Dodaj do ulubionych

OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA?

22.10.05, 15:40
Witam mam pytanko od kiedy dziecko moze przejsc na wspolna kuchnie ?Pediatra powiedział ,ze juz moze jesc ziemniaczki ,ryz ze wspolnego garnka tzn. ugotowane w osolonej wodzie niedługo konczyc bedzie 10mc.I tu pojawia sie moje pytanie od kiedy bedzie mogła jesc to co my my jemy niepikantnie i nie tlusto jak juz samze to nałyzeczce tluszczu i zawsze do samzenia uzywam patelni teflonowej ,ale samo smazone mamy rzadko ,bo przewaznie potem jeszze miesko podduszam ,nie robie zasmazek tylko zageszczam woda i maka -to jeski chodzi o drugie dania.Ale zupy robie na kostkach z knorra oczywiscie tez na miesie ,ale zawsze daje kostke ,ale wyczytałm ,ze te kostki sa niezdrowe ,bo jedna zawiera bardzo duzo sodu wiec z kostem trzeba by było zrezygnowac?A zupka pomidorowa moze byc zrobiona z koncentratu czy nie?Prosze o rady na przyszlosc i z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • iwka901 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 23.10.05, 19:12
      hej ,
      nasz lekaż mówi, że od roczku dziecko może zaczynać jeść to co domownicy.
      • marteczka77 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 24.10.05, 10:22
        Nasza lekarka jest własnie tego samego zdania ,ze od roku juz powinna jesc to co dorosli domownicy ,a ja byłam ciekawa takze waszej opini.Pozdrawiam
        • marghe_72 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 24.10.05, 11:32

          zalezy co i jak jedzą domownicy..
          • kobajano Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 25.10.05, 11:54
            Mój lekarz po skończeniu przez Mańkę 9 miesięcy powiedział, żeby włąściwie
            wprowadzać dietę "dorosłą" - czyli lekkostrawną kuchnię dorosłego człowieka.
            MAnia teraz - 11 mieisęcy - je zupy gotowane na kurczakach i kosktach (daję
            trochę mniej vegety niż zwykle) i uwielbia mięsko z kurczaka (udka-bez skóry z
            zupy, piersi duszone na maśle) pulpety do których dodaję warzywa z zupy,
            ziemniaczki, kluseczki, makarony, kaszę itp.
            poza tym kanapeczki z pasztetem (domowym), jajecznicę na parze (ale jeszcze
            tylko z żółtka), pomidor, serki białe itp.
            muszę wypróbować rybę pieczoną w folii...
            odkąd zaczęła jeść domowe jedzenie właściwie odmówiła obiadków ze słoika (jest
            to połowiczny sukces bo tam przynajmniej wiem że jest odpowiednia ilośc warzyw
            dla małego dziecka)
            Na razie nie daję jej surowych warzyw ale zastanawiam się czy można???
            Napiszcie jak żywicie Wasze Maluchy?
            • marghe_72 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 25.10.05, 11:57
              kostka i vegeta w diecie roczniaka?????

              Dziewczyny, zanim podacie cos dziecku zerknijcie na etykietky!

              Nie dajesz surowych warzyw a dajesz Vegetę?
              Gdzie tu logika?
              • kobajano Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 25.10.05, 12:49
                może z tą vegeta to przesada ale z córką nic się nie dzieje
                a surowe warzywa np. marchewka jest ciężkostrawna dlatego zadałam pytanie. POza
                tym logika polega na tym, że przypraw daje się szczyptę a warzyw całą miseczkę.
                MOże napisałabyś jak Ty karmisz swoje dziecko???
                • marghe_72 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 25.10.05, 13:21
                  długo by posac bo córka ma juz 5 lat
                  w duzym skrócie:
                  unikam chemi.. o ile mogę (chemia Vegety i vegetopodobne, danonkowate
                  wprowadziłam dosc późno - na szczescie nie polubiła, ) , staram sie nie
                  dorzucac cukru tam gdzie nie trzeba.. co nie znaczy,ze nie jada słodyczy, bo
                  jada..

                  co jada?
                  warzywa w naprawde duzych ilosciach, surowe i gotowane (ogórki, brokuły,
                  szczypiorek , cebula, pomidory..), owoce w ilosciach hurtowych - surowe (np pod
                  postacią ukochanej sałatki owocowej), miksowane, pieczone, przetwarzanwe itp smile)
                  od lat kocha makaron .. na tysiace spsoobów
                  uwielbia zupy - doprawiane ziołami, czosnkiem.. pieprzem..
                  bardzo lubi mięsa .. od tych zdrowszych (kurcak smazony na patelni
                  beztłuszczowej) po te mniej zdrowe - czyli panierowane i smazone smile
                  jogurty i serki naturalne (od takich zaczynałam.. i dzieki temu polubiła je i
                  lubi do dzis. dzis jada tez smakowe)
                  sery białe i zólte
                  wędliny powiedzmy,m że ze sprawdzonego źródla
                  jajka pod kazdą postacią

                  od małęgo piła wodę i niesłodzone herbaty ziołowe i owocowe

                  Nie jestem orędowniczką Jedynej i Słusznej Super Zdrowej Diety BEzcukrowej
                  jestem orędowniczk a (heheh) zdrowego rozsądku i Czytania Etykiet.

                  niestety niewielki wpływ mam na to co jada w przedszkolu

                  Mam spore szczęscie, nigdy nie miałam porblemów z TAdkiem Niejadkiem. Zje
                  prawie wszystko.

                  ps . ma 5 lat i zadnych ubytków / zero próchnicy. NIe wiem czy to zasługa
                  diety.. ale tochę chyba w tym jej zasługi, bo my mamy problemy z uzębnieniem

                  ps. w jednej łyzeczce Vegery duzo swinstw sie miesci, poza tym przyzwyczajasz
                  ją do okreslonego smaku, potem nie bedzie chciala jesc rzeczy "niedoprawionych"
                • marghe_72 Re: OD KIEDY "DOROSŁA"KUCHNIA? 25.10.05, 13:22
                  kobajano napisała:

                  > może z tą vegeta to przesada ale z córką nic się nie dzieje
                  > a surowe warzywa np. marchewka jest ciężkostrawna dlatego zadałam pytanie.
                  POza
                  >
                  > tym logika polega na tym, że przypraw daje się szczyptę a warzyw całą
                  miseczkę.
                  >


                  Nic sie nie dzieje?
                  Oby.
                  oby glutaminian sodu w niej zawarty nigdy Jej szkody nie wyrzadził.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka