Gość: AnnaR
IP: *.*
19.01.02, 14:38
Mój synek od jakiegoś czasu budzi się do nocnego karmienia (do tej pory spał pięknie całą noc). Pani doktor poradziła mi, abym wprowadziła do jego jadłospisu wieczorną kaszkę, która "zapcha" mu brzuszek i pozwoli wyspać się całej rodzince do rana. Kupiłam więc kaszkę na wodzie "bobovity" (tą z malinami), ale Dawid nawet na nią nie chce spojrzeć, bo mamy mleczko o wiele lepsze! W dzień zjada od 0,5 do 1 słoiczka zupki, ok 0,5 owoców i dosłownie 3 łyczki soczku. Kilka dni temu kupiliśmy chrupki kukurydziane, za którymi maluch przepada. No, ale nadal zastanawiam się nad tą wieczorną kaszką. Czy Wy dajecie "wieczorne" kaszki? Jakie i czy pociechy je lubią? Jak u Was wygląda jadłospis? Pozdrawiamy! Mama Anka i Synek Dawidek