Dostałam z gazeta nowy schemat żywienia i strasznie mnie to
zdenerwowało.Wychodzi na to że "specjaliści" w zasadzie nie mają pojecia o
tym jak powinno odżywiać się dziecko.Jak można o 180 stopni zmienic zdanie?!
Od kilku lat trąbią wszędzie że gluten powoduje celiaklie.Ciągle się
spierałam o to z moją mamą, która chciała mojemu synkowi dać kaszke manne.I
co?Jak sie okazało to ona dobrze karmiła swoje dzieci ćwierć wieku temu a nie
ja

I te zalecenia żeby dawać jajko co drugi dzień...szkoda gadać.
Co Wy o tym sądziecie?I czy będziecie karmić dzieci według nowego schematu
czy jednak lepiej według własnego uznania.
Ciekawe czy za jakiś czas nie stwierdzą że jednak lepiej nie dawać dziecku
dań ze słoiczka