Dodaj do ulubionych

Pokarmy stałe

20.03.08, 18:12
Mam pytanie do mam, które podają maluszkom pokarmy stałe. Moja Nadulka wczoraj
skończyła 5 miesięcy. Podaję jej pierś i dokarmiam butlą. Dziś po raz pierwszy
dałam jej trochę zupki jarzynowej ze słoiczka. Początkowo podeszła do tego z
pewną dozą nieufności, ale szybko się do zupki przekonała i bardzo ładnie
zjadła. Podaje jej też starte jabłuszko. I tu mam pytanie: Czy taki deserek w
postaci jabłuszka powinno się traktować jako osobny posiłek, tzn zamiast
jednego karmienia piersią, czy należy na przykład najpierw podać pierś a potem
jabłko? Proszę o wszelkie rady dotyczące wprowadzania stałych pokarmów. Z góry
dziękuję i pozdrawiam, Hania
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Pokarmy stałe 20.03.08, 18:17
      musisz odczekac jakis czas zeby podac kolejny posilek.
      ja robilam tak; po piersi za okolo godzine dawalam np deserek a po okolo 30 min proponowalam cyca.
    • pengua Re: Pokarmy stałe 20.03.08, 21:12
      Tez mialam takie watpliwosci. Moj synek tez wlasnie skonczyl 5
      miechow. Spytalam lekarki. Powiedziala, ze mam wprowadzic teraz 1
      "staly" (czyli sloiczkowy) posilek dziennie. MOj synek je 6 razy na
      dobe. Dostaje akurat flaszke. Nie umiem jednak mu w pelni zastapic
      mleka ktore dostawal o konkretnej godzinie np zupka. Na razie wiec
      dostaje 1 raz dziennie niewielka ilosc warzyw lub owocow. Ale caly
      czas nie umiem tak, zeby w pewnym momencie nie domalgal sie flaszki.
      Chetnie sie dowiem od innych dziewczyn jak udalo im sie ta podmianke
      wykonac?
      • edit38 Re: Pokarmy stałe 21.03.08, 17:44
        Ale caly
        > czas nie umiem tak, zeby w pewnym momencie nie domalgal sie flaszki.
        > Chetnie sie dowiem od innych dziewczyn jak udalo im sie ta podmianke
        > wykonac?

        Ja rozwiązałam to w ten sposób że do momentu kiedy mała zaczęła jeść na tyle
        dużo zupki aby się najeść nią, po każdej zupce dawałam jeszcze butlę aby się
        mała dopchała troszkę. U nas długo to trwało bo na początku nie chciała
        zaakceptować łyżeczki i nie bardzo łapała o co w tym wszystkim chodzi. Później
        gdy już zaczęła ładnie jeść również były problemy ponieważ ona się bardzo szybko
        nudziła takim karmieniem, potem ząbkowanie i niechęć do łyżeczki później
        infekcje. Obecnie Zuzia ma 9,5 m-ca i od 3 dni w końcu nie mam żadnych
        zastrzeżeń co do jedzenia zupki ale musimy jeść dosyć szybko aby małej nie
        zaczęło się nudzić.
        • pengua Re: Pokarmy stałe 23.03.08, 20:39
          dzieki Edit za podpowiedz wink faktycznie sprobuje uzupelniac koncowke
          flaszka. Na razie jakos zaczelam sobie radzic, tak, ze to taki "mini"
          posilek miedzy "starymi" dwiema falszkami. I jakos idzie wink Raz
          lepiej, raz gorzej, wiadomo, kazdy dzien z dzieckiem jest inny. Po
          prostu chyba musze sie uzbroic w duza wieksza cierpliwosc wink Jeszcze
          raz dzieki.
    • andziulindzia Re: Pokarmy stałe 20.03.08, 22:40
      Przede wszystkim dziecku powinno podawać się jeden nowy składnik na
      tydzień, tzn np.: najpierw przez tydzień tylko marchewkę, potem
      marchewke z ziemniakiem, później dodajmy dynię, po następnym
      tygodniu jabłko itd itp. Odstępy są po to żeby wiedzieć co
      ewentualnie zaszkodziło dziecku a nie szukać po omacku.

      Na początku rozszerzania diety o produkty niemleczne dziecko uczy
      się nowych smaków, konsystencji i nowego sposobu jedzenia. Zanim
      maluszek zacznie najadać się kaszką lub zupką na tyle, żeby zastąpić
      nią porcję mleka miną dwa miesiące lub nawet więcej. Wiele mam
      martwi się, że dziecko się nie najada (bo nadal domaga się mleka
      bezpośrednio po zupce) i próbuje podawać zupkę z butelki „bo wtedy
      więcej zje”. Ale to błąd. Przede wszystkim dajmy czas dziecku na
      przystosowanie niedojrzałego układu pokarmowego do tej rewolucyjnej
      zmiany jaką jest jedzenie czegoś innego niż mleko i dajmy mu czas na
      naukę jedzenia łyżeczką!
    • ma-rzena Re: Pokarmy stałe 23.03.08, 01:12
      ja jako pierwsze wprowadziłam mojemu maluchowi jabłuszko a potem
      brokułki gerbera ze słoiczka. i traktowałam to jako oddzielny
      posiłek.
      • wiwinek Re: Pokarmy stałe 23.03.08, 21:15
        Ja podobnie - od kiedy wprowadziłam Gerberki to traktowałam je jako
        oddzielny posiłek
        • szaryszalik Re: Pokarmy stałe 29.03.08, 22:17
          ja dzwoniłam w tej sprawie do centrum informacji dla rodziców do gerbera właśnie
          i zapytałam, czy te nowe danka trzeba jako oddzielny posiłek traktować. i prawie
          zawsze tak jest, ale oczywiście każde dziecko jest inne i zjada różne ilości w
          ciągu doby, więc trzeba się indywidualnie dowiadywać raczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka