Powoli zaczynam wprowadzać słoiczkowe jedzonko, tylko jak to robić?? Mały jest
tylko na piersi i chce aby tak zostało jak najdłużej. Dać powiedzmy koło 10
deserek, i w porze obiadowej zupkę lub drugie? Jesteśmy już po dyni z
ziemniakiem i nic się nie działo - nawet mu smakowało. Ale co z resztą? Jabłko
będę tarła i mieszała powiedzmy z jagodą, ale obiadki na razie chcemy
słoiczkowe bo nie mam żadnych pewnych źródeł skąd można by kupować produkty.
Podzielcie się tym jak to jest u Was, z czego najlepsze i w miarę tanie...