Dodaj do ulubionych

Morlinki faszerowane mlekiem

30.05.05, 12:39
Przeczytałam te "nowości" o danonkach i dla mnie to nie jest żadne
zdziwienie. Szokiem natomiast było odkrycie w jaki sposób Kajki na diecie
eliminacyjnej bez jakiegokolwiek dostępu do białka mleka krowiego dostała
znów noetolerancji. Uwaga! Morlinki są nafaszerowane białkiem mleka krowiego.
To prawdziwa bomba dla małego alergika.
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: Morlinki faszerowane mlekiem 30.05.05, 21:41
      Ja się do morlin zraziłam ostatnio miałam ochotę na parówki i kupiłam dla siebie, w jednej paczce z pięciu dwie były poprostu nie do zjedzenia, jakby nasączone tranem, fuj !!!!!!!!!!! A dziecku sama robie pieczeń ze schabiku lub piersi indyka, nie daję mu gotowych wędlin, czasem plastereczek szynki, ale mały woli domowe mięsko.
      • nnika5 76kitka - o/t 30.05.05, 22:09
        hejkasmile
        a moglabys mi zdradzic jak robisz ta pieczen? jakie przyprawy? czy smazysz czy do piekarnika? no wiesz...wink
        • 76kitka Re: 76kitka - o/t 31.05.05, 11:36
          posypuje troszkę solą, różnymi przyprawami na oko, wcześniej troszke smaruje olejem, wkładam w rękaw foliowy i do piekarnika też na oko smile
      • kiniaan Re: Morlinki faszerowane mlekiem 31.05.05, 09:41
        Kiedy Kajki była malutka też się w to bawiłam, ale odkąd skończyła 2 lata, a ja
        zajęłam się prowadzeniem interesów brakuje mi po prostu czasu.
        • gosialeszcz Re: Morlinki faszerowane mlekiem 31.05.05, 11:34
          Dziwię się wam że wogóle dajecie dzieciom morlinki. Przecież tam jest tyle soli
          i takich tam ... Od dawna wiadomo że są niezdrowe. Producenci przecież oszukują
          że są one bez konserwantów i że nie ma w nich tłuszczu. Już była jedna taka
          sytuacja że wycofali je nawet z przedszkoli. Nie dawjcie dzieciom takich rzeczy
          przecież zależy wam chyba na ich zdrowiu. Pozdrawiam Gosia i Ola.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka