Dodaj do ulubionych

2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie?

20.03.06, 12:46
Dziewczyny co o tym sądzicie? Byłam u znajomej Jej synek ma obecnie 3 m-ce
Jak skończył miesiąc znajoma zaczęła mu wprowadzać jabłko, jak miał półtora
miesiąca jadł juz zupki (marchew, pietruszka, seler) w butli Gdy skończył 2
miesiące jadł już co drugi dzień ćwiartkę żółtka Dodatkowo jest na
nutramigenie Wszystko to za radą i zgodą pediatry Do tego dziecko ma alergie,
cała główkę w ciemieniusze, skórę na ciele suchą i złuszczoną I tu moje
pytanie: czy zastosowałybyscie się do takich rad lekarza? Co o tym
sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:52
      "Wszystko za radą i zgodą pediatry" - typowy sposób na przeforsowanie swoich
      wątpliwych racji. Nie ma takich pediatrów.
      A w sumie... niech sobie karmi jak chce, jej sprawa.

      --
      w pracy jest potwornie nudno smile
      Nas Troje
      KMW - nie dla idiotów
      • maretina Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:54
        daj znac jak dziecko pierwszy browar wychyli i bedzie mialo pierwszy kontakt
        seksualny ze soba.
        • elf1977 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:57
          to chyba niemozliwe, zeby tak karmic dziecko...zartujesz.
        • mama_kotula Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:57
          maretina napisała:

          > daj znac jak dziecko pierwszy browar wychyli i bedzie mialo pierwszy kontakt
          > seksualny ze soba.

          To do mnie, czy do autorki?
          Moje dziecko woli wermut wink, super po nim spała, jak nakarmiłam ją takim
          przealkoholizowanym mlekiem ;-P
          • maretina Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 13:01
            mamo!smile
            jesli karmisz od 2 miesiaca swoje dzieci jablkami i zoltkami to do Ciebiesmile
            zartuje oczywiscie...smile
      • luiza1pop Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:57
        Jestem w szoku. Za wczesnie, za wczesnie , za wczesnie na taka diete! Dziecko
        jest alergikiem i wprowadzanie nowych pokarmow (stalych) zaczynamy od 5 ca
        zycia i to ostroznie. Najpierw po lyzecze lub dwie przez tydzien. Zreszta w
        kazdymp podreczniku o wychowywaniu dziecka o tym pisza badz tez w prasie. Do
        dupy z takim pediatra. Szkoda mi tego maluszka.
        Moja Nela

        Nelutek-druga odslona
      • latouche Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:57
        mama_kotula napisała:

        > "Wszystko za radą i zgodą pediatry" - typowy sposób na przeforsowanie swoich
        > wątpliwych racji. Nie ma takich pediatrów.
        ja tez tak sadze.
        BTW, ciemieniucha chyba nie ma zbyt wiele wspolnego z zywieniem (moi obaj
        "cyckowi" synkowie tez mieli), trzeba tylko systematycznosci zeby sie jej pozbyc.
        • mama_kotula Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:58
          latouche napisała:

          > BTW, ciemieniucha chyba nie ma zbyt wiele wspolnego z zywieniem (moi obaj
          > "cyckowi" synkowie tez mieli), trzeba tylko systematycznosci zeby sie jej
          pozby
          > c.

          Uporczywa ciemieniucha może być jednym z objawów alergii pokarmowej. smile
        • luiza1pop Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 13:08
          Ciemienucha MOZE swiadczyc o alergii.
      • ma.pi Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 15:13
        mama_kotula napisała:

        > "Wszystko za radą i zgodą pediatry" - typowy sposób na przeforsowanie swoich
        > wątpliwych racji. Nie ma takich pediatrów.
        > A w sumie... niech sobie karmi jak chce, jej sprawa.
        >

        Oj sa tacy pediatrzy. Moja bratowa miala takiego lekarza dla swojej corki (nie
        wiem moze dalej ma).
        Jak dziecko mialo 3 miesiace to jadlo juz zupki i pilo soki (nie wiem kiedy
        zaczelo, bo akurat bylam u nich z wizyta jak dziecko bylo w tym wieku), bo
        lekarz kazal dawac. Dziecko bylo alergiczne i to ponoc mialo pomoc szybciej mu
        wyrosnac z alergii.
        Zadne porady do matki nie docieraly, bo przeciez lekarz wie lepiej.
        Mala ma dzis 6 lat i dalej ma alergie i do tego dorobila sie astmy.

        Pozdr.

        > --
        > w pracy jest potwornie nudno smile
        > Nas Troje
        > KMW - nie dla idiotów
    • aaniac Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 12:56
      ????????????!!!!!!!!!!!!!!Czy to na pewno był LEKARZ???Może
      jakas"znachorka"???COŚ STRASZNEGO!!!!Ale dziwi mnie też postawa tej
      mamy-przecież tak łatwo jest dostępnych tyle informacji na temat odżywiania
      niemowląt-nie tylko internet-bo moze ta mama nie ma do niego dostępu, ale i
      czasopisma, telewizja-podobna 4 władza i nami manipulujewink, ale jakos tej mamy
      nie zmanipulowała, albo nawet inni lekarze!!!Moze delikatnie zasugeruj znajomej
      odpowiednią lekturę, albo "w prezencie" podaruj jej taką książkę lub
      czasopismo?Pozrdawiam!
    • domi_15 Dziewczyny, przysięgam.......... 20.03.06, 13:12
      ..........na moją córę, że to prawda Byłam w lekkim szoku, kiedy mi o tym
      opowiadała Ten pediatra to jakaś kobieta przyjmująca tylko dzieci znajomej
      znajomych pociotków itp. (znakiem tego, że np. ja jakaś tam szara matka nikt
      niewiadomo skąd nie zostałabym przez nia przyjęta) I uwierzcie mi, że mały ma 3-
      ce i je to, co opisałam A kiedy zapytałam to co mu będzie podawała jak skonczy
      8m -cy? To popatrzyła na mnie jakbym zgłupiała
      • mama_kotula Re: Dziewczyny, przysięgam.......... 20.03.06, 13:22
        Sorry, ale i tak nie wierzę.
        Byłaś przy tym, jak owa pani doktor (niezależnie od tego, jaka by nie była)
        zalecała taki sposób żywienia?
        Bo w to, że mały tak je, jestem w stanie uwierzyć.
        • maretina Re: Dziewczyny, przysięgam.......... 20.03.06, 13:23
          mi tez trudno. moze kolezance wstyd sie przyznac, ze sama taka diete ordynuje
          dziecku. przeciez lekarz tak nie moze!
          • domi_15 Re: Dziewczyny, przysięgam.......... 20.03.06, 13:35
            Nie, nie byłam przy tym Nawet lekarza na oczy nie widziałm Ale jest to znana
            lekarka stąd, skąd pochodzę Oczywiście nie udowodnię wam tego, że dziecko,
            które na oczy ledwie widzi je jabłko (skrobane łyżeczką) a kiedy układ
            pokarmowy jest tak niedojrzały faszerują go żółtkiem Niestety takie są fakty
            jest taki lekarz i mam taką znajoma, która postępuje wg takich zaleceń przy
            ogólnym poklasku matki i teściowej
            • maretina Re: Dziewczyny, przysięgam.......... 20.03.06, 13:36
              biedne dziecko!
            • mama_kotula Domi... 20.03.06, 13:38
              Przeczytaj uważnie posty powyżej.
              Wszyscy wierzą, że dziecko je to jabłko czy żółtko.
              Wątpliwość jest taka, czy faktycznie lekarz to zalecił, czy po prostu tak robi
              twoja znajoma i dla poparcia swojego sposobu żywienia posługuje się autorytetem
              lekarza, który prawdopodobnie nie ma z tym nic wspólnego.
              • domi_15 Re: Domi... 20.03.06, 13:53
                jestem w stanie jej uwierzyć, ponieważ dla tej mojej znajomej ten lekarz to
                autorytet, bo: 1) wyleczyła kolke w ciągu 3 dni (nie pytajcie, nie wiem jak) 2)
                rozpoznała zapalenie ucha ( nie wiem po czym na pewno nie dotykając uszek) Z
                wykształcenia ten lekarz jest lekarzem - pediatrą Wielu, dziś dorosłym pomgła
                Ja nie wiem może to jakiś szarlatan czy coś Wiem, że w wielu przypadkach leczy
                ziołami Ile osób, tyle opinii Ja nie należę do tych nowoczesnych matek, bo z
                żółtkiem poczekałam, "aż" do momentu, gdy mała będzie miała 7m-cy
                • mama_kotula Re: Domi... 20.03.06, 14:01
                  Domi, i właśnie o to mi chodzi.
                  Skoro ten lekarz jest dla znajomej autorytetem, mogła zrobić np. tak:
                  "Teściowa poradziła mi dawać dziecku żółtko i jabłko, no i tak zrobiłam, teraz
                  nie wiem czy dobrze, bo czytałam gdzieś tam, że nie wolno, ale żeby się nikt
                  nie czepiał, powiem wszystkim, że kazał mi tak zrobić lekarz".
                  A swoją drogą, dziecko może i biedne, bo alergiczne, ale wiele z nas było w ten
                  sposób karmionych, ech...
    • saskiaplus1 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 13:59
      Ja się tam nie wtrącam, jak kto karmi swoje dziecko, choć co o tym myślę, to
      oczywiście inna sprawa. Podrów koleżankę, będzie teraz sławna na forum. Może kup
      jej jakiś parasol na najbliższe urodziny? Bo może za dużo przebywa na słońcu...
    • asik_cz Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 14:43
      Pomijając wszystkie inne argumenty (alergia, niedojrzałość układu pokarmowego,
      badania naukowe) ja sie w takich przypadkach zawsze pytam PO CO ?!!
      Trzy córy karmiłam wyłącznie piersią przez sześć miesiecy, a przez następne dwa
      miały niewiele nowych pokarmów i niewielkie ich ilości i wcale mi sie nie
      spieszyło do stałych posiłków. Przecież to taka wygoda - podawać pierś i sie nie
      martwić o obiadki! Co kieruje takimi matkami? Może nie są w stanie uwierzyć, że
      dzieciom to wystarcza?
      Sama też mam sąsiadkę, która mnie z radością i dumą informowała: "robię mu zupke
      jarzynową, zarzucam kaszką manną (!!!) i wcina przez smoczek. No w końcu ma już
      2,5 miesiąca" smile
      • quami Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 14:59
        dokładnie po co???? Po co sobie robić wiecej roboty>>>> Dziecko zdąży się
        najeść w soimi życiu tych jajek. A propo moj kumpel do dziś mam wstręt i
        odruchy wymiotne jak widzi jajka, a matka dawała mu żółtko jak miał 5
        miesięcy!!!
        Do 6 miesiąca cyc, jak sztuczne to po 4 mozńa jabłuszko, ale ja tez ym sie tak
        nie spieszyła.
    • robin2510 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 15:05
      O k....a ,sorki ale jestem w totalnym szoku.....
    • klementynka.moja Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 20.03.06, 15:35
      To chyba przesada i zbytnie udziwnienie.
      Moze i my kiedys bylysmy tak karmione, ale z drugiej strony, wiele dzieci bylo
      karmionych tylko piersia rok i dluzej.
      Mysle, ze to zbytnie obciazenie dla malego zoladka. Dziwny ten lekarz!
    • jakw Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 21.03.06, 17:09
      Pediatra pewnie wiekowa - takie trendy w żywieniu niemowląt były jakieś 30-40
      lat temu. Ja mając 2 m-ce (a byłam wcześniak) wsuwałam takowe zupki z żółtkiem.
      • denay Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 21.03.06, 18:20
        ha!!
        Ktoras dzieciowa gazeta jakis czas temu obchodzila jubileusz i przedrukowali
        wycinki/porady sprzed kilkudziesieciu lat.
        I jak wol tam stalo: soki z surowych owocow po 3TYGODNIU wink)))
    • igulinda Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 10:30
      cos strasznego, niech mu da do tego jeszcze schaboszczaka
    • azja811 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 10:38
      No a to wszystko po to,żeby w 8 -mcu nie gotowac tylko dziecku pizze zamówić na
      obiadsmile))
    • 13kot13 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 13:36
      !!!!!!!Ledwo się dziecko urodziło a matka chce je wykończyć!!!!!!!!!!!Straszne!!!!!!
      • wi0la rady pielegniarki 22.03.06, 14:25
        jakies 3 tygodnie temu byla u mnie pielegniarka srodowiskowa.Rozejrzala sie po
        mieszkaniu i pyta czy TYLKO sa dwa pokoje.No ja mowie ze tak .No to
        pisze:warunki lokalowe dobre..Mamy mieszkanie 80m.Potem pyta ile dziecko ma no
        to ja 5 miesiecy.Czym karmie: nan1 i deserki i czasami zupka (sloiczki) A na to
        pielegniarka:jak on taki duzy to mozna ugotowac mu rosolek z kluskami lanymi
        albo barszczyk albo chlebek dac do pogyzienia..
        Rozne sa opinie...
        • agagaby Re: rady pielegniarki 22.03.06, 15:24
          • swissjobday Re: rady pielegniarki 24.02.15, 14:00

            Oferujemy Państwu pracę w Schweiz kliniken oraz spitalach. Nasza oferta jest cały czas uaktualniania, stale otrzymujemy nowe miejsca pracy.

            Zgłoszenia przyjmujemy cały czas, ponieważ pracodawcy z którymi współpracujemy, stale zapraszają na rozmowy kwalifikacyjne w Schweiz

            Podstawowe kryterium uczestnictwa w rozmowie kwalifikacyjnej to:

            - wykształcenie wyższe na kierunku pielęgniarstwo,
            - chęć wyjazdu do Schweiz
            - mile widziana znajomość języka niemieckiego (poziom b2)
            - Zarobki uzależnione są od poziomu znajomości języka niemieckiego, doświadczenia oraz zakresu obowiązków w miejscu pracy. Proponowane przez klinikę wynagrodzenie kształtuje się między 5000 -6500 brutto miesięcznie.
            - Pielęgniarce/pielęgniarzowi przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w weekendy, święta i nocne zmiany



            - złożenie niezbędnych wniosków w związku z podjęciem pracy w Niemczech,
            - zameldowanie, - otwarcie konta w banku
            - urząd skarbowy,
            - pomoc w wyborze korzystnych kart telefonicznych,
            - złożenie odpowiednio wcześniej wniosków o ubezpieczenie chorobowe, społeczne, emerytalne, pielęgnacyjne - pomoc w wyszukiwaniu mieszkań
            - wskazówki jak ekonomicznie żyć w Schweiz


            Wymagania:

            - wykształcenie wyższe pielęgniarskie (licencjat / magister)
            - wskazana podstawowa znajomość języka niemieckiego
            - gotowość do życia w Schweiz i dalszego rozwoju zawodowego
            CV prosimy wysyłać na adres:

            m.meyer@team.jobs
            +41 767590924
          • swissjobday Re: rady pielegniarki 24.02.15, 14:00
            Oferujemy Państwu pracę w Schweiz kliniken oraz spitalach. Nasza oferta jest cały czas uaktualniania, stale otrzymujemy nowe miejsca pracy.

            Zgłoszenia przyjmujemy cały czas, ponieważ pracodawcy z którymi współpracujemy, stale zapraszają na rozmowy kwalifikacyjne w Schweiz

            Podstawowe kryterium uczestnictwa w rozmowie kwalifikacyjnej to:

            - wykształcenie wyższe na kierunku pielęgniarstwo,
            - chęć wyjazdu do Schweiz
            - mile widziana znajomość języka niemieckiego (poziom b2)
            - Zarobki uzależnione są od poziomu znajomości języka niemieckiego, doświadczenia oraz zakresu obowiązków w miejscu pracy. Proponowane przez klinikę wynagrodzenie kształtuje się między 5000 -6500 brutto miesięcznie.
            - Pielęgniarce/pielęgniarzowi przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w weekendy, święta i nocne zmiany



            - złożenie niezbędnych wniosków w związku z podjęciem pracy w Niemczech,
            - zameldowanie, - otwarcie konta w banku
            - urząd skarbowy,
            - pomoc w wyborze korzystnych kart telefonicznych,
            - złożenie odpowiednio wcześniej wniosków o ubezpieczenie chorobowe, społeczne, emerytalne, pielęgnacyjne - pomoc w wyszukiwaniu mieszkań
            - wskazówki jak ekonomicznie żyć w Schweiz


            Wymagania:

            - wykształcenie wyższe pielęgniarskie (licencjat / magister)
            - wskazana podstawowa znajomość języka niemieckiego
            - gotowość do życia w Schweiz i dalszego rozwoju zawodowego
            CV prosimy wysyłać na adres:

            m.meyer@team.jobs
            +41 767590924
    • agagaby Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 15:20

    • pati775 Re: 2 miesiące i żółtko Co o tym sądzicie? 22.03.06, 15:29
      domi moze nie wypada sie wtracac ale oswiec troche kolezanke bo normalnie zal
      na to patrzec i sluchac
      gdybym byla swiadkiem czegos takiego u mojej znajomej to probowalabym jej
      podpowiedziec ze jakas kompletna masakre dziecku funduje nawet kosztem tej
      znajomosci ale bez slowa bym tego nie zostawila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka