Dodaj do ulubionych

UCIEKA PRZED JEDZENIEM-CO ROBIC?

IP: *.* 29.04.02, 06:23
Moj poltoraroczny syn nie chce jesc jak czlowiek. Niczego nie chce sprobowac, a jesli juz da sie skusic to mu natychmiast nie smakuje.Zupki, tylko sloikowe, je jezeli ma wlaczony TV i ktos mu czyta. Owocow nie chce, kanapek absolutnie,sam nie chce jesc z nami rowniez a wazy ponad 13kg!Karmie go piersia do snu i nad ranem ale czy to mozliwe ze mu starcza?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alka Re: UCIEKA PRZED JEDZENIEM-CO ROBIC? IP: *.* 29.04.02, 08:50
      To nie waży wcale tak mało. Ja osobiście staram się nie ulegać i nie zabawiać nijak w trakcie jedzenia. Zuzka ma siedzieć (właściwie gdziekolwiek - może być podłoga) i jeść - i jak jest głodna to tak właśnie jest. A uzasadnienie takiego postępowania proste - jak chodzi i je to może się zakrztusić, co już raz miało miejsce bo babcie twierdzą "że męczę dziecko każąc mu siedzieć przy jedzeniu".Bywa, że je 1 butlę kaszki dziennie - i tak bywało przez np. tydzień, a potem następują zawsze okresy lepszego apetytu i wcina raz dziennie: od rana do wieczora. Tylko pić powinna zawsze. Najlepiej wodę.
    • Gość: 1999 Re: UCIEKA PRZED JEDZENIEM-CO ROBIC? IP: *.* 29.04.02, 12:38
      My stosujemy metode wideo- bajki. Wcina aż się kurzy, regularnie przynajmniej, a ma lat 2i 5m-cy i waży .....jak 13kg to dobrze. Dla mnie zasadą jest siedzenie przy stoliku w czasie "grubszego " jedzenia. Wczorajsze sniadanko za to było "dmuchane" Za każdy kęs jajecznicy była świeczka do zdmuchnięcia.
    • Gość: grzegorz07 Re: UCIEKA PRZED JEDZENIEM-CO ROBIC? IP: *.* 29.04.02, 13:35
      Heja!Nic nie robić!A nawet nie dawać mu jedzenia!Przede wszystkim zas nie kojarzyć jedzenie z PRZYKRĄ czynnością!!!To są bzdury, ze dziecko musi zjeśc jakąś określoną ilość żywności - je tyle, ile mu potrzeba.Nie wpychaj w niego niec, niech nie je i 3 dni - nic mu sie nie stanie.Ustal pory spożywania posiłków i się ich trzymaj - jak dzieciak nie chce wtedy jeśc to nie - ale nie ma mowy o jedzenieu pomiedzy nimi.Najgorsze jest wpychanie jedzenie - bo możesz sobei wychodowac prawdziwego niejdaka, albo grubaska albo człowieka ze skłonnościami do bulimii lub anoreksji.Dzieciak może nie jeść i kilka dni - nalezy tylko pamiętac, że pić musi - a nic mu się nie stanie - i każdy lekarz tak samo powie.pozdr,grzesio
    • Gość: Misiek Re: UCIEKA PRZED JEDZENIEM-CO ROBIC? IP: *.* 29.04.02, 14:14
      Ogólnie zgadzam się z Grzesiem. Dodam tylko, że w ramach majówki, pięknej pogody i cudownego słońca możesz zrobić piknik, tzn. w porze obiadowej zamiast obiadu zrobić podjadanie na trawce - w lesie, w parku czy nawet na placu zabaw. Ja mam prawie 3,5 letnie oniejadka, który waży w dobrych dniach ( :crazy: ) 15 kilo. U nas właśnie taka metoda się sprawdza - piknik to jest to, co dzieci lubią najbardziej :benetton: ! Ja nie martwię się, że padnie z głodu, a Wojtuś może się wyszaleć. Z dzieciństwa pamiętam, że mi też jedzenie najlepiej szło w lesie, albo przynajmniej w ogrodzie (w czasie letniego deszczu na balkonie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka