Dodaj do ulubionych

a co z rybami?

26.05.06, 11:38
Od kiedy i w jakiej postaci mozna pdoawac ryby. Ja uwlibaim ryby i zastnawiema
sie czy moge robic np. jakies pulpety z ryby dla mojej 7 miesiecznje corki?
Obserwuj wątek
    • aniaszew Re: a co z rybami? 26.05.06, 13:46
      Jaśli jest alergiczką to na pewno nie.A w ogóle to chyba i tak dopiero powyżej
      2 lat (coś tak mi sie wydaje).
      • w-ella Re: a co z rybami? 26.05.06, 15:47
        ja pierwszą rybkę podałam synkowi jak miał prawie roczek, upieczoną w folii w
        piekarniku z odrobiną masła i soli, a teraz synek ma prawie 2lata i daję mu
        smażoną rybkę w panierce na małej ilości oliwy z oliwek lub smażoną na masełku
        bez panierki (ale w tych postaciach nie za często),albo robię taką potrawkę z
        warzywami:ziemniak, marchewka, pietruszka, seler i rybka oczywiście duszone z
        odrobiną wody i masła, na koniec przecier pomidorowy i odrobina śmietany.
        • mmm191 Re: a co z rybami? 27.05.06, 12:48
          a ja pierwsze danie z rybą Hippa dałam jak moja córeczka miała ok 7 mies. na
          słoiczku było, ze od 7 mies. i odąd daję jej dość regularnie i badzo jej smakuje
          • nioniak Re: a co z rybami? 28.05.06, 14:39
            ja dalam gotowanego lososia jak mial 10 miesiecy. teraz daje raz, dwa razy w
            tygodniu zamiast mieska. ryby sa bardzo zdrowe
    • amb25 Re: a co z rybami? 29.05.06, 22:48
      Taki maluch to raczej za mały na ryby. I to nie tylko z powodu alergii. Ryby,
      głównie te poławiane w Bałtyku, są skażone np. pestycydami, polichlorowanymi
      bifenylami itp. Państwa leżące nad Bałtykiem mogą je łowić ale nie mogą
      sprzedawać ich poza granice (np. Polska może je sprzedawać w Polsce, Norwegia w
      Norwegi itp.). Teoretycznie powinny być odpowiednio znakowane. Praktycznie nie
      wiem czy są. Faktem jest, że Szwecja zaleciła ograniczenie (lub wręcz
      wyeliminowania) ilości spożywanych ryb przez kobiety ciężarne, z uwagi na
      możliwości uszkodzenia płodu.
      W Polsce o takich rzeczach się nie mówi głośno, zresztą jak i o dodatkach
      stosowanych choćby do pieczywa.
      • stypkaa Re: a co z rybami? 30.05.06, 08:38
        No tak. Być może masz rację. Zresztą pewnie wiesz co piszesz. Ale nie tylko
        ryby zawierają, oprócz tego co zdrowe, także te niezupełnie zdrowe dodatki.
        Ale w takim razie to chyba prawie nic by nie można było dawać dzieciom. Bo
        przecież i mięso może być z różnymi "dodatkami", bo zwierzątka nie zawsze są
        hodowane tylko czyściutkiej trawce i naturalnej paszy - a raczej prawie nigdy
        nie są.
        Tak samo z owocami, warzywami etc.
        Nie można popadać w przesadę. Ja swojemu zaczęłam dawać rybę jak miał roczek z
        niewielkim kawałkiem. Dostaje raz w tygodniu, zamiast mięsa. I uwielbia ją.
        Tyle, że zamiast smażyć to piekę ją w piekarniku z niewielką ilością masełka.
        Jest pyszna. My akurat ostatnio zasmakowaliśmy w pandze.
        Ale dziecko 7-miesięczne to, moim zdaniem, jest rzeczywiście troszkę za małe na
        ryby.
      • bea-ta Re: a co z rybami? 30.05.06, 10:06
        Jak to sie nic nie mówi?Włąsnie z tego powodu ryby w diecie małego dziecka tj.
        po 12mz zaleca sie 1-2 w tyg., a nie codziennie. Ograniczenie nie wyniaka z
        fanaberii, a włąsnie ze świadomości zanieczyszczeń ryby róznymi związkami w tym
        rtecią. Beata
        • majan2 Re: a co z rybami? 01.06.06, 14:56
          Dzieki dziewczyny za rady, chyba jeszcze troche poczekam z rybami. Sama w ciazy
          jadlam duzo ryb bo lubie bardzo i podobno sa zdrowe, ale juz nie wiem co jest
          zdrowe a co nie w dzisiejszych czasach. Najlpeiej byloby miec wlasne wszytko,
          ale nawet to nie daje gwarancji zupełnej czystosci od chemii, skoro wiec nie
          mamy swojego jedzenia czyms jednak musimy karmic siebie same oraz nasze dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka