Dodaj do ulubionych

gotowane obiadki???

29.07.08, 23:44
mam pytanie do dziewczyn ktore same gotuja dla swoich pociech, skąd
bierzecie produkty??? macie ze swoich upraw czy poprostu kupujecie
na rynku,w sklepie??? ja ma 7,5 miesieczna coreczke i karmie ja
tylko sloiczkai chcialabym bardzo gotowac ale moja pediatra mi
odradzila kupowanie na rynkach bo twierdzi ze to wszystko pryskane.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniulka_ba Re: gotowane obiadki??? 30.07.08, 08:38
      W jednym pediatra ma absolutną rację - wszystko albo prawie wszystko, co
      kupujemy jest pryskane / "polepszane" / nawożone itp. Ja jednak kupowałam i
      gotowałam i mojemu dziecku nic nie jest. Oczywiście starłam się wybierać co
      lepsze produkty, ale nie zawsze jest to możliwe. Uznałam, że chowanie dziecka
      pod kloszem prowadzi do wychowania alergika i chorowitka.
      • milenkowamama80 Re: gotowane obiadki??? 30.07.08, 09:24
        ja mam jarzynki od taty z działki ale niejednokrotnie kupowałam te "bazarkowe" i nic Malutkiej nie było......nie możemy popadać ze skrajności w skrajność bo powiedzmy sobie otwarcie, że zapewne w tych słoiczkach też chemią zawiewa..............
    • szachula30 Re: gotowane obiadki??? 30.07.08, 14:09
      Ja gotuję i daje słoiczki na przemian. Jeśli gotuję sama, to kupuję w pierwszym
      lepszym sklepie, teraz wszystko jest pryskane i w takiej rzeczywistości moje
      dziecko musi nauczyć się funkcjonować. Zastanawia mnie coś innego. Jeśli w
      słoiczkach są niepryskane warzywa, to z pewnością mają w sobie różnorakie
      robaczki, które lubią niepryskane. Czy ktoś je wyciąga przy obróbce warzyw
      ręcznie?? Czy może zamiast chemii nasze dzieci mają dodatkowy mięsny wkład?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka