • kitcar2 Re: Otyłe dzieci!!! 10.05.05, 15:19
          Kolejnym horrorem w tej kwestii jest rola babci. Otóż niektórym babciom wydaje
          się, że dziecko musi "dobrze wyglądać" i że kolejna czekoladka albo bułka z
          szynką to szczyt szczęścia dla wnusia. Ja postąpiłem w ten sposób: Babcie,
          dziadkowie, cała rodzina i otoczenie wiedzą, że każdy, kto poda mojej Córce
          jakikolwiek pokarm bez wiedzy mojej Żony lub mojej, zostanie przeze mnie
          schwytany, powalony na ziemię i poddany za karę lewatywie z miętowego
          Domestosu. Groźba na razie działa, polecam wszystkim dla dobra dzieci.
    • charl75 Re: Otyłe dzieci!!! 11.05.05, 22:28
      Zgadzam sie z Toba, ze niestety duzy udzial jest rodzicow w tym ,ze pozniej
      wyrastaja grube dzieci. Czasem sobie tak mysle, ze to jest spowodowane pojsciem
      na latwizne - bo latwiej jest dac batona albo chrupki, bedzie spokoj i dziecko
      niby-szczesliwe. Poza tym, nie oszukujmy sie zdrowe zywienie wymaga czasu i
      zamiast domowego soczku lub ciasta owocami, latwiej jest kupic cos szybko i
      byle jakie, o skladzie chemicznym juz nie wspomne i tonie konserwantow.
    • e-milly Re: Otyłe dzieci!!! 13.05.05, 09:28
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54930,1334201.html
    • izia30 Re: Otyłe dzieci!!! 13.05.05, 13:29
      panowie! trafiliscie w sedno. ! a straszenie domestosem to chyba zachowam w
      pamieci przyda sie w przyszłosci!
      • katklos Re: Otyłe dzieci!!! 13.05.05, 15:01
        oj, to prawda....a jak słyszę, ze moja znajoma daje 6-miesęcznemu synkowi
        KIEŁBASE -"bo on chce" to mnie zatyka.
    • karolina_244 Re: Otyłe dzieci!!! 17.05.05, 20:54
      Czesc nie przesadzaj zobaczjak ja wygladam a jak wyglada moj synek nie wciskam
      mu nic bo wiem jaka ja miałam przykrosc zrobiona w dziecinstwie wciskanie na
      hama jak to powiedziałes je to co chce zadnych słodyczy moze sa ale nie
      wielgachne ilosci jeden na dzien np cisteczko niestety tez widze ze ludzie sa
      zdanie małe wylata jak zacznie biegac chore gadanie moj chrzesniam ma niecałe
      2 latka wazy 15 ponad kilo mierzy 96cm wyglada makabrycznie
      A wina jest mamusi smile
      • jl101 Re: Otyłe dzieci!!! 22.05.05, 10:58
        wydaje mi sie, ze troche przesadzasz. twoja kolezanka ma po prostu duze
        dziecko, bo 15 kg przy takim wzroscie to granice 50 centyla dla dzieci
        starszych. moj syn ma 2 lata 7 m-cy i wazy 15 kg przy wzroscie 94 i jest w 50
        centylu. ostatnio u lekarza uslyszalam nawet, ze jest szczuply.
        nie widzaialam dziecka twojej kolezanki, ale patrzac na moje dziecko, ktoremu
        kazde spodnie spadaja z tylka o podobnych "parametrach" uwazam, ze jest
        normalny.
        pozdr
    • blamblam Re: Otyłe dzieci!!! 20.05.05, 11:57
      Nie jestem zwolenniczką żadnej przesady. Zgadzam sie ze chipsy i snickersy dla
      dzieci to żaden posiłek, a wciskanie czegokolwiek jest pomyłką. Ale uważam ze
      od czasu do czasu mozna dac dziecku coś co lubi. i nie widze nic złego w
      drożdzówce, herbatniku czy kawaleczku innego łakocia od czasu do czasu. mój
      synek ma 19 miesięcy czasem dostaje drożdżówkę (nigdy nie zjada całej bo nie
      daje rady) i nie jest grubasem (wzrost w 90 centylu, waga w 50-75). Przy
      święcie dostaje sernik albo szarlotke. Uwazam ze we wszystkim nalezy zachować
      umiar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja