Dodaj do ulubionych

Pod znakiem grilla

07.06.06, 07:49
Zawsze wydawalo mi sie, ze angine powodowaly wirusy lub bakterie!
U nas przy stanach zapalnych gardla wlasnie zaleca sie lody. Jak widac co
kraj to obyczaj a przesady w Polsce trzymaja sie mocno.
Obserwuj wątek
    • ba_ba_ja_ga Re: Pod znakiem grilla 07.06.06, 13:55
      A czy w twoim kraju uczą czytać ze zrozumieniem? smile

      Przecież wyraźnie jest tam napisane, że gardłu szkodzą nagłe zmiany temperatury, a nie lody jako takie. Jeżeli przy 40 stopniowym upale zjesz lody lub wypijesz coś bardzo zimnego, twoje gardło dozna szoku termicznego. Osłabia to miejscowo organizm, co z kolei otwiera drogę bakteriom powodującym anginę.

      Proste?
      • memphis90 Re: Pod znakiem grilla 30.05.08, 19:55
        Ja nigdy nie miałam anginy, a nie wzbraniam się przed jedzeniem lodów czy piciem
        zimnych napojów w największe upały. Związek między lodami a anginą to taki sam
        mit, jak między zapaleniem ucha ("od zawiania") a niezakładaniem dziecku czapki.
        • joshima Re: Pod znakiem grilla 28.04.10, 16:44
          To chyba nie do końca mit, myślę, że to zależy od organizmu. Jednemu nie szkodzi
          a inny zareaguje. Prawie zawsze kiedy nie udało mi się opanować nagłej chętki i
          wypiłam kilka większych łyków bardzo zimnego mleka z lodówki kończyło się to
          infekcją gardła. Sądzisz, że to zbieg okoliczności?
    • ima42 Pod znakiem grilla 07.08.08, 21:13
      mieszkam obecnie na bliskim wschodzie moja starsza corka nie
      chorowala na angine odkad wyjechala z polski,mlodszy syn urodzony
      tutaj nie wie co znaczy angina (ma 8 lat)wode pija tylko z lodowki i
      z lodem o lodach juz nie wspomne.
      • signorita Re: Pod znakiem grilla 08.08.08, 11:25
        a ja w młodości nie mogłam nawet patrzec na lody i zimne napoje. od razu angina
        i to na mur beton. ale to chyba zależy od dziecka.
        • martusia_25 Re: Pod znakiem grilla 11.08.08, 11:21
          Być może miałaś stały kontakt z bakteriami wywołującymi anginę.
          Dopóki naczynia krwionośne w śluzówce gardła działały "normalnie",
          wszystko było ok. Ale zjedzenie czegoś zimnego powoduje ich
          obkurczenie - tkanka jest słabiej ukrwiona, więc procesy
          odpornościowe zachodzą w niej słabiej.
      • jednorazowy3 Re: Pod znakiem grilla 01.08.09, 20:46
        A ja mieszkam w Europie Środkowej (w Polsce) i odkąd się urodziłam nie chorowałam na anginę, a minęło juz 30 lat od tego czasu.

        I co z tego?
        • kukusia_1 Re: Pod znakiem grilla 27.04.10, 19:34
          A ja chorowałąm na anginę 4 razy ( za każdym gorzej ) ale nie o to
          chodzi.
          Często , czytając te przepisy ,zastanawiam sie co za "mongoł " je
          pisze ?! kulki z melonów , szaszłyk ze śliwką . ziemniaki z foli ?
          Mój syn wprawdzie nie jest wybredny i zjada większość z podawanych
          mu rzeczy , ale daję sobie rekę uciąć , ze jakby miał zjeść niektóre
          z wymienionych tu potraw to puściłby pawia.
          Pod jakie to dzieci są robione przepisy ?
          Tradycyjna pomidorowa , mięso z ziemniakami , dżem - no, to
          rozumiem wink
          • carmita80 Re: Pod znakiem grilla 27.04.10, 21:29
            Pomidorowa tez jest w menu... a melon, awokado, mango to byly jedne
            z pierwszych owocow z jakimi moje dzieci spotkaly sie kiedy jako
            niemowleta zaczynaly probowac stale posilki. Nie ma nic dziwnego w
            tradycyjnych potrawach w danym kraju, ale to dobrze, ze
            wielu ''mongolow'' zacheca do czegos innego niz tylko zupy i
            schabowy lub piers z kurczaka w panierce z suroweczka z kiszonej
            kapusty.
            Jedzenie cieplych lodow, ''ugrzanych'' jogurtow oraz picie napojow w
            temp. pokojowej w upaly to rzeczywiscie chyba tylko w PL, bo tak
            wogole to wirusy i bakterie sa odpowiedzialne za infekcje.
          • joshima Re: Pod znakiem grilla 28.04.10, 16:46
            Moja nie miałaby problemu ze zjedzeniem tego co wymieniłaś.
    • yula Pora na grilla 28.04.10, 08:03
      To już wiem dlaczego wyginęli neandertalczycy, to wszystko przez rakotwórczy
      ogień, na którym smażyli jedzenie. Ciekawie dlaczego nasi przodkowie nie
      wyginęli od tego? Wszystko jest dobre z umiarem.
    • lud68 fajne przepisy na grilla, natomiast na wycieczki r 29.04.10, 09:35
      rowerowe i na nordic walking polecam naturalna,odzywcza,pełną
      protein i nietuczaca tylko 64 kalorii przekaskę z wybornej
      suszonej,urugwajskiej wołowini,uwielbiają ja takze dzieci-nazywa się
      wild west jerky i mozna ją już kupić w Polsce/internet,allegro/.
    • a.k.wasik Pora na grilla 29.04.10, 16:01
      Przepisy/manu swietne, tylko ktora pracujaca mama ma czas, energie i
      ochote? O tacie nie wspomne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka