Karolka na początku pluła deserkami owocowymi, potem jej posmakowały
a teraz znów jestesmy w punkcie wyjścia

. Kwasi się, pluje nimi
itp. Wczoraj jadłam banana i naskrobałam jej troszkę. Bardzo jej
smakował. Nie było bólu brzuszka, kupki były

. Zastanawiam się
tylko czy nie za wczesnie na banany. Może podpowiecie jakie dajecie
owoce swoim dzieciom. Misia w piątek skończyła 5 m-cy.