W książce pt. "Wegetariańskie niemowlę" Saron Yntemy przeczytałam, że można podawć niemowlętom mleczko powstały z namoczonych i zmielonych orzechów. Czy ktoś takie coś już zrobił i wogóle bo trochę się boję. Babcia dała mi orzecha (dla rozumu) gdy byłam malutka i bardzo się pochorowałam. A przy okazji czy 9-mies. to dobry moment na wprowadzenie rodzynek, daktyli itp.?Aha, chciałam się jeszcze pochwalić, że udało mi się zrobić serek z mleka UHT. Mały zjadł trochę na śniadanie i bardzo mu smakowało. To cieszy.