Dodaj do ulubionych

dieta 3-mies. dziecka

IP: *.* 06.04.01, 19:26
Hej,Na ostatniej wizycie pani doktor zalecila abym zaczela podawac moim 3-miesiecznym blizniakom soczki. No wiec zaczelam od pol lyzeczki - doszlismy juz do 2-3 lyzeczek i nie wiem co dalej: podawac soczki w butelce? rozcienczac wodą? Po dwóch dniach efektem byly ogromne kupy, boje sie ze wieksze ilosci nierozcienczonych soków spowodują rozstrój małych brzuszków, bo poza tym karmię maluchy piersią i dokarmiam NAN-em (nie podaję żadnych kaszek ani kleików). Proszę doradźcie mi w tej sprawie, bo informacje w książkach a nawet w artykule w eDziecku sa mylące (nie ma tam ani słowa o soczkach)
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 06.04.01, 20:13
      Spróbuj wymieszać sok z Nan-em. Ja mojemu też podawałam soki w mleku. Poprostu zastąp część wody sokiem. Potem możesz zwiększać stopniowo ilość soku.
    • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 07.04.01, 20:15
      Ja moją teraz trzyletnią córeczkę poiłam od szóstego miesiąca sokami rozcieńczonymi pół na pół z wodą. Pije je zresztą do tej pory.Ngdy nie chciała pić nic innego ( np. herbatkę ).Przemianę materii ma super, do tej pory nie miała żadnych problemów żołądkowych. Czego i Twoim dzieciom życzę.
      • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 09.04.01, 09:15
        Pytanie tylko, po co 3 miesięcznym niemowlakom soczek? Może o czymś nie wiem, ale też karmiłam piersią, dokarmiałam NAN-em i nie poiłam dodatkowo do końca 5 miesiąca. Potem stopniowo picie. Do dzisiaj (11 mies.) poję wodą, a soczek traktuję raczej jako dawkę witamin, jak owoce.
    • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 02.05.01, 14:22
      ZUPELNIE nei rozumiem po co podawac 3 mies. niemowlakowi cos innego niz mleko! Sama zreszta widzisz, ze dzieci zle na nie reaguja (mam na mysli problemy z kupkami) bo po prostu ich przewody pokarmowe nie sa jeszcze rozwiniete wystarczajaco... Dawaj mleko, dokarmiaj mieszanka jesli musisz i nic innego im (oprocz rodzicielskiej milosci oczywiscie :))) ) nie potrzeba.
    • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 04.05.01, 01:12
      A w jakim wieku jest ta lekarka ? Widzisz, moja teściowa uważała, że już po miesiacu dziecko powinno dostawać krople soku dziennie i była na mnie zła, że tego nie robię. Jedna pani doktor mówiła, żeby się wstrzymać, aż maly skończy pół roku, inna - żeby mu dawać tarte jabłko albo soczek już w trzecim miesiącu. Tylko że ta druga była strasznie stara i to też może rzutować na jej poglądy. Zważywszy, że nas chowano według modelu mojej teściowej i starej pani doktor i jakos zyjemy, to wszystko zalezy od reakcji dziecka. Jeżeli u nie szkodzi, to ja osobiście nie widzę przeszkód, chociaż uważam, że to niepotrzebne. Ale jak cos jest nie tak, to trzeba sie wstrzymać i zasada ta dotyczy wszystkich nowych pokarmów.
    • Gość: guest Re: dieta 3-mies. dziecka IP: *.* 07.05.01, 08:38
      jeśli dzieci źle reagują, to nie podawaj nic poza mlekiem! Ja na przykład zaczęłam mojej córeczce podawać kaszkę troszkę chyba za wcześnie (w piątym miesiącu) i efekt był taki, że całe nie strawione jedzenie lądowało w pieluszce. Dzieci stopniowo dojrzewają do innych pokarmów. A co do lekarzy, to moje doświadczenia nauczyły mnie, że nie każdemu można ufać - podam przykład: wizyty w ciągu jednego tygodnia u dwóch różnych pań doktor: dziecko ma cztery miesiące, daję jej soczek. Od jednej słyszę: za wcześnie, powinno jeszcze wystarczyć mleczko! Od drugiej: czemu pani nie daje zupek, chce pani, żeby miała anemię? A pan doktor w szpitalu, który zabronił mi karmić dziecko piersią z powodu żółtaczki fizjologicznej (potem przeczytałam, że to są teorie z lat 60 - tych), co skończyło się u mnie zastojem i gorączką? A kwestie szczepień, o których każdy lekarz mówi co innego? Ufff, rozpisałam się. Chodzi o to, że tak naprawdę nic nie jest pewne, jeśli chodzi o dzieci i szarlatanem jest ten, kto twierdzi, że da się to ująć w ładne ramki i że są teorie dobre dla każdego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka