Dodaj do ulubionych

tylko piers

IP: *.* 02.12.01, 16:12
Jestem mama 6-ciomiesiecznej Matyldy.Od kilku dni probuje nakarmic ja czyms innym niz moj pokarm(jablko i zupka ze sloiczka).Niestety bez efektu-mala pluje i krzywi sie.Za miesiac wracam do pracy i bede miala problem.Moze ktos mial taki problem i moze mi cos poradzic?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 02.12.01, 22:41
      hej, moja córcia ma już 10,5 miesiąca i także miałam ten problem.Po pierwsze spróbuj jabłko ze słoiczka albo innej firmy, te ze słoiczka są słodsze i łagodniejsze. Ja pierwsze dałam naturalne i chyba było za kwaśne-pluła.To samo z zupką, a poza tym nie dawaj wszystkiego naraz. I spokojnie, wszystko wymaga czasu. Zdąrzysz ją nauczyć.trzymam kciuki i pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 03.12.01, 08:00
      Dario, a może zaczniesz próby z kaszką ryżową (na wodzie lub na mleku - np. BoboVita). Kaszki mają łagodniejszy snak, niż zupki, bardziej chyba zbliżony do mleczka mamy?Życzę dużo cierpliwości - mnie ona uratowała, rozpoczęcie dokarmiania nie jest takie proste.Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 03.12.01, 18:48
      Albo w ogóle bardzo ostrożnie - kleik na twoim mleku, odrobinka na początek i nie za gęste. W końcu to tyle nowości na raz - nowy smak, nowa konsystencja i jesazcze to dziwne twarde, co wpychaja do buzi :)
    • Gość: guest czy można kukurydzę IP: *.* 08.12.01, 23:55
      Moja 15 miesięczna Małgosia przepada za różnego typu "kulkami" czyli winogron, groszek i przede wszystkim kukurydzą z puszki. Nie wiem czy taką kukurydzę można dziecku podawać. Basia
      • Gość: guest kukurydza? IP: *.* 10.12.01, 08:30
        Moja 15 miesięczna Małgosia przepada za różnego typu "kulkami" czyli winogron, groszek i przede wszystkim kukurydzą z puszki. Nie wiem czy taką kukurydzę można dziecku podawać. Basia
        • Gość: guest Re: kukurydza? IP: *.* 10.12.01, 08:31
          sorek - ja znowu nie tu gdzie chciałam
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 10.12.01, 23:13
      Moja 6-miesięczna Ania również tylko pierś. Próbuję już od dwóch tygodni. Sukcesem - nie powtórzonym niestety - było zjedzenie trzech łyżeczek kleiku ryżowego na wodzie + jabłuszko ze słoiczka - ma to łagodny smak i gładką konsystencję. Nie chce żadnych marchewek, ziemniaczków, zupek - a na tym się teraz skupiłam, bo pediatryczka już przepisała małej dużą dawkę żelaza ("bo nie je mięsa"). UWAGA ! Dziś sukces - dałam w łapkę chrupkę kukurydzianą - została po prostu pożarta, a po niej 5 następnych. Spróbuj, może Twoja córeczka też "zaskoczy". Powodzenia ! A przy okazji, może ktoś wie, jak długo można karmić jedynie piersią bez "uszczerbku dla zdrowia dziecka"? To żelazo i dodatki nie bardzo mi się uśmiechają.
      • Gość: guest Re: tylko piers - do Kasi IP: *.* 18.12.01, 13:17
        U mnie było troszkę inaczej, bo mój synek miał problemy z żelazem już w wieku 1 miesiąca (badania krwi wykazały niedobór). Jego pani doktór poleciła od 2 miesiaca podawać zupki warzywne, na początku (przez parę dni) były to małe porcje a potem jak się rozkręcił to nie było końca. Potem w wieku 4 miesięcy wprowadziliśmy mięsko w zupkach i dzięki temu problem z żelazem minął. Do tej pory maluch świetnie je, ma apetyt (dodam że ma 13 miesięcy), a najlepiej cycusia mamusi. Daję mu już wszystko łącznie z nabiałem, ostrożnie podchodzę tylko do zwykłego mleka.Uważam że Twoje maleństwo jak zacznie jeść mięsko itp. też skończą się Wasze problemy z żelazem.Życzę powodzenia i pozdrawiam. Aga mama Cezarka
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 11.12.01, 13:22
      Spox, nasz Szymon przez dwa czy trzy tygodnie pluł zupką. Próbowalismy smak taki i inny, nieposolną i posoloną i... nie miało to znaczenia. Jak sie przyzwyczaił do konsystencji to zacząpochłaniac co mu sie dalo - niesolone i w dowolnej konfiguracji warzyw.
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 15.12.01, 21:45
      Ja zaczęłam od kleiku ryżowego na moim mleku. zupki ze sloiczka na początku też doprawialam moim mlekiem - inaczej Zosia nie przyswajała. Zacznij od malych ilości i codzień podawaj coraz więcej.Co do jabłka: moja córka wręcz przeciwnie - je te świeże a tymi ze sloiczka wymiotuje.Pozdrawiam,Aska
    • Gość: guest Re: tylko piers IP: *.* 16.12.01, 15:56
      Dzieki za rady.Podziele sie z wami moimi sukceszmi-Matylda pieknie juz je,na razie tylko kaszke ryzowa i jabluszko ze sloika-jestem przeszcsesliwa!Zaczelam optymistycznie patrzec w przyszlosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka