gotuję Julce zupki sama, ale przyznam, że zawsze mam w pogotowiu
słoiki. Niestety bywają dni, że nie mam czasu, albo gdzieś
wyjeżdżamy, wtedy słoiki się sprawdzają.
Jak dla mnie najlepsze są zupki Bobovity, potem długo, długo nic,
Hipp, na końcu Gerber.
Bobovita dlatego, że oferuje tzw. normalne dania, dosyć fajnie
urozmaicone, ale bez przegięcia. Ale co najważniejsze, smakują Julce!
Jakie wy macie doświadczenia i upodobania?
aaaaa... no i nie jest to reklama

, żeby nie było