Dodaj do ulubionych

do gotujacych

23.10.06, 17:27
szybciorem szybciorem, zanim mnie wywala...hehe
ja srednio umiem gotowac, chociaz bardzo lubie i wlasnie robie pierwsza w
swoim zyciu pomidorowke...
no wlasnie...
i pytania
-kiedy dodac przecier do rosolu
-jak duzo na ok. 2litry? [mam male puszki]
-czy ma sie potem zupa zagotowac?
- czy dodawac sposobem -do kubka odrobina zupy i do tego przecier?
-czy makaron musze ugotwac osobno? [mam takie niteczki, ale krotkie gotuja sie
3 min.]
-smietane kiedy i jak, zeby sie nie zwazyla?

no dziemkujem.
Obserwuj wątek
    • aluc Re: do gotujacych 23.10.06, 17:32
      jak masz się ochotę trochę pobawić, to proponuję podsmażyć przecier na oliwie w
      osobnym garnku (jenda puszka), rozcieńczyć rosołem i wlać do rosołu - potem
      spróbujesz, czy już jest wystarczająco pomidorowy i ewentualnie zrobisz to samo
      z drugą puszką, zupa niekoniecznie musi się zagotować

      ten przecier rzecz jasna do gotowego rosołu

      kluski osobno, ja zawsze kluski zalewam zupą dopiero na talerzu, bo każdy lubi
      inną ilość a mi się nie chce bawić w rybaka, poza tym nie są wtedy rozgotowane

      śmietana na koniec, rozrobić w kubeczku z gorącą zupą i powoli wlewać, dopiero
      potem ewentualnie podgrzać (ja nie podgrzewam, bo nie jadam zup wrzących,
      natomiast uwielbiam smak świeżej śmietany w zupie)
    • pieskuba Re: do gotujacych 23.10.06, 17:35
      przecier do gorącego rosołu, ja bym dała jakies 3 małe puszki, bez odrobiny do
      kubka. ma się zagotować. makaron oddzielnie, śmietana najlepiej na talerzu a
      jeśli do całości, to właśnie do kubeczka i po troszku dolewać gorącej zupy kilka
      razy i mieszać a potem siup z powrotem do gara.
      • mijaczek Re: do gotujacych 23.10.06, 17:38
        dzieki!
        wiedzialam, ze moge na was liczyc!
        • kattkak Re: do gotujacych 23.10.06, 17:42
          dodaj soli do smietany a unikniesz zawazonych farfocli
      • demarta Re: do gotujacych 23.10.06, 18:05
        a ja zamiast śmietany lubię dodać kosteczki sera feta. a ostatnio zrobiłam do
        pomidrowej małe kulki z mielonego miesa i wtedy bez śmietany i sera. było
        pycha! a czasami lubię pomidorową w wersji włoskiej, czyli z pesto, ale ma
        wtedy zdecydowanie bazyliowy posmak. w wersji polskosmakowej duuuużą ilość
        pietruchy lubię.
      • aleksandrynka Re: do gotujacych 23.10.06, 18:22
        przecier do gorącego rosołu, ja bym dała jakies 3 małe puszki

        Hmm, ja do mniej więcej 2,5 litra rosołu dodaję 2 słoiczki przecieru, czyli
        sporo więcej. Ale ja lubię konkretne smaki, a nie wodę smile
        Z przecierem to w ogóle nie jest problem: wrzucasz puszkę, próbujesz, jak mało
        kwaśna/pomidorowa - wrzucasz jeszcze. Ja do pomidorówki dodaję jeszcze trochę
        cukru smile
        Makaron oddzielnie, śmietanę też oddzielnie, już na talerzu.
    • janka007 Re: do gotujacych 23.10.06, 18:00
      To ja też zapytam. Na patelni teflonowej smaży się bez tłuszczu, prawada?
      1. czy zawsze?
      2. dlaczego?
      3. a czy można dusić?
      4. dziękuję za odpowiedzi.
      • aluc Re: do gotujacych 23.10.06, 18:03
        janka007 napisała:

        > To ja też zapytam. Na patelni teflonowej smaży się bez tłuszczu, prawada?
        > 1. czy zawsze? to zależy wink
        > 2. dlaczego? bo nie przywiera
        > 3. a czy można dusić? można
        > 4. dziękuję za odpowiedzi. a proszę bardzo
        • janka007 Re: do gotujacych 23.10.06, 18:05
          aluc napisała:

          > > 1. czy zawsze? to zależy wink

          A od czego?

          • aluc Re: do gotujacych 23.10.06, 18:14
            oooooo kochana, temat rzeka smile

            pewne rzeczy z powodzeniem można smażyć bez tłuszczu, na przykład naleśniki,
            rozmaite placuszki, racuszki i inne bliny (chociaż wtedy dobrze jest dodać
            nieco tłuszczu do ciasta), ale są potrawy, kiedy bez tłuszczu się nie da, na
            przykład wszelkie mięsiwa, ryby, owoce moża, to tłuszcz jest bowiem nośnikiem
            smaku, albo te, gdzie specyficzny tłuszcz - na przykład olej sezamowy - nadaje
            właściwy smak i zapach potrawie

            w niektórych kuchniach w tłuszczu najpierw podsmaża sie przyprawy i dopiero
            potem wrzuca się inne składniki

            poza tym bez tłuszczu trudno uzyskać tak wysoką temperaturę smażenia, żeby
            wytworzyła się na mięsie/rybie skórka, która uniemożliwia przenikanie płynów -
            chilli ta, która sprawia, że mięso jest nienasiąknięte tłuszczem/sosem, a
            jednocześnie miękkie i soczyste

            znaczy wszystko się da smile, ale to już nie jest to samo

            jednakowoż na pewno teflonowa patelnia pozwala na ograniczenie ilośći tłuszczu
            do niezbędnego minimum, chilli tylko tego podyktowanego walorami smakowymi
            • demarta aluc 23.10.06, 18:20
              tak przepysznie fachowo opowiadasz, że marzę o porcji obiadu made in TY !!! wink)
              • janka007 Re: aluc 23.10.06, 22:02
                aluc, dzięki za wyczerpujące wyjaśnienia i nieobśmianie smile
                Demarta, naprawdę chciałabyś porcję obiadu zrobioną w aluc? wink
                • demarta Re: aluc 23.10.06, 22:58
                  he he, garnek zamiast żołądka.
        • myelegans Re: do gotujacych 23.10.06, 18:07
          Ja oprocz przecieru daje krem z zupy pomidorowej i bazylii Cambella, daje duzo
          swiezej albo ususzonej bazylii, bo ja mam swira na punkcie ziol i wale je
          wszedzie.
          Zupe gotuje czysta, na talerz daje albo makaron, albo ryz.
          Smietane zawsze dodajemy na talerzu, ile kto chce, zupa bez smietany lepiej sie
          przechowuje w lodowce.
          Smacznego
    • oxygen100 zupa pomidorowa na inna modle 23.10.06, 18:33
      A ja robie tak: okolo 1 kg pomidorow sparzam i obieram ze skory. kroje na
      kawalki i dusze na masle. Gdy zrobi sie mamalyga miksuje. Smaze cebule i boczek
      w kostke na masle. Do tego dodaje lyzke maki i robi sie cos w rodzaju zasmazki.
      Odstawiam. Pozniej do duszonych pomidorow dodaje 2 kostki i 1 l wody. Gotuje z
      15 minut. Dodaje puszke koncentratu sol pieprz i bazylie (moze byc suszona)Na
      koncu dodaje boczek z cebula. Podaje z grzankami. Szybki i nie takie nudnesmile
      hucznie polecam
    • marghe_72 Re: do gotujacych 23.10.06, 22:09
      Aluc powiedziała w zasadzie wszystko smile

      ja dorzucam swoje 3 grosze
      przygotować dobry wywar mięsny
      pomidory swieze obrać ze skóry i odpestkować
      wrzucić do miskera razem z czosnkiem, swieżą papryczką chili, solą itp
      Masę wlać do wywaru
      doprawić, podgotować

      Nie dodawać śmietany
      Podawać z nachos smile i kawalkami żóltego sera

      albo z serem blue..
      mniam
    • kruszynka301 Re: do gotujacych 23.10.06, 22:15
      dziewczyny już wszystko napisały, ja jednak dorzucę, że zamiast przecieru lepiej jest użyć zmiksowanych pomidorów (0.5 l w kartonowym opakowaniu) z Volfrutty - pysznewink)).
      • marghe_72 Re: do gotujacych 23.10.06, 22:19
        a ja dodam, tak da pewności
        że przecier to nie koncentrat..
      • mijaczek Re: do gotujacych 23.10.06, 22:21
        ok... zupa ugotowana i czesciowo skonsumowana...
        ze wzgledu na rozmiary mojej kuchni i brak czasu dodalam makaron centralnie do
        gara [ugotowala osobno], zuzylam dwie puszki koncentatu i niestety, dodana
        smietana sie zwazyla, ale nic to, zjedlismy :o) i jutro tez bedziemy jesc, bo
        zostalo...

        za to drugie danie bylo bleeee przez holenderskie ziemniaki, ktore nie posiadaja
        absolutnie zadnego smaku!!!!!!!!!!
        • marghe_72 Re: do gotujacych 23.10.06, 22:23
          jednak koncentratsmile
          następnym razem weź przecier

          ja lubię czasami ugotować sobie w zupie ryż. Wychodzi niezła breja , ale
          smaczna smile
          wspomnienia z dziecinstwa smile)
          • fajka7 Re: do gotujacych 23.10.06, 22:39
            A ja robie zupe pomidorowa wylacznie na litrze soku pomidorowego najlepiej
            Fortuna, bo gesty, ale inne tez sa ok plus puszka pomidorow pudliszki lub
            valfrutta, ktore na koniec miksuje w tej zupie razem z marchewka z wloszczyzny
            (nie uznaje zup na kostkach, musi byc jarzyna i kawalek miesa). Miksuje rowniez
            w tej zupie usmazona uprzednio cebule pokrojona, ktora sie z zupa gotuje
            zreszta. A gdy zupa gotowa na koniec kubek smietany 18% i duzo, duzo mrozonej
            pietruszki.
            • aluc Re: do gotujacych 23.10.06, 22:56
              no to jak dorzucamy swoje trzy grosze wink
              to ja pomidorówke najbardziej lubię taką:

              wywar mięsno-warzywny mocno przyprawiony (czosnek, pieprz, kruszone chili,
              kozieradka, nasiona kolendry), do tego ze trzy puszki pomidorów pelati CAŁYCH w
              przecierze, jak się trochę rozgotują, to je tylko rozgniatam na mniejsze
              kawałki, ale broń B. nie miksuję, jak mało pomidorowa (co raczej mało
              prawdopodobne) to jeszcze dosmaczam przecierem

              śmietana jak wyżej

              ryż też lubię od czasu do czasu w środku smile

              przed samym podaniem dodaję kilka ząbków świeżo wyciśniętego czosnku i górę
              świeżej bazylii
    • pandora_ Re: do gotujacych 23.10.06, 23:00
      A ja robie pomidorowke na babcinym przecierze z prawdziwych pomidorow, pycha.
      Dorzucam domowej hodowli bazylie przed podaniem. Wlasnie jutro bedzie
      pomidorowa smile
      A z koncentratu to puszeczka na około litr rosołu, zabek czosnku i bazylia na
      dokladke. Pitu najbardziej lubi taka przyprawiona zupe, z makaronem zacierkowym.
      • pesteczka5 Re: do gotujacych 24.10.06, 03:41
        W kwestii śmietany:

        osobno do garnuszka, do tego trochę zupy, tej wrzącej z gara i rozkłócić. Można
        uzyć mątewko, miksera albo tego miksującego takiego długiego (jakże to się
        nazywa?)
        Nie powinno się zwarzyć. A jeśli - to jeszcze w zupie pobełtać.

        W kwestii śmietany IIsmile
        Wspaniale smakuje zupa zabielona... filadelfiąsmile) Tą zwykłą, bez dodatków.
        Filadelfię traktujemy warem z gara jak śmietanę. Radzę wypróbować, pycha.

        W kwestii pomidorów:
        może byc przecier, a jakże. Mogą być jednakże pomidory - ja ich skórki nie
        pozbawiam, bo siedzi w nich kwindesencja smaku. Za to poduszone na maśle należy
        porządnie zmiksować dowolnym urządzeniem miksującym na miazgęsmile)
        Mogą być też całe pomidory z puszki, zmiksowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka