Dodaj do ulubionych

6-letnia gosposia

15.05.03, 14:28
Zakładam ten wątek po to by wymienić na nim pomysły na to jak można zająć w
kuchni swoją 6-7-mio letnią nadruchliwą córkę która wręcz "pali się" by coś
samodzielnie upichcić. Proponuję podzielić się przepisami, ale takimi w
których co najmniej połowa prac nie niesie ryzyka skaleczenia, poparzenia się
i jest łatwa w wykonaniu.
Na początek proponuję śmietanowca i kluski śląskie.
Pozdrawiam beta.
Obserwuj wątek
    • beta32 6-letnia gosposia - kluski śląskie 15.05.03, 14:39
      Oto jak razem z córką przyrządzamy kluski śląskie:
      Ziemniaki w odpowiedniej ilości ( zależnie od ilości i pojemności głodnych
      brzuszków ) obrać i ugotować - tę czynność trzeba niestety wykonać samemu.
      ale jak już są ugotowane to C. może je przepuścić przez elektryczną maszynkę do
      mięsa lub przy naszej pomocy przez prackę. Z takich zmielonych ziemniaków w
      postaci lekko ubitej wycinamy 1/4 i ten otwór wypełniamy mąką ziemniaczaną, do
      tego dodajemy 1-2 łyżki mąki pszennej i ewentualnie można też ( ele nie
      trzeba ) małe jajko. Ciasto wyrabia się bardzo łatwo i to już jest robota dla
      córeczki. C. z wyrobionego ciasta formuje kuleczki, w każdej z nich robi palcem
      dziurkę. A my te kuleczki gotujemy w osolonej wodzie i gotowe!

      Przepis na śmietanowca przyniosę jutro bo dziś nie pamiętam wszystkich
      szczegółów. Pozdr.
    • beta32 Re: 6-letnia gosposia-śmietanowiec 16.05.03, 10:37
      Śmietanowiec:

      1/2 litra śmietany kremówki
      1 szkl. wody
      3 łyżki żelatyny
      6 łyżeczek cukru
      1 cukier waniliowy
      3 galaretki owocowe różnokolorowe

      Przygotować galaretki w 1 szkl wody każda ( do mieszania galaretek zatrudniam
      córkę - przuczywszy ją wsześniej by była ostrożna i nie wylała na siebie
      wrzątku ).
      Żelatynę i cukry rozpuścić w szkl. gorącej wody ( to już robię sama ). Śmietanę
      ubić na sztywną pianę ( córka - je tylko pilnuję by nie ubiła na masło wink ).
      Dodać podstudzoną żelatynę i pokrojoną w kostkę galaretki ( galaretki córka
      ciapie tępym nożem ), wymieszać, przełożyć do formy, wystudzić w lodówce.
      Zamiast jednej galaretki można dodać świeże lub mrożone owoce ( jagody, maliny
      wiśnie... )
      Pozdrawiam i życzę smacznego. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka