Gość: AgaKZ
IP: *.*
18.03.03, 14:24
Moja dzidzia cierpi na straszne zaparcia. W ramach poprawy diety chciałam jej podawać otręby. Kupiłam, obejrzałam, powąchałam - zupełnie jak wiórki naszych szynszyli! Nawet spróbowałam dodać troszkę do płatków na kolację - udusić się można - wióry jak nic. Ja jestem taka niewyedukowana, bo przy mojej chronicznej niedowadze o składnikach dietetycznych nie mam pojęcia żadnego. Pomóżcie dobre kobiety, co z tym zrobić, żeby było strawne?Aga